eWinner 1. Liga: eWinner Apator Toruń – Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. 63:27

2020-08-06 20:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Unia Tarnów – Lokomotiv Daugavpils 49:41

2020-08-06 18:00:00

Zakończona

Przejdź

Finał Mistrzostw Polski Par Klubowych

2020-08-05 18:45:00

eWinner 1. Liga: Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 39:51

2020-08-04 20:30:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Orzeł Łódź 51:39

2020-08-04 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Motor Lublin – Betard Sparta Wrocław 51:39

2020-08-02 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Motor po pierwsze punkty na wyjeździe. 99. derby Ziemi Lubuskiej (zapowiedź)

Jarosław Hampel i Grigorij Łaguta. Foto. Speedway Motor Lublin

Równo miesiąc temu wystartował tegoroczny sezon PGE Ekstraligi. 12 czerwca Betard Sparta Wrocław wysoko pokonała na swoim torze Motor Lublin. Miesiąc później, dwunastego dnia lipca, Koziołki czeka kolejny wyjazd – tym razem do Częstochowy na starcie z miejscowym Eltrox Włókniarzem. To jednak nie koniec. Nim zdążymy ochłonąć po częstochowsko-lubelskich emocjach, rozpoczną się Derby Ziemi Lubuskiej, w których RM Solar Falubaz Zielona Góra podejmie łaknącą punktów jak kania dżdżu Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski.

Ekipy Eltrox Włókniarza Częstochowa i Motoru Lublin nie miały w ostatnich latach wielu okazji do bezpośrednich starć. Klub spod Jasnej Góry to stały bywalec PGE Ekstraligi w XXI wieku. Jedynie w latach 2015-2016 Włókniarza nie było na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W pierwszym roku częstochowianie pokutowali z powodu bankructwa, a w drugim startowali w połączonej 1. i 2. lidze. Mimo tego, nawet w 2016 roku nie doszło do starcia Lwów z Koziołkami, ponieważ wtedy to lublinianie pauzowali po problemach finansowych poprzedniego podmiotu. W związku z tym do jedynych meczów ligowych pomiędzy Włókniarzem i Motorem doszło przed rokiem. W Częstochowie gospodarze wygrali pewnie, 52:38, a z kolei przy Alejach Zygmuntowskich mecz zakończył się remisem.

Forma Eltrox Włókniarz u progu sezonu jest bardzo wysoka. Do meczu z Motorem Lwy przystąpią z trzema zwycięstwami na koncie i wciąż nierozstrzygniętym wynikiem z Gorzowa Wielkopolskiego. Trener Marek Cieślak nie ma prawa narzekać na dyspozycję żadnego ze swoich podopiecznych. Zarówno seniorzy, jak i juniorzy przywożą co najmniej tyle, ile się od nich oczekuje, a niektórzy nawet więcej. Takimi pozytywnymi bohaterami są Paweł Przedpełski i Mateusz Świdnicki. Należy jednak wskazać, że o ile senior z Torunia imponował także w niedokończonym meczu z Moje Bermudy Stalą (3,3,3), o tyle obaj juniorzy – również Jakub Miśkowiak – stanowili tło dla Wiktora Jasińskiego i Rafała Karczmarza. Jeden słabszy występ nie może zaburzyć odbioru młodzieżowców Eltrox Włókniarza, jednak należy mieć na uwadze zdarzenie z czwartkowego treningu. Karambol, w którym wzięli udział Świdnicki, Miśkowiak oraz ich rywal w walce o miejsce w składzie, Bartłomiej Kowalski, może się odbić negatywnie na ich dyspozycji.

Wszelkie problemy młodzieżowego tercetu spod Jasnej Góry spróbują wykorzystać lublinianie. Przed sezonem to duet Wiktorów – Lampart i Trofimow – kreowany był na najlepszy w PGE Ekstralidze, lecz początek rozgrywek zadaje kłam tej tezie. Zwłaszcza wychowanek Fogo Unii zawodzi w tegorocznych rozgrywkach – dziewięć punktów w dwunastu biegach (0,2,0,1,0,0,2,0,0,3,0,1), średnia 0,750 pkt/bieg i ponad połowa biegów ukończona na czwartej pozycji u zawodnika, dla którego to ostatni sezon w gronie młodzieżowców, stawia pod znakiem zapytania jego przyszłość wśród seniorów. Również jego młodszy imiennik rozczarowuje, a średnia nieco przekraczająca 1,2 pkt/bieg to regres o 0,3 pkt/bieg w stosunku do ubiegłorocznych, debiutanckich dokonań Lamparta.

Swojej nadziei lublinianie upatrują przede wszystkim w dwóch byłych liderach Włókniarza, którzy obecnie przywdziewają barwy Motoru. Mowa tu oczywiście o Mateju Zagarze i Grigoriju Łagucie. Obaj powinni być wyjątkowo zmotywowani przed tym meczem. Słoweniec został bowiem bez żalu pożegnany jesienią ubiegłego roku, a w jego miejsce prezes Michał Świącik zakontraktował Jasona Doyle’a. Z kolei Łaguta przeszedł w Częstochowie drogę od bohatera do zera – z kapitana i lidera zespołu w latach 2011-2014 do zdrajcy, który w ostatnim sezonie wystartował w zaledwie kilku meczach, a po nim przeszedł do klubu z Torunia. Co ciekawe, od 2015 roku Grisza startował przy Olsztyńskiej tylko w jednym meczu. W 2017 roku w barwach ROW-u Rybnik zdobył raptem 5 punktów i bonus w sześciu biegach (1,0,2*,1,0,1), a jego ówczesna drużyna przegrała 42:48. Czy tym razem będzie lepiej i Łaguta pociągnie swój zespół do zwycięstwa?

