Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Derby Ziemi Lubuskiej obfitowały w wiele ciekawych sytuacji na torze. Podczas pojedynku NovyHotel Falubazu Zielona Góra z ebut.pl Stalą Gorzów nie obyło się także bez kontrowersji. W kluczowym momencie meczu doszło bowiem do zdarzenia, po którym upadł zawodnik gospodarzy – Piotr Pawlicki. 

 

Wyżej wymieniona sytuacja miała miejsce w biegu 13. Piotr Pawlicki zderzył się na pierwszym łuku z Martinem Vaculikiem, a następnie uderzył w tylną część motoru Rasmusa Jensena i upadł na tor. Po tym zdarzeniu sędzia kilkukrotnie analizował powtórki telewizyjne. Ostatecznie zadecydował, że druga odsłona biegu odbyła się w pełnym składzie.

Żużel. Stal zgniotła Falubaz w końcówce i zdobyła W69! (RELACJA)

Decyzja ta okazała się być jedną z kontrowersji meczu. Z tego powodu na antenie Canal Plus Sport w Magazynie PGE Ekstraligi przeanalizował ją szef sędziów – Leszek Demski.

– Doszło do kontaktu z zawodnikiem w kasku białym. Później jeszcze dodatkowo kontakt z zawodnikiem w kasku niebieskim. W konsekwencji upadek zawodnika w kasku czerwonym. Sędzia nie zdecydował się tutaj wskazywać winnego i myślę, że to chyba była najbardziej sprawiedliwa decyzja – stwierdził Demski po meczu.

Dodatkowo z decyzją sędziego zgodzili się także biorący udział w całym zdarzeniu Martin Vaculik i Piotr Pawlicki. Zawodnik Falubazu dodatkowo opisał, jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy. – Po prostu wchodząc w łuk, troszeczkę się zderzyliśmy z Martinem, a później zostałem podcięty. Sytuacja tak naprawdę torowa – komentował po meczu Piotr Pawlicki.

Żużel. Koziołki pewnie ogrywają Lwy! Bitwy Zmarzlik – Madsen ozdobą meczu! (RELACJA)

Teraz po przegranych derbach ekipa spod znaku Myszki Miki będzie miała tydzień przerwy od rozgrywek ligowych, bowiem w kolejny weekend jest ona zaplanowana dla wszystkich zespołów. Następny mecz Falubaz odjedzie zatem 17 maja. Zielonogórzanie wybiorą się wtedy do Lublina na starcie z mistrzem Polski Orlen Oil Motorem.