fot. WTS Sparta Wrocław
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Po raz pierwszy w bieżącym sezonie PGE Ekstraliga zagości na kanałach stacji Eleven Sports. W piątek tradycyjnie już zaplanowano dwa mecze: Marwis.pl Falubaz Zielona Góra zmierzy się na własnym torze z ZOOleszcz DPV Logistic GKM-em Grudziądz, z kolei Betard Sparta Wrocław podejmie eWinner Apatora Toruń. Ciekawie powinno być zwłaszcza w tym drugim spotkaniu, bowiem swój debiut we wrocławskich barwach zanotuje Artiom Łaguta.

2. Kolejka PGE Ekstraligi:

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra – ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz 18:00 (Eleven Sports)

Starcie drużyn, które według przedsezonowych zapowiedzi mają bić się przede wszystkim o utrzymanie. Falubaz będzie chciał powetować sobie porażkę na inaugurację rozgrywek z beniaminkiem z Torunia.

– To jest dopiero początek sezonu i jeszcze wszystko przed nami. Pogubili się zwłaszcza Piotrek Protasiewicz i Matej Zagar, jednak później było już dużo lepiej. Matej w końcu złapał rytm, wygrał nawet wyścig, po czym przyszedł ten pechowy bieg 13. Raz się wygrywa, a raz się przegrywa. Taki jest sport – mówił po zakończeniu zawodów w Toruniu trener Piotr Żyto.

W meczu przeciwko grudziądzanom wiele do udowodnienia będzie mieć zwłaszcza Matej Zagar, którego błąd we wspomnianym przez trenera Żyto wyścigu, w dużej mierze zaważył na końcowym wyniku. Słoweniec miał być w tegorocznych rozgrywkach jednym z liderów Falubazu, lecz póki co, w rolę tę wcielili się jedynie Patryk Dudek oraz Max Fricke.

Z kolei dla grudziądzan będzie to inauguracja sezonu ligowego, bowiem pierwszy ich mecz na własnym torze z Betard Spartą Wrocław nie doszedł do skutku. Powodem był koronawirus, na którego zachorowali Przemysław Pawlicki, Mateusz Bartkowiak i Kacper Łobodziński.

– Musieliśmy się niestety oswoić z tą myślą, że mamy zakażonych zawodników z podstawowego składu. Czekamy niecierpliwie, aż wrócą do zdrowia i aż wrócą do treningów na torze. Na szczęście nasi obaj juniorzy przechodzą zakażenie niemal bezobjawowo. Trochę gorzej było z Przemkiem, bo przez chwilę odczuwał skutki tego wirusa – mówił na łamach Tygodnika Żużlowego prezes GKM-u Grudziądz, Marcin Murawski.

Kibice z Grudziądza czekają niecierpliwie, jak ich zespół będzie prezentował się bez Artioma Łaguty, który począwszy od 2017 roku legitymował się najwyższą średnią biegopunktową w ekipie z miasta Ułanów. Zastąpić ma go Krzysztof Kasprzak, dla którego będzie to bardzo ważny rok ze względu na powrót do cyklu Grand Prix. Ciekawe również, jak w konfrontacji z byłymi już kolegami z Falubazu zaprezentuje się Norbert Krakowiak, który w tym roku po raz pierwszy będzie ścigać się jako senior.

Ubiegłoroczne starcie tych drużyn na torze w Zielonej Górze zakończyło się zwycięstwem gospodarzy w stosunku 48:42. Warto podkreślić, że o końcowym wyniku zadecydował dopiero ostatni wyścig, wygrany podwójnie przez zielonogórzan. Ciekawe, czy w tym sezonie spotkanie będzie mieć równie wyrównany przebieg.

Awizowane składy:

Falubaz Zielona Góra: 9. Matej Zagar, 10. Max Fricke, 11. Piotr Protasiewicz, 12. Damian Pawliczak, 13. Patryk Dudek, 14. Jakub Osyczka, 15. Fabian Ragus.

GKM Grudziądz: 1. Krzysztof Kasprzak, 2. Norbert Krakowiak, 3. Kenneth Bjerre, 4. Przemysław Pawlicki, 5. Nicki Pedersen, 6. Denis Zieliński, 7. Mateusz Bartkowiak.

Sędzia: Paweł Słupski

Betard Sparta Wrocław – eWinner Apator Toruń godz. 20:30 (Eleven Sports)

Kolejny mecz, w którym jedna z drużyn po raz pierwszy w tym roku powalczy o ligowe punkty. Mowa o gospodarzach z Wrocławia, którzy przed sezonem dokonali znaczącego wzmocnienia w osobie Artioma Łaguty. Rosjanin bardzo dobrze czuje się na wrocławskim torze, czego wyraz dał w ubiegłorocznych rozgrywkach, ścigając się jeszcze w barwach GKM-u Grudziądz. Zdobył wówczas aż 16 punktów w sześciu startach.

– Wrocław pasował mi najbardziej, ze względu na tor, ze względu na ludzi, którzy tym klubem kierują i oczywiście ze względu na tegoroczny skład Sparty, który ma wielkie szanse powalczyć o medal. Może nawet ten najcenniejszy – mówił młodszy z braci Łagutów na łamach Tygodnika Żużlowego.

Innym, znaczącym wzmocnieniem jest zatrudnienie Grega Hancocka w roli eksperta-konsultanta ds. szkolenia i sportu. Czterokrotny indywidualny mistrz świata z pewnością zechce wykorzystać swoje bogate doświadczenie, by pomóc wrocławskim zawodnikom, udzielając im cennych rad już w trakcie piątkowego spotkania.

