Leon Madsen ma za sobą bardzo dobry sezon

Gdyby nie zadziwiający błąd w finale Fredrika Lindgrena, Leona Madsena zabrakło by na najwyższym stopniu podium Grand Prix Polski. Aktualny mistrz Europy miał w sobotni wieczór na PGE Narodowym sporo szczęścia – wygrał ledwie jeden wyścig i skradł show. Ale też pomógł swojemu szczęściu. Magia imprezy?

ZDJĘCIA: JAROSŁAW PABIJAN