Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Birmingham Brummies dokonują zmiany w kadrze przed czwartkowym meczem w Ipswich. Vaclav Milik opuszcza Perry Barr Stadium po krótkiej przygodzie. Jego miejsce zajmie znajoma twarz – Justin Sedgmen. Sam Ermolenko życzy powodzenia Czechowi i uważa, że stać go na lepsze wyniki.

 

Vaclav Milik do SGB Premiership powrócił po dziewięciu latach. Powracająca do najwyższej klasy rozgrywkowej ekipa Birmingham Brummies uznała, że to Czech będzie odpowiednim kandydatem do jazdy w ich barwach. Pierwotnie spekulowało się o Mateju Zagarze, chcącym powrócić do jazdy w Wielkiej Brytanii. Mistrz z Belle Vue Aces nie znalazł stałego zatrudnienia i próżno go szukać na brytyjskich torach.

Sam Milik spisywał się poniżej wszelkich oczekiwań. Jego średnia biegowa ledwo przekraczała 1,100 i była jedną z najniższych w zespole. Vaclav, z uwagi na ustabilizowane CMA, znalazł się na numerze szóstym, zwanym inaczej rezerwą. Jest to dobre miejsce, aby się obudować oraz zdobyć wysoką liczbę punktów. Jego pierwszy start to zero punktów w King’s Lynn i wycofanie się z zawodów przez uraz biodra. Następnie „Bank Holiday” w Manchesterze, gdzie wygrał swój pierwszy start, ale w pozostałych pięciu zgromadził zaledwie dwa punkty. Złożyło się to na dorobek pięciu i.. zwolnienie.

OGLĄDAJ SGB PREMIERSHIP I CHAMPIONSHIP W BRITISH SPEEDWAY NETWORK

– Przede wszystkim życzę mu powodzenia – mówi Sam Ermolenko, menedżer Birmingham Brummies, dla klubowych mediów. – Odnalazł się w zespole i działał na jego korzyść. Jednak brakowało wyników. Co prawda przejechaliśmy dopiero kilka meczów, ale jego występy były poniżej oczekiwań. Spodziewaliśmy się od niego więcej, szczególnie z roli rezerwy.

Klub potrzebował zmiany. Brummies są na dnie ligowej tabeli, a jedyne zwycięstwo zapewnili sobie przeciwko Belle Vue Aces. Zarząd zdecydował się na ściągnięcie znajomej twarzy. Mowa o Justinie Sedgmenie. Australijczyk był brany pod uwagę w kadrze podczas zimowego okienka transferowego, ale ostatecznie do Birmingham powraca jako zastępstwo Milika. Oznacza to, że Justin stworzy parę rezerw wraz z Wiktorem Lampartem.

Żużel. Po latach gwiazdy znów pobiją się o złoto na Wyspach! Potem chcą wygrać SoN

Sedgmen był liderem zespołu w SGB Championship, gdzie notował CMA powyżej 7,00. W najwyższej klasie rozgrywkowej startował dla Leicester Lions, gdzie był solidną rezerwą. Taką łatkę mu też przypięto. Zasłynął z tego w Sheffield Tigers, gdzie pomógł zespołowi w dojściu do finału ligi i zdobyciu pucharu. W Polsce posiada on kontrakt w Lokomotivie Daugavpils. Vaclav Milik nadal posiada ważne kontrakty w Extralidze (AMK ZP Pardubice) oraz BAUHAUS-Ligan (Piraterna Motala). Kapitan Cellfast Wilków Krosno będzie mógł się skupić na rywalizacji w Metalkas 2. Ekstralidze. Przypomnijmy, że wcześniej z SGB Premiership pożegnał się Wadim Tarasienko.