Liczba tygodnia

Kliknij→

Tyle punktów po dwóch turniejach IMP mają Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Tyle punktów po dwóch turniejach IMP mają Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera
Fot. Rafał Piotrowski
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Kacper Woryna w ostatnim czasie jeździ coraz lepiej. W niedzielę jego zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa podejmie Moje Bermudy Stal Gorzów w hitowym starciu 10. kolejki PGE Ekstraligi. – Z naszym torem z meczu na mecz jest coraz lepiej, a to zasługa naszego sztabu, trenera i toromistrza – mówi żużlowiec Włókniarza.

 

W ostatnim czasie Kacper Woryna notuje zwyżkę formy, wobec czego oczekiwania wobec jego osoby są coraz wyższe, ale jak sam przyznaje, że czuje w związku z tym dodatkowej presji. – Nikt nie jest w stanie mnie bardziej zmotywować, niż ja sam siebie. To moja praca, to mój cel, w każdych zawodach chcę zdobywać jak najwięcej punktów, więc robię swoje – komentuje żużlowiec.

Częstochowianie najwyraźniej doszli już do porozumienia ze swoim torem, który powoli staje się ich atutem. – Rozmowy na temat toru były już wcześniej, przed meczem z Lesznem i ten czas, którego potrzebowaliśmy, został wykorzystany, by nawierzchnia stała się naszym atutem. Z meczu na mecz jest coraz lepiej, a to głównie zasługa naszego sztabu, trenera i toromistrza, którzy rozpracowali ten tor na tyle, żeby był powtarzalny – przyznaje Kacper Woryna.

Tor to jedno, ale ważna jest również atmosfera w zespole. – Atmosfera w zespole to był cały proces „dogryzania” się i to co widzicie, ta widocznie lepsza atmosfera to po prostu nasza zasługa. Zawodnicy dogadują się coraz lepiej i lepiej, a wspólne akcje są po to, byśmy się prezentowali coraz lepiej jako drużyna i wygrywali mecze – podsumowuje zawodnik Włókniarza.

Mecz zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa z Moje Bermudy Stalą Gorzów w niedzielę, 26 czerwca, o godzinie 19:15.