Po 7 latach wróciły Derby Pomorza. eWinner Apator Toruń pokonał w Bydgoszczy miejscową Abramczyk Polonię 55:35. To spotkanie było bardzo ważne dla Kamila Marcinca, który w wyścigu numer cztery wprawił w osłupienie nie tylko lokalnych fanów żużla.
2+1 to dorobek Marcinca z poniedziałkowego spotkania derbowego. Junior Apatora nie tylko cieszył się z wygranej swojego zespołu, ale także dołożył ważną cegiełkę do budowania przewagi w pierwszej fazie zawodów.
– Mogę być po części zadowolony z meczu. Udało mi się w moim drugim biegu przywieźć punkty, co dało drużynowe zwycięstwo. To mnie cieszy, ale przede mną jeszcze bardzo dużo pracy, ponieważ dwa pozostałe biegi nie były do końca udane. Przegrałem start i na trasie już nic nie mogłem zrobić – podsumował Marciniec w rozmowie z PoBandzie.com.pl.
Jedną z ładniejszych scen tego spotkania było to, co młodzieżowiec z ekipy Tomasza Bajerskiego zrobił po biegu numer cztery. Po przywiezieniu za plecami Tomasza Orwata i Kamila Brzozowskiego, Marciniec wykonał rundę honorową. W końcu zajechał pod sektor gości, gdzie radował się wspólnie z fanami z grodu Kopernika. – Na pewno ten bieg dużo dla mnie znaczył. Bardzo się cieszyłem, że dołożyłem swoje punkty do wyniku drużyny – mówi nam zawodnik.
Kibice przyjezdnych głośno skandowali jego nazwisko. Fani z Torunia dobrze wiedzą, że wsparcie jest mu bardzo potrzebne, bo wcześniej po kiepskich występach spłynęła na niego fala krytyki. W Bydgoszczy Marciniec po raz pierwszy przywiózł za plecami seniora rywali. To może być dla niego ważny punkt przełomowy. Tym bardziej, że stało się to w prestiżowych derbach.
– Starałem się podejść do tego meczu jak do każdego innego – przyznaje sam zainteresowany.
Apator pokonał Polonię 55:35 i przewodzi stawce z kompletem siedmiu zwycięstw. Rewanż w Toruniu już 23 sierpnia na Motoarenie.
KONRAD MARZEC








Żużel. Jest przeciwko zagranicznym juniorom. Ten przepis da mu jednak ogromne możliwości
Żużel. Apator znów uhonorowany! Dudek i Baron z wyróżnieniami
Żużel. Żużlowcy włączyli się do pomocy. Oto najciekawsze aukcje na WOŚP
Żużel. Jest legendą Falubazu. Teraz ma dać złoto Sparcie! 51. urodziny „PePe”
Żużel. Nie chcą dopuścić do spadku z PGE Ekstraligi! Taki plan na utrzymanie ma Włókniarz
Żużel. Po czwarty tytuł jechał w ciemności. Na zawodach… spawał motocykl!