Liczba tygodnia

Kliknij→

Tyle tytułów indywidualnego mistrza świata wywalczył obchodzący w tym tygodniu 89 urodziny Ove Fundin.

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Tyle punktów zdobyła reprezentacja Polski podczas DME na torze w Poznaniu
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Krośnianie zaczęli dobrze, ale druga część meczu należała do bydgoszczan. Krosno to miasto szkła, jednak dziś ich szklana twierdza została zdobyta. Po wypełnionym emocjami meczu Abramczyk Polonia Bydgoszcz pokonała Cellfast Wilki Krosno na ich obiekcie 45:44. Choć w wielu biegach zawodnicy bardziej musieli skupić się na walce z torem, niż z rywalami.

 

ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TERAZ

Pierwotnie to spotkanie miało odbyć się w miniony poniedziałek, jednak na przeszkodzie stanął start Mateja Žagara w lidze brytyjskiej, w meczu Peterborough Panthers-Belle Vue Aces. Po wypadku Wiktora Przyjemskiego udział młodego bydgoszczanina stał pod znakiem zapytania, jednak ostatecznie znalazł się on w składzie meczowym.

Zespół Cellfast Wilków Krosno przystąpił do rywalizacji z pozycji lidera eWinner 1.ligi, był bowiem niepokonany po trzech pierwszych spotkaniach i na swoim koncie miał komplet punktów. Na innym punkcie są obecnie bydgoszczanie, zajmujący szóste miejsce w tabeli.

Dla wielu zawodników tor mógł stanowić małą zagadkę. Jako pierwszy rozwiązał ją Daniel Jeleniewski, zwycięzca biegu 1. Jako że za jego plecami przyjechał klubowy kolega Kenneth Bjerre, to bydgoszczanie otworzyli wynik na swoją korzyść, wygrywając 5:1. To, co zabrali rywale, odebrali sobie miejscowi juniorzy, Karczewski i Sadurski, którzy byli lepsi od Przyjemskiego i Koniecznego. Pierwsze emocje przyniosła meta tego wyścigu, kiedy ważyły się losy tego, kto zajął drugą pozycję-Krzysztof Sadurski czy Wiktor Przyjemski. Ostatecznie dwa punkty i bonus trafiły na konto młodego krośnianina z leszczyńskim rodowodem. Po dwóch biegach na tablicy wyników 6:6. Remisowe wyniki także w dwóch ostatnich wyścigach serii. W trzecim biegu doszło do kontrowersji-taśmy dotknął Rafał Karczmarz. Czy do jego wykluczenia doszło słusznie? W końcu taśmy dotknął daszkiem, a nie kołem. Po czterech wyścigach 12:12.

Bardzo dużo emocji przyniósł wyścig szósty. Dobrze wystartował Adrian Miedziński-zdaniem kibiców zbyt dobrze i wyścig powinien zostać przerwany. Zawodnicy pojechali jednak dalej. Wychowanek toruńskiego klubu utrzymał dobrą pierwszą pozycję,jednak jadąc na niej, nie poradził sobie z nierównością krośnieńskiego obiektu i upadł. Sędzia zdecydował się na przerwanie tego biegu, choć Miedziński mógł ze spokojem wstać i zabrać swój motocykl z toru. Nad tym biegiem wisiało fatum. W drugim podejściu w reakcji na ruch Daniela Jeleniewskiego taśmy dotknął Krzysztof Sadurski. Został wykluczony i w trzeciej próbie rozegrania wyścigu na starcie stanęło tylko dwóch zawodników-Daniel Jeleniewski i Andrzej Lebiediew. To Łotysz popisał się lepszym startem i przyjechał na metę przed wychowankiem zespołu z Lublina. W tym wyścigu padł nietypowy wynik, 3:2. Po nim na tablicy wyników 18:17 po sześciu wyścigach. Taka jednopunktowa różnica utrzymała się także po siódmym biegu-krośnianie wygrywali jednym oczkiem, 21:20.

W trzeciej serii stało się to, czego wszyscy się obawiali. Spadł deszcz. Zmiana warunków sprawiła, że dwa następne wyścigi padły łupem bydgoszczan w stosunku 4:2. W tym momencie ściganie trochę straciło na atrakcyjności, bowiem wyścigi kończyły się tak, jak się zaczynały. O ściganiu można było pomarzyć. Po dziewięciu wyścigach Gryfy wyszły na trzypunktowe prowadzenie, 28:25, i taka też różnica między drużynami utrzymała się po dziesięciu biegach, gospodarze przegrywali 28:31.

W jedenastym wyścigu, na który kibicom przyszło czekać dość długo, najlepszym startem wykazał się późniejszy zwycięzca biegu Tobiasz Musielak. Za jego plecami na mecie zameldowało się dwóch rywali, Oleg Michaiłow i Daniel Jeleniewski. Kolejny remis, wynik meczu 31:34.

Bieg dwunasty rozpoczął się od taśmy Przemysława Koniecznego, który nie mógł wystartować w powtórce. Na wysokości zadania stanął jednak jego kolega Adrian Miedziński, który obronił pierwszym miejscem honor drużyny. Za jego plecami dwóch krośnian, a więc kolejny remis. Bydgoszczanie wciąż na trzypunktowym prowadzeniu.

Po stronie bydgoszczan bardzo dobrze prezentował się Matej Žagar, i pokazał to także w wyścigu trzynastym, wygrywając go wraz z Kennethem Bjerre w stosunku 4:2. Przed biegami nominowanymi goście wyszli na największe prowadzenie-pięciopunktowe, 41:36.

W czternastym wyścigu Vaclav Milik przyjechał przed bydgoszczanami, Kennethem Bjerre i Adrianem Miedzińskim. Upadek zanotował Mateusz Szczepaniak. Kolejny remis biegowy i przed ostatnim wyścigiem nadal pięć punktów przewagi bydgoszczan.

Ostatni bieg to pewne zwycięstwo krośnian, które jednak przyszło za późno. Cztery punkty to za mało, by zremisować z bydgoszczanami lub pokonać ich. Ostateczny wynik spotkania to 44:45, zaledwie jednopunktowa wygrana gości.

5.kolejka eWinner 1.ligi (mecz zaległy)

Cellfast Wilki Krosno-Abramczyk Polonia Bydgoszcz 44:45

Cellfast Wilki: Tobiasz Musielak 11 (1,2,2,3,3), Mateusz Szczepaniak 4+1 (3,1*,0,0,u), Vaclav Milik 10 (0,3,2,2,3), Rafał Karczmarz 1+1 (t,0,1*,0), Andrzej Lebiediew 11+1 (2,3,2,2,2*), Franciszek Karczewski 3 (3,d,d), Krzysztof Sadurski 4+2 (2*,1*,t,1), Marko Lewiszyn NS

Abramczyk Polonia: Daniel Jeleniewski 9+1 (3,2,3,1*,0), Adrian Miedziński 8 (3,w,1,3,1), Kenneth Bjerre 10+1 (2*,2,3,1,2), Oleg Michaiłow 6+1 (2,1*,1,2), Matej Žagar 10 (0,3,3,3,1), Wiktor Przyjemski 2 (1,1,0), Przemysław Konieczny 0 (0,0,t)

Bieg po biegu:

1. JELENIEWSKI, Bjerre, Musielak, Milik (1:5)

2. KARCZEWSKI, Sadurski, Przyjemski, Konieczny 5:1 (6:6)

3. MIEDZIŃSKI, Lebiediew, Sadurski (Karczmarz-t), Žagar 3:3 (9:9)

4. SZCZEPANIAK, Michaiłow, Przyjemski, Karczewski (d) 3:3 (12:12)

5. MILIK, Bjerre, Michaiłow, Karczmarz 3:3 (15:15)

6. LEBIEDIEW, Jeleniewski, Miedziński (t), Sadurski (u)  3:2 (18:17)

7. ŽAGAR, Musielak, Szczepaniak, Konieczny 3:3 (21:20)

8. BJERRE, Lebiediew, Michaiłow, Karczewski (d) 2:4 (23:24)

9. JELENIEWSKI, Musielak, Miedziński, Szczepaniak 2:4 (25:28)

10. ŽAGAR, Milik, Karczmarz, Przyjemski 3:3 (28:31)

11. MUSIELAK, Michaiłow, Jeleniewski, Karczmarz 3:3 (31:34)

12. MIEDZIŃSKI, Milik, Sadurski, Konieczny (t) 3:3 (34:37)

13. ŽAGAR, Lebiediew, Bjerre, Szczepaniak 2:4 (36:41)

14. MILIK, Bjerre, Miedziński, Szczepaniak (u) 3:3 (39:44)

15. MUSIELAK, Lebiediew, Žagar, Jeleniewski  5:1 (44:45)

Fot. Wilki Krosno