Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, legenda wrocławskiego żużla została uhonorowana w wyjątkowy sposób. Od 13 kwietnia najnowocześniejszy tramwaj, który będzie przemierzać ulice miasta nosi imię Konstantego Pociejkowicza.
W specjalnej uroczystości na zajezdni tramwajowej Borek brali udział radni, kibice oraz żużlowcy Betard Sparty Wrocław. Imprezę prowadził natomiast wieloletni spiker, mecenas Andrzej Malicki. Zawodnicy mogli m.in. zasiąść na miejscu motorniczego i wrażeniami dzielili się w mediach społecznościowych.

Żużlowy tramwaj będzie ma też swój specjalny numer taborowy – 3317. Pociejkowicz spędził bowiem we wrocławskim klubie 17 sezonów. – To symbol 17 sezonów Pociejkowicza w Sparcie, 17 lat walki o sukces, 17 lat wierności jednym barwom, jednemu klubowi, jednym kibicom i jednemu miastu – napisano w oficjalnym komunikacie wrocławskiego MPK.
Przypomnijmy, że Pociejkowicz reprezentował Spartę w sezonach 1955-1972. Wraz z klubem wywalczył siedem medali Drużynowych Mistrzostw Polski (3 srebrne i 4 brązowe). W barwach wrocławskiej ekipy wywalczył też złoto IMP podczas turnieju w Rybniku w 1960 roku.










Żużel. ROW zawalczy o czołowe lokaty? Mocno wierzy w zespół!
Żużel. Piotr Pawlicki mocny jak nigdy? Bryluje podczas przygotowań!
Żużel. Falubaz wciąż nie zapłacił Unii za Ratajczaka? Rusiecki informuje!
Żużel. W Gorican zaroi się od polskich klubów! Oni potrenują w Chorwacji!
Żużel. Nowy potężny sponsor na stroju Zmarzlika! Pracują z… Bayernem!
Żużel. Czy mamy dziś dwóch mistrzów świata? O tytule, którego nie da się obronić