Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Warunki atmosferyczne sprawiły, że zawody wystartowały prawie godzinę później niż planowano. Obie drużyny chciały jechać, więc kibice na stadionie musieli uzbroić się w cierpliwość. Mimo ekspresowego tempa zawodów deszcz pozwolił odjechać jedynie 8 biegów. Wynik zatem został zaliczony, a z dwoma punktami do domu wraca Polonia Bydgoszcz.

 

Po 50 minutach opóźnienia spowodowanego opadami deszczu zawodnicy wyjechali pod taśmę startową. Najlepiej zawody rozpoczął Krzysztof Kasprzak, który od początku jechał na czele wyścigu. Ciężka szpryca sprawiła, że na torze nie działo się zbyt wiele i goście na otwarcie dowieźli remis. Problemy na starcie mieli młodzieżowcy, aczkolwiek każdy z nich utrzymał się na motocyklu. Problemy z płynną jazdą miał Bartosz Tyburski, a z przodu pewną „trójkę” przywiózł Miłosz Wysocki. W trzecim biegu mieliśmy podobny scenariusz jak w dwóch poprzednich gonitwach. Spod taśmy uciekł Nicolai Klindt, a za nim jechali goście. Kai Huckenbeck starał się atakować rywala, ale tor nie ułatwił mu zadania. Na koniec pierwszej serii fantastycznie wystartował Brennan, lecz jeszcze na pierwszym łuku upadł Tyburski. Sędzia postanowił powtórzyć bieg w pełnej obsadzie. W drugiej odsłonie biegu czwartego na podwójne prowadzenie wyszli bydgoszczanie, ale ponownie na tor upadł Tyburski. Tym razem Rafał Kobak nie był tak wyrozumiały i wykluczył juniora Wybrzeża. Za trzecim razem udało się ukończyć wyścig. Soerensen po dobrym starcie wyprowadził Polonię na dwupunktowe prowadzenie.

Sędzia postanowił pominąć równanie toru i po przerwie dla jadącego bieg po biegu Soerensena zawodnicy wyjechali pod taśmę. W końcu byliśmy świadkami pierwszej mijanki na trasie. Duńczyk w barwach Polonii gonił Iversena i atakiem po zewnętrznej wyprzedził rodaka. Z przodu pewnie prowadził od startu Szczepaniak. Szybko straty odrobili gospodarze. Klindt szybko uciekł rywalom, a Wysocki umiejętnie bronił się przed atakami Lyagera. Na ostatnim łuku defekt zaliczył Huckenbeck. Mocną kontrę próbował wyprowadzić zespół bydgoski. Buczkowski z Buszkiewiczem wyszli na podwójne prowadzenie, ale z juniorem Polonii uporał się Kasprzak. Wydawało się, że ta sztuka uda się również Brennanowi, ale na szczycie łuku popełnił błąd i wrócił na koniec stawki.

Nad stadionem ponownie było słychać burzę dlatego po raz kolejny obyło się bez równania. Niestety po raz kolejny na tor upadł Tyburski i drugi raz został wykluczony. Młodzieżowiec drużyny z Gdańska otrzymał również drugą żółtą kartkę. W powtórce doskonale spod taśmy wyszli goście. Klindt starał się atakować Soerensena, ale bezskutecznie. Trudne warunki panujące na torze i ponownie padający deszcz utrudniały jazdę zawodnikowi gospodarzy. Duńczyka obróciło na drugim łuku trzeciego okrążenia, ale dojechał do mety.

Brak opisu.

4.kolejka Metalkas 2. Ekstraligi

Energa Wybrzeże Gdańsk – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 21:27

Energa Wybrzeże: Krzysztof Kasprzak 5 (3,2), Tom Brennan 2 (2.0), Niels Kristian Iversen 0 (0,0), Mateusz Tonder 2 (0,2), Nicolai Klindt 7 (3,3,1), Bartosz Tyburski 0 (0,w,w), Miłosz Wysocki 5+1 (3,2*)

Abramczyk Polonia: Andreas Lyager 2+1 (1*,1), Kai Huckenbeck 2 (2,0), Mateusz Szczepaniak 8 (2,3,3), Tim Soerensen 6+1 (3,1,2*), Krzysztof Buczkowski 4+1 (1*,3), Franciszek Karczewski 3 (2,1), Olivier Buszkiewicz 2+1 (1*,1), Franciszek Majewski 0 ()

Bieg po biegu:

1. KASPRZAK, Szczepaniak, Lyager, Iversen 3:3

2. WYSOCKI, Karczewski, Buszkiewicz, Tyburski 3:3 (6:6)

3. KLINDT, Huckenbeck, Buczkowski, Tonder 3:3 (9:9)

4. SOERENSEN, Brennan, Karczewski, Tyburski (w) 2:4 (11:13)

5. SZCZEPANIAK, Tonder, Soerensen, Iversen 2:4 (13:17)

6. KLINDT, Wysocki, Lyager, Huckenbeck (d) 5:1 (18:18)

7. BUCZKOWSKI, Kasprzak, Buszkiewicz, Brennan 2:4 (20:22)

8. SZCZEPANIAK, Soerensen, Klindt Tyburski (w) 1:5 (21:27)

Sędziował: Rafał Kobak