Awizowane składy na mecz Eltrox Włókniarz Częstochowa – Motor Lublin:

Eltrox Włókniarz: 9. Jason Doyle, 10. Paweł Przedpełski, 11. Fredrik Lindgren, 12. Rune Holta, 13. Leon Madsen, 14. Mateusz Świdnicki, 15. Jakub Miśkowiak, 16. –

Motor: 1. Jakub Jamróg, 2. Grigorij Łaguta, 3. Matej Zagar, 4. Jarosław Hampel, 5. Mikkel Michelsen, 6. Wiktor Lampart, 7. Wiktor Trofimow, 8. –

Początek meczu w niedzielę o godzinie 16:30. Transmisja od 16:00 w nSport+.

Oferta eWinner na mecz Eltrox Włókniarz – Motor:
-zwycięstwo gospodarzy: 1,07
-remis: 17,00
-zwycięstwo gości: 8,50
Pełna oferta dostępna pod adresem https://ewinner.pl/zaklady-bukmacherskie/event/1411529/full

Tabela biegowa.

Bezpośrednio po zakończeniu meczu w Częstochowie przeniesiemy się do Zielonej Góry. Tam bowiem RM Solar Falubaz Zielona Góra i Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski odjadą 99. już derby Ziemi Lubuskiej. W poprzednim roku to zielonogórzanie odnieśli dwa przekonujące zwycięstwa (49:41 w Gorzowie i 57:33 u siebie), lecz ciężko tu mówić o jakimkolwiek trendzie – w końcu Stal wygrała obydwa mecze dwa lata temu (47:43 i 49:35), a także walkę o brązowe medale w 2017 roku (98:82 w dwumeczu).

Faworytem pierwszej tegorocznej odsłony najpopularniejszych żużlowych derbów w Polsce jest RM Solar Falubaz. Gospodarze niedzielnego meczu w czterech kolejkach zgromadzili na swoim koncie pięć punktów. Poza kompromitującym wynikiem domowego spotkania z Eltrox Włókniarzem Częstochowa (31:59), zielonogórzanie prezentują się z dobrej strony. Jak wskazuje Patryk Dudek, siłą Motomyszy jest równy skład. – Kiedy ja jechałem słabiej, punktowali koledzy i odwrotnie. Każdy z naszych zawodników miał na koncie jakieś zero, ale jednocześnie każdy dołożył też co najmniej po jednej trójce. Dobrze się uzupełnialiśmy i to pozwoliło wyciągnąć z tego meczu remis – powiedział Kamilowi Babiarczukowi z TVP3 Gorzów Wielkopolski po spotkaniu z Betard Spartą wychowanek Falubazu. Także w pozostałych meczach reguła ta znajdowała potwierdzenie – choćby w Rybniku czy przeciwko MrGarden GKM-owi, kiedy to pomimo słabszej postawy Martina Vaculika zespół wygrywał.

Na osobny akapit zasługuje Norbert Krakowiak. Wychowanek klubu z Ostrowa Wielkopolskiego już przed rokiem dawał sygnały, że może być solidnym punktem drużyny (między innymi 6+2 w trzech startach przeciwko MrGarden GKM-owi czy 7+2 w czterech przeciwko Włókniarzowi w fazie play-off), a w tym roku taka postawa to już reguła. Poza pustym przelotem z Eltrox Włókniarzem, Krakowiak w każdym meczu zdobywa co najmniej pięć punktów, co przekłada się na czwartą średnią w PGE Ekstralidze wśród juniorów (lepsi są tylko Dominik Kubera, Gleb Czugunow i Jakub Miśkowiak).

Z kolei w ekipie ze Stadionu imienia Edwarda Jancarza po trzech porażkach z rzędu pojawiają się pozytywne sygnały. Po pierwsze, Bartosz Zmarzlik wrócił na swój poziom i tak w Rybniku, jak i w niedokończonym meczu z Eltrox Włókniarzem był kompletny (14+1 w pięciu w Rybniku, 8+1 w trzech w Gorzowie). Po drugie, coraz lepiej sprawują się Rafał Karczmarz i zbierający pierwsze szlify w PGE Ekstralidze Wiktor Jasiński. Po trzecie, pozytywne sygnały w ostatnim meczu dawali zawodzący dotychczas Szymon Woźniak i nowy nabytek klubu, Jack Holder. Australijczyk – zgodnie z informacjami przekazanymi przez klubowe media – powinien zastąpić w składzie na niedzielny mecz Krzysztofa Kasprzaka. To wszystko sprawia, że trener Stanisław Chomski i jego podopieczni nie są skazani na porażkę przy Wrocławskiej 69.

Awizowane składy na mecz RM Solar Falubaz Zielona Góra – Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski:

RM Solar Falubaz: 9. Antonio Lindbaeck, 10. Martin Vaculik, 11. Piotr Protasiewicz, 12. Michael Jepsen Jensen, 13. Patryk Dudek, 14. Norbert Krakowiak, 15. Damian Pawliczak, 16. –

Moje Bermudy Stal: 1. Krzysztof Kasprzak, 2. Niels Kristian Iversen, 3. Anders Thomsen, 4. Szymon Woźniak, 5. Bartosz Zmarzlik, 6. Rafał Karczmarz, 7. Wiktor Jasiński, 8. –

Początek meczu w niedzielę o godzinie 19:15. Transmisja w nSport+.

Oferta eWinner na mecz RM Solar Falubaz – Moje Bermudy Stal:
-zwycięstwo gospodarzy: 1,27
-remis: 16,00
-zwycięstwo gości: 3,50
Pełna oferta dostępna pod adresem https://ewinner.pl/zaklady-bukmacherskie/event/1411544/full

Tabela biegowa.

JAKUB WYSOCKI

CASH BROKER

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.