Wadim Tarasienko. fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W ostatnich dniach znów sporo się mówi o ruchach transferowych. Wszystko za sprawą tego, że kadra ZOOleszcz GKM-u Grudziądz zrobiła się jeszcze szersza. Jednym z klubów, które wymieniane są w gronie tych potrzebujących wzmocnień jest Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Prezes siedmiokrotnych mistrzów Polski zaznacza jednak, że póki co nie zamierza sięgać po kolejnych seniorów.

 

Na ten moment w ekipie ZOOleszcz GKM-u Grudziądz jest aż siedmiu seniorów. Z racji tego, że każdy z nich chce się regularnie ścigać, wypożyczenia są więc kwestią czasu. Zagadką pozostaje to, kto skusi na podopiecznych Janusza Ślączki.

– Mamy praktycznie komplet zawodników w naszym składzie. Do tego jeszcze jest Benjamin Basso, który niekoniecznie musi być rezerwowym. Sztab szkoleniowy będzie decydował o tym, którzy zawodnicy pojadą w poszczególnych meczach. Nie rozmyślam o ściąganiu zawodników – mówi nam Jerzy Kanclerz.

– Wiadomo, że trzeba by im było zapłacić za przygotowanie i punktówkę, a w przypadku tych żużlowców są to znaczące koszty. Do tego klimat w zespole nie byłby taki, jak powinien być. Na dzień dzisiejszy takiego rozważania w mojej głowie nie ma. Oczywiście żużel to nieprzewidywalny sport i podczas sezonu wiele może się wydarzyć, ale na ten moment niczego takiego nie planuję – dodaje.

Po kolejnych informacjach dotyczących tego, że nadmiar żużlowców w Grudziądzu będzie jeszcze większy, część kibiców ekipy ze Sportowej wymarzyła sobie dopełnienia okienka powrotów do Bydgoszczy. Takim ruchem niewątpliwie, po zakontraktowaniu Andreasa Lyagera oraz Davida Bellego, byłoby ściągnięcie Wadima Tarasienki. Prezes zaznacza jednak, że 28-latek to zbyt cenny zawodnik dla GKM-u, aby klub zdecydował się go oddać.

– Ja Wadima cenię, ale on musi się sprawdzić w końcu w tej PGE Ekstralidze. On jest nie do wyjęcia z Grudziądza. To zawodnik zbyt cenny dla tego zespołu także pod kątem taktycznym. Nie sądzę by poszli tą drogą, żeby wypożyczyć właśnie jego. Raczej go nie puszczą – podsumowuje prezes Abramczyk Polonii.

Jeśli przewidywania sternika bydgoszczan się sprawdzą, to można się spodziewać, że zawodnikami po których ruszą inne kluby będą Mateusz Szczepaniak, Frederik Jakobsen bądź Norbert Krakowiak. Gleb Czugunow jest już bowiem wypożyczony z Betard Sparty Wrocław.

CZYTAJ TAKŻE:

Żużel. Daniel Kaczmarek: W Rawiczu nie narzekałem na finanse. Wybrzeże było najbardziej zdeterminowane – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Za namową Leigh Adamsa wybrał niekonwencjonalną drogę. Teraz jest gotowy na Anglię – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)