Liczba tygodnia

Kliknij→

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations
fot. Sebastian Siedlik/media klubowe Unii Tarnów
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Budmax-Stal Polonia Piła ponosi kolejną porażkę, tym razem ulegając na własnym torze zmagającej się z własnymi problemami Unii Tarnów 38:52 . Goście tym samym po raz pierwszy w tym sezonie zwyciężają na wyjeździe, tym samym zgarniając komplet punktów meczowych.

 

ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TERAZ

Obie ekipy w tym roku nie aspirują do awansu, a ten sezon ma być sezonem „na przejechanie”. Tarnowianie jednak pokazują, iż drzemie w tej drużynie potencjał. Wydaje się, iż problemy kadrowe są już przeszłością i ekipa Stanisława Burzy drugi raz z rzędu okazuje się zwycięska.

Problemy kadrowe są także w tym sezonie zmorą pilan, z tego względu w ostatnim czasie postanowili wzmocnić się Słoweńcem, Maticem Ivacicem, który został wypożyczony z rawickiego Kolejarza. Ze strony gości nadal próżno szukać nazwiska Troya Batchelora, a kolejną szansę dostał za to Piotr Pióro.

Pierwszy bieg ułożył się po myśli gospodarzy, bowiem wygrali go w stosunku 5:1 za sprawą najlepszej pary w drużynie Jędrzejewski – Mroczka. Udany debiut zaliczył Matic Ivacic, bowiem zwyciężył w biegu 3. i pilanie prowadzili wówczas czterema „oczkami”. Jak się później okazało, było to ostatnie prowadzenia gospodarzy. Tarnowianie bardzo szybko odrobili straty i po drugiej serii wypracowali sobie już nawet 2-punktową przewagę.

Pilanom brakowało punktów drugiej linii i juniorów. Do tego Arturowi Mroczce przytrafiło się kilka słabszych biegów i z wyścigu na wyścig tarnowianie konsekwentnie powiększali przewagę. Po dziesięciu gonitwach mieli już sześć punktów przewagi, a sporą zasługę w tym miała postawa Williama Drejera, który świetnie spisał się także w ostatnim meczu przeciwko Texom Stali Rzeszów.

Potężny cios goście zadali w wyścigu 11, pokonując bardzo silną parę Mroczka-Ivacic w stosunku 5:1. Wygrał bardzo równo jadący w tym sezonie Oskar Bober, a za nim dojechał do mety Patryk Rolnicki. Na tym etapie 10-cio punktowa różnica punktowa wydawała się nie do odrobienia, zważywszy na to, że tak naprawdę pilanie nie mieli kim atakować. Przed biegami nominowanymi sytuacja była już rozstrzygnięta za sprawą podwójnego zwycięstwa pary Hansen-Ljung. Było pewne, iż trzy punkty powędrują do Tarnowa.

Biegi nominowane zakończyły się remisem, wobec czego goście wygrali aż czternastoma punktami. Poza Piotrem Pióro cała drużyna pojechała na miarę swoich możliwości, a najwięcej „oczek” zdobył Peter Ljung, który zgromadził ich aż trzynaście i dodał do tego bonus. Wśród pilan tylko Marcin Jędrzejewski i Matic Ivacic byli w stanie walczyć z tarnowianami, a to było stanowczo za mało. Zespół Stanisława Burzy po tym meczu przesunął się na czwarte miejsce w tabeli, nieoczekiwanie spychając drużyny z Poznania oraz Rzeszowa na tę chwilę poza fazę play-off.

Budmax Stal Polonia Piła – Unia Tarnów 38:52

Pierwszy mecz: 51:39 dla Unii Bonus: Unia Tarnów

Budmax-Stal Polonia Piła: Artur Mroczka  6+1 (2*,2,0,1,1), Lars Skupień 3 (w,1,2,0,-), Marcin Jędrzejewski 14+1 (3,3,2,3,2,1*), Tomasz Orwat  1 (1,w,0,-), Matic Ivacic 11 (3,2,3,0,1,2), Kacper Makowski 1 (0,1,0), Ben Ernst 2 (2,0,0)

Unia Tarnów:  Oskar Bober 10 (0,3,1,3,3) Piotr Pióro 2+1 (0,1,-,1*) Kenneth Hansen 6+1 (1,1,1*,3,w) Patryk Rolnicki 8+2 (2*,2,2,2*,0) Peter Ljung 13+1 (2,3,3,2*,3) Piotr Świercz 5 (1,3,1) William Drejer 8 (3,w,3,2)

Bieg po biegu:
1. JĘDRZEJEWSKI, Mroczka, Hansen, Bober 5:1
2. DREJER, Ernst, Świercz, Makowski 2:4 (7:5)
3. IVACIC, Ljung, Orwat, Pióro 4:2 (11:7)
4. ŚWIERCZ, Rolnicki, Makowski, Skupień (W) 1:5 (12:12)
5. JĘDRZEJEWSKI, Rolnicki, Hansen, Orwat (W) 3:3 (15:15)
6. BOBER, Ivacic, Pióro, Ernst 2:4 (17:19)
7. LJUNG, Mroczka, Skupień, Drejer (W)  3:3 – (20:22)
8. IVACIC, Rolnicki, Hansen, Makowski 3:3  (23:25)
9. DREJER, Skupień, Bober, Mroczka  2:4 (25:29)
10.  LJUNG, Jędrzejewski, Świercz, Orwat 2:4 (27:33)
11.  BOBER, Rolnicki, Mroczka, Ivacic 1:5  (28:38)
12.  JĘDRZEJEWSKI, Drejer, Pióro, Ernst 3:3 (31:41)
13. HANSEN, Ljung, Ivacic, Skupień 1:5 (32:46)
14.  BOBER, Jędrzejewski, Mroczka, Hansen (W) 3:3 (35:49)
15.  LJUNG, Ivacic, Jędrzejewski, Rolnicki 3:3 (38:52)

wyniki za: SportoweFakty.wp.pl