Główny partner portalu

Wojciech Tarchalski dla wts.pl
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Zgodnie z przewidywaniami, faworyzowana Betard Sparta pokonała na Stadionie Olimpijskim beniaminka z Torunia i udanie zainaugurowała rozgrywki ekstraligowe. Zawodnicy Apatora ambitnie walczyli o jak najlepszy wynik, jednak w drugiej fazie meczu ekipa z Wrocławia sukcesywnie powiększała przewagę i ostatecznie odniosła pewne zwycięstwo. Nie zawiedli liderzy w osobach Macieja Janowskiego i Taia Woffindena, a nadspodziewanie dobrze zaprezentował się również Daniel Bewley. Dobrze wypadł w swoim debiucie Artiom Łaguta, choć nie ustrzegł się jednej wpadki.

Wrocławianie bardzo liczyli na dobrą postawę trójki liderów w osobach Macieja Janowskiego, Taia Woffindena oraz nowego nabytku – Artioma Łaguty. Żaden z nich nie zawiódł, a dodatkowo z bardzo dobrej strony pokazał się Daniel Bewley. Brytyjczyk może w tym roku liczyć na wsparcie Woffindena, który w trakcie meczu przyznał, że będzie mocno wspierał młodszego rodaka. Cenne punkty dorzucili też juniorzy (łącznie siedem plus bonus).

W ekipie z Torunia prym wiedli Jack Holder oraz Robert Lambert, który tym samym zrehabilitował się za nieco słabszy występ na Motoarenie przeciwko Falubazowi. Bardzo słabo w pierwszej fazie zawodów zaprezentował się Adrian Miedziński. Wychowanek Aniołów w swoim trzecim i czwartym biegu został zmieniony kolejno przez Jacka Holdera i właśnie Lamberta. Nie pomogli również juniorzy, którzy zdobyli łącznie tylko jeden punkt, przysługujący im niejako z urzędu.

W wyścigu 4. było blisko groźnego karambolu. Po starcie wydawało się, że Jack Holder powalczy o trzy punkty z Artiomem Łagutą. Australijczyka mocno pociągnęło na wyjściu z pierwszego wirażu, jednak na szczęście zdołał zapanować nad motocyklem, a wrocławianie i Karol Żupiński bezpiecznie go ominęli. Później na dystansie wysforował się jeszcze na drugą pozycję i zmniejszył tym samym rozmiary porażki Apatora w tym biegu. Po jego zakończeniu otrzymał od sędziego upomnienie za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze.

W pierwszej fazie zawodów brakowało walki na torze, jednak w drugiej kilka wyścigów mogło się podobać. Należał do nich między innymi bieg 9, w którym na pierwszym okrążeniu torunianie prowadzili podwójnie i wydawało się, że dowiozą do mety pierwsze zwycięstwo, jednak po chwili wyprzedził ich po wewnętrznej Janowski i pognał do mety po 3 punkty. Niespodziewanie, w wyścigu tym na ostatniej pozycji przyjechał Łaguta.

To, co nie udało się torunianom w wyścigu 9 powetowali sobie w 11 gonitwie dnia. Para Przedpełski-Jack Holder przywiozła za swoimi plecami nieomylnego do tamtego momentu Janowskiego. Zawodnicy Apatora wpadli na metę niemal równocześnie i sędzia potrzebował kilku powtórek, by rozstrzygnąć, kto był szybszy. Ostatecznie trzy punkty na swoim koncie zapisał Paweł Przedpełski.

Gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo jeszcze przed biegami nominowanymi. Ciekawostką jest fakt, że torunianie przegrali dokładnie w takim samym stosunku, w jakim tydzień wcześniej pokonali na Motoarenie zespół Falubazu. Za tydzień czeka ich kolejne wymagające starcie na wyjeździe przeciwko Fogo Unii Leszno. Z kolei wrocławianie dwa dni później udadzą się do Lublina na pojedynek z miejscowym Motorem.

2. kolejka PGE Ekstraligi:

Betard Sparta Wrocław – eWinner Apator Toruń 51:39

Betard Sparta: Maciej Janowski 11+1 (3,3,3,1,1*), Artiom Łaguta 10+1 (3,2*,0,3,2), Daniel Bewley 8 (0,2,3,3,0), Gleb Czugunow 3+2 (1*,1*,1,0), Tai Woffinden 12+1 (2,3,3,2*,2), Michał Curzytek 4 (3,1,0), Przemysław Liszka 3+1 (2*,0,1) Mateusz Panicz NS.

eWinner Apator: Paweł Przedpełski 8+1 (1*,2,2,3,0), Adrian Miedziński 1+1 (0,1*,-,-), Petr Chlupac (-,-,-,-,-), 10+2 Jack Holder (2,0,2,1*,2*,3), Chris Holder 8 (3,1,2,1,1), Karol Żupiński 1 (1,0,0,0), Krzysztof Lewandowski 0 (0,0,-), Robert Lambert 11+1 (2,3,1*,2,0,3).

Bieg po biegu:

1. Janowski, Lambert, Przedpełski, Bewley 3:3

2. Curzytek, Liszka, Żupiński, Lewandowski 5:1 (8:4)

3. C. Holder, Woffinden, Czugunow, Miedziński 3:3 (11:7)

4. Łaguta, J. Holder, Curzytek, Żupiński 4:2 (15:9)

5. Lambert, Bewley, Czugunow, J. Holder 3:3 (18:12)

6. Woffinden, Przedpełski, Miedziński, Liszka 3:3 (21:15)

7. Janowski, Łaguta, C. Holder, Lewandowski 5:1 (26:16)

8. Woffinden, J. Holder, Lambert, Curzytek 3:3 (29:19)

9. Janowski, Przedpełski, J. Holder, Łaguta 3:3 (32:22)

10. Bewley, C. Holder, Czugunow, Żupiński 4:2 (36:24)

11. Przedpełski, J. Holder, Janowski, Czugunow 1:5 (37:29)

12. Bewley, Lambert, Liszka, Żupiński 4:2 (41:31)

13. Woffinden, Łaguta, C. Holder, Lambert 5:1 (46:32)

14. Lambert, Łaguta, C. Holder, Bewley 2:4 (48:36)

15. J. Holder, Woffinden, Janowski, Przedpełski 3:3 (51:39)

Sędziował: Michał Sasień

Widzów: Bez udziału publiczności

Jordan Tomczyk

3 komentarze on Żużel. Betard Sparta z pierwszym zwycięstwem w sezonie. Solidny debiut Artioma Łaguty (RELACJA)

Skomentuj

3 komentarze on Żużel. Betard Sparta z pierwszym zwycięstwem w sezonie. Solidny debiut Artioma Łaguty (RELACJA)

Skomentuj