fot. Sebastian Daukszewicz
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Aż dziewięć wyścigów zakończonych remisami, upadki, wykluczenia – taką dramaturgię miał mecz w Opolu między OK Bedmet Kolejarzem a Enea Polonią Piła. Wynik rywalizacji rozstrzygnął się dopiero w ostatnim wyścigu, a całe spotkanie zakończyło się remisem 45:45. Ojcami tego wyniku dla gospodarzy są Adam Ellis (13+1) i Oskar Polis (11 oczek). Dla pilan najwięcej punktów zdobyli Adrian Cyfer (11) i Artur Mroczka (10). Opolanie biorą punkt bonusowy.

 

Trzy pierwsze wyścigi zakończyły się podziałem punktów. Konkurencji w pierwszym biegu nie miał Filip Hjelmland, ale punkty na rzecz pilan stracił Robert Chmiel. Ozdobą wyścigu juniorskiego była natomiast walka Dana Gilkesa i Emila Breuma o zwycięstwo, z której zwycięsko wyszedł młody Brytyjczyk. Pecha w trzecim wyścigu miał Peter Ljung, który padł ofiarą ciasnej walki na wyjściu z pierwszego łuku. Miał on kontakt z Esbenem Hjerrildem, wskutek czego Duńczyk został wykluczony z powtórki. Osamotniony w powtórce Adam Ellis nie miał problemu z pokonaniem pary gości. Pierwszy odmienny wynik padł w ostatnim starcie w serii. Początkowo do Oskara Polisa dołączył Emil Breum, jednak Duńczyk stracił miejsce po ataku Artura Mroczki. Po rezultacie 4:2 ta część zawodów zamknęła się wynikiem 13:11 na korzyść opolan.

W drugiej części sprawy wróciły do swojego poprzedniego stanu, a więc remisów. Jonas Knudsen w biegu piątym został drugim z podopiecznych Waldemara Cisonia, który zwyciężył indywidualnie. Mimo pościgów opolan, młody Duńczyk przywiózł do mety trójkę. W szóstej odsłonie zmagań początkowo podwójnie prowadzili gospodarze, jednak wyścig został przerwany. Okazało się bowiem, że aż trójka zawodników – Adam Ellis, Jakub Sroka oraz Peter Ljung – ruszała się przed taśmą. Szwed i Polak za ten ruch zobaczyli przy swoich nazwiskach ostrzeżenia. Drugie podejście zwiastowało początkowo zwycięstwo gości dubletem, ale Adam Ellis minął najpierw jednego, później drugiego rywala. Ten fragment zawodów zamknął łatwy podwójny triumf drużyny prowadzonej przez Marcina Sekulę. Wynik 5:1 dał im w niemal połowie zawodów sześć punktów zapasu (24:18).

Walka o pierwszą pozycję między Adamem Ellisem i Arturem Mroczką, z której zwycięsko wyszedł Brytyjczyk, była ozdobą trzeciego fragmentu rywalizacji. Równie ciekawie było w dziewiątym biegu, kiedy po starcie prowadzili zawodnicy w białym i żółtym kasku, jednak skończyło się zupełnie inaczej. Najpierw bezbłędny w spotkaniu Oskar Polis, a później Filip Hjelmland wyprzedzili rywali, zmieniając wynik o 180 stopni. Pecha w ostatnim wyścigu przed przerwą miał Esben Hjerrild, który upadł na pierwszym łuku po wzięciu w „kanapkę” przez rywali. Mimo początkowych problemów z ręką po kontakcie z torem, wziął udział w powtórce. Tu jednak na pierwszym łuku drugiego okrążenia doszło do kontaktu między Chmielem i Cyferem. Pierwszy z nich został wykluczony, drugi natomiast ujrzał żółtą kartkę za nieparlamentarny gest wykonany w stronę przeciwnika. W trzeciej wersji tego biegu pilanie bez problemu pokonali osamotnionego Hjerrilda. Wygrana Enea Polonii 5:1 zmniejszyła prowadzenie OK Bedmet Kolejarza do znów sześciu oczek (33:27).

Kolejny genialny wyścig zafundowali zawodnicy w ostatniej części spotkania przed wyścigami nominowanymi. Pilanie popisali się w jedenastej odsłonie zmagań, gdy Artur Mroczka najlepiej ruszył spod taśmy, a lukę między Filipem Hjelmlandem i Emilem Breumem wykorzystał Jonas Knudsen. Jadący jako rezerwa taktyczna Duńczyk minął obydwu rywali, dając pilanom podwójny triumf. To znaczyło, że przyjzdni travili już tylko dwa oczka do gospodarzy, i ta różnica utrzymała się za sprawą remisów w dwóch następnych gonitwach. Potyczka Chmiela i Ljunga, zakończona wiktorią Polaka, także była miła dla oczu kibiców. Trzynasty start przyniósł nieco emocji, Oskar Polis zachwiał się na motocyklu, jednak nie upadł. Przed dwoma ostatnimi odsłonami opolanie cały czas mieli dwupunktowy zapas (40:38).

Artur Mroczka przeciął linię mety jako pierwszy w biegu czternastym, Peter Ljung zrezygnował z dalszej jazdy. Wkrótce jednak problemy miał Filip Hjelmland, co Ljung skrzętnie wykorzystał, mijając młodszego rodaka i dając gościom biegowe zwycięstwo 4:2. Tym samym przed ostatnim wyjazdem na tor na tablicy wyników widniał remis. Adrian Cyfer w wyścigu 15 musiał uznać wyższość Adama Ellisa. O jeden punkt walczyli Jonas Kundsen i Oskar Polis, jeden punkt na wagę biegowego i meczowego remisu zdobył jednak Duńczyk.

12.kolejka 2.ligi żużlowej (mecz zaległy)

OK Bedmet Kolejarz Opole-Enea Polonia Piła 45:45 (pierwszy mecz 51:39, bonus  OK Bedmet Kolejarz)

OK Bedmet Kolejarz: Filip Hjelmland 8+2 (3,2*,2*,1,0), Oskar Polis 11 (3,3,3,2,0), Robert Chmiel 7 (0,2,w,3,2), Jakub Fabisz NS, Adam Ellis 13+1 (3,3,3,1*,3), Emil Breum 3 (2,1,0,0), Jakub Sroka 1+1 (1*,0,d), Esben Hjerrild 2+1 (w,1*,1)

Enea Polonia: Daniel Henderson 2+1 (1*,1*,0), Peter Ljung 7 (1,2,1,2,1), Jonas