– Znamy się z Gregiem bardzo dobrze. To wielka postać światowego żużla i niesamowita osobowość. Cieszę się, że ponownie nasze drogi zawodowe się spotykają, choć w trochę innych rolach. Pojawienie się Grega we Wrocławiu będzie niesamowitym, dodatkowym impulsem dla całej drużyny. Jego doświadczenie jest po prostu nieocenione. Na pewno skorzysta z niego cały zespół, a efekty – mam nadzieję – odczujemy już niebawem – powiedział trener Dariusz Śledź na łamach portalu internetowego swojego klubu.

Warto dodać, że Spartanie mają za sobą udany sparing na torze w Gorzowie Wlkp. Liderami wrocławian byli Tai Woffinden oraz Maciej Janowski, a nadspodziewanie dobrze wypadł również Daniel Bewley, zdobywca dziesięciu punktów w pięciu startach.

Z kolei torunianie przystąpią do tego meczu uskrzydleni niedawnym triumfem na Motoarenie, odniesionym nad ekipą z Zielonej Góry. Trener Tomasz Bajerski przed kolejnym meczem doszedł do wniosku, że zwycięskiego składu się nie zmienia, jednak zdecydował się dokonać drobnych korekt w kwestii numerów startowych swoich zawodników. Zapowiada, że jego drużyna zawita do Wrocławia w pełni gotowa do walki w każdym biegu.

– Moi zawodnicy bardzo dobrze się orientują, jeśli mowa o jeździe na wrocławskim torze. W zeszłym roku jeździł na nim regularnie Chris Holder. Na pewno obejrzę różne biegi rozegrane na Stadionie Olimpijskim, po czym podeślę nagrania kilku z nich swoim zawodnikom. Musimy przede wszystkim robić swoje i nie patrzeć na to, jak jeżdżą inni – powiedział po zakończeniu niedzielnego meczu.

Dużo mówi się o tym, że największą siłą toruńskiej ekipy jest wyrównany skład. Przewidywania te potwierdziły się w meczu przeciwko Falubazowi, bowiem w ekipie Apatora niemal wszyscy zawodnicy punktowali na dobrym poziomie. Ciekawe, czy w spotkaniu na Stadionie Olimpijskim również będzie podobnie.

Poprzednie spotkanie obydwu drużyn miało miejsce w 2019 roku i zakończyło się wyraźnym zwycięstwem gospodarzy, w stosunku 54:36.

Awizowane składy:

Sparta Wrocław: 9. Maciej Janowski. 10 Artiom Łaguta, 11. Daniel Bewley, 12. Gleb Czugunow, 13. Tai Woffinden, 14. Michał Curzytek, 15. Przemysław Liszka.

Apator Toruń: 1. Paweł Przedpełski, 2. Adrian Miedziński, 3. Petr Chlupac, 4. Jack Holder, 5. Chris Holder, 6. Krzysztof Lewandowski, 7. Karol Żupiński.

Sędzia: Michał Sasień

JORDAN TOMCZYK

9 komentarzy on Żużel. Inauguracyjna kolejka dla dwóch drużyn. Czy uskrzydlone Anioły zdobędą Twierdzę Wrocław?
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    9 Apr 2021
     1:51pm

    „Czy uskrzydlone Anioły zdobędą Twierdzę Wrocław?” Ludzie, skąd wy wyszukujecie takie tytuły?
    Rodem jak z SyF!

      Wariat
      9 Apr 2021
       9:14pm

      Są tyż janioły z podciętymi jajami yyyyy skrzydłami haha
      Bez przesady, tytuł jak z …no z czego ….dupelka ???
      syfy były nie do przebicia !!!

        Bolo
        10 Apr 2021
         9:18am

        Ty czytasz co piszesz? A tak w ogóle to po kiego tu piszesz jak nic mądrego nie wnosisz.

          Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
          10 Apr 2021
           11:44am

          Równie dobrze i tobie można zadać podobne a właściwie identyczne pytanie. Nie sądzisz?

            A.W.
            10 Apr 2021
             1:04pm

            Bardzo mi Pan imponuje swoimi wpisami. Broni Pan zawsze słabszych przed hejterami i walczy o porządek na tym portalu. No a co najważniejsze zawsze pisze Pan na temat i taką piękną polszczyzną. Brawo. Oby takich forumowiczów więcej.

Skomentuj

9 komentarzy on Żużel. Inauguracyjna kolejka dla dwóch drużyn. Czy uskrzydlone Anioły zdobędą Twierdzę Wrocław?
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    9 Apr 2021
     1:51pm

    „Czy uskrzydlone Anioły zdobędą Twierdzę Wrocław?” Ludzie, skąd wy wyszukujecie takie tytuły?
    Rodem jak z SyF!

      Wariat
      9 Apr 2021
       9:14pm

      Są tyż janioły z podciętymi jajami yyyyy skrzydłami haha
      Bez przesady, tytuł jak z …no z czego ….dupelka ???
      syfy były nie do przebicia !!!

        Bolo
        10 Apr 2021
         9:18am

        Ty czytasz co piszesz? A tak w ogóle to po kiego tu piszesz jak nic mądrego nie wnosisz.

          Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
          10 Apr 2021
           11:44am

          Równie dobrze i tobie można zadać podobne a właściwie identyczne pytanie. Nie sądzisz?

            A.W.
            10 Apr 2021
             1:04pm

            Bardzo mi Pan imponuje swoimi wpisami. Broni Pan zawsze słabszych przed hejterami i walczy o porządek na tym portalu. No a co najważniejsze zawsze pisze Pan na temat i taką piękną polszczyzną. Brawo. Oby takich forumowiczów więcej.

Skomentuj