Kibice angielskiego Poole niepokoją się o przyszłość żużla w swoim mieście. W środę właściciele stadionu ogłosili bowiem, że rozpoczynają okres konsultacji ze swoim personelem, który może skutkować zwolnieniami. Ma dojść m.in. do zawieszenia wyścigów chartów. Powstaje zatem słuszne pytanie, czy dojdzie także do zawieszenia żużla w Poole?
– W pełni solidaryzuję się z pracownikami firmy Gaming International w tych trudnych dla nich chwilach. Do kibiców żużla apeluję jednak, aby nie brali na poważnie wszystkich informacji, które pojawiają się ostatnio w mediach – zaznacza promotor zespołu Piratów, Matt Ford.
– Jeśli chodzi o żużel, to i tak wystartujemy dopiero w przyszłym roku, a wszystkie kwestie, które obecnie powstają, będę wyjaśniał z zarządcą obiektu, na którym jeździmy. Zdecydowanie za wcześnie, aby pisać o tym, że nastąpi koniec żużla w Poole – dodaje działacz.












To już jest koniec żużla na Wyspach . Było fajnie , ale się przegrzało .Fajne tory to dzisiaj parkingi , markety , deweloperka . Najbardziej mi żal Halifaxu , Hackney , Readig , Dons . Nic na tym świecie nie trwa wiecznie . Warto czasem przystopować i mieżyć siły na zamiary .
Żużel. Ekspert ostrzega! „To stąpanie po cienkim lodzie”
Żużel. Parnicki namiesza w SGP? „To materiał na naprawdę dużego żużlowca”
Żużel. Wybrali nowego kapitana! Ma poprowadzić ich do utrzymania
Żużel. Holder rzucił wyzwanie medalistom SGP. „Cieszę się, że dotrzymałem im tempa”
Żużel. Holder bliski perfekcji! Bewley sprytniejszy w finale (RELACJA)
Żużel. Gwiazdy otworzą sezon w Częstochowie. Zmarzlik zdecydowanym faworytem