W piątek dopięte zostały wszelkie formalności i oficjalnie ogłoszono przenosiny Franciszka Majewskiego do Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Dzięki temu bydgoszczanie przystąpią do zmagań Metalkas 2. Ekstraligi w jeszcze mocniejszym składzie. Junior przyznaje, że zawirowania kontraktowe utrudniły przygotowania, ale jest gotowy na nadchodzące zmagania.
Młody zawodnik należy do grona tych, którzy rozstali się z Metaliką Recycling Kolejarzem Rawicz, gdy pewne stało się to, że klub nie przystąpi do zmagań. Żużlowcy w teorii byli wolnymi zawodnikami, ale konieczne było zapłacenie za nich ekwiwalentu ekipie z Rawicza. Przez to sprawy mocno się przeciągały.
– Jest to trochę ciężki temat, ale staram się o tym nie myśleć i skupiać na tym, aby przygotować się dobrze do sezonu. Na pewno problemy rawickiego klubu opóźniły tok przygotowań i trochę wybiło mnie to z rytmu. Nie stanie mi to na przeszkodzie by dobrze się zaprezentować w tym roku – mówi Majewski dla telewizji klubowej.
O Majewskim mówiło się niemal przez całą zimę. Zainteresowanie nim zgłaszało kilka klubów. W pewnym momencie był blisko takich ekip jak NovyHotel Falubaz Zielona Góra czy Klub Sportowy Apator Toruń. Czym zatem przekonali go bydgoszczanie?
– Torem, kibicami. Dobrze mi się dobrze rozmawia z panem prezesem i trenerem Tomaszem Bajerskim. Było parę klubów, ale to nie były tak konkretne rozmowy jak z Polonią – wyjaśnia nowy zawodnik Gryfów.
Wiadomo już, że zawodnik podpisał z klubem ze Sportowej czteroletnią umowę. Liczy, że już w najbliższym sezonie zapewni dużo dobrego ekipie siedmiokrotnych mistrzów Polski.
– Oczekuję szansy w tych meczach i pomocy, jeśli coś nie będzie mi szło, ale raczej takiego scenariusza nie przewiduję. Walka o skład na pewno będzie i mam nadzieję, że uda mi się go wywalczyć – podsumowuje junior Abramczyk Polonii.
Żużel. Falubaz osłabiony przed meczem? Groźny upadek na treningu
Żużel. Juniorzy dali show! Karczewski z Brązowym Kaskiem, Paluch poza podium! (RELACJA)
Żużel. Dwa mecze w jeden dzień. Przegrał tylko dwa razy!
Żużel. KLŻ z telewizją?! Kluby nie gryzą się w język
Żużel. Woffinden przekazał kolejne informacje! Nie potrafi przespać nocy
Żużel. Udowodnił, że stać go na wiele. Michelsen pochwalił jego pracowitość