Aktualny mistrz świata – Tai Woffinden poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jego absencja na żużlowych torach potrwa minimum kolejne pięć tygodni.
– Potrzebuję pięciu tygodni, aby wrócić na tor i mam nadzieję, że nie więcej. Nie mogę się doczekać swojego powrotu na tor. W międzyczasie będę komentował sobotnie zawody Grand Prix w Szwecji dla jednej ze stacji telewizyjnych, zajmę się kończeniem swojej książki, przebuduję swoją stronę internetową i będę spędzał czas ze swoimi dziewczynami – poinformował obcokrajowiec Sparty Wrocław.
Póki co, wrocławski zespół doskonale radzi sobie w PGE Ekstralidze bez Anglika. Niewykluczone jednak, że po tej wiadomości włodarze WTS-u poważniej zastanowią się nad zakontraktowaniem Hancocka, o ile to – rzecz jasna – będzie możliwe. Wrocław słynie z tego że jest zawsze zabezpieczony planem B.









Żużel. Hampel mógł trafić z Falubazu do Motoru! „Były rozmowy”
Żużel. Motocykl żużlowy… wolny dla Zmarzlika? Mistrz zaskakuje!
Żużel. Nicki Pedersen jak… Cristiano Ronaldo?! Wymowny wpis Speedway Kraków!
Żużel. Wielka rewolucja na stadionie Unii Leszno? Jest plan, będzie… dach?
Żużel. Polonia Piła chce kolejnej sensacji! Lider mówi o ucieraniu nosa! (WYWIAD)
Żużel. Włókniarz wybrał kapitana! Postawili na „młodego”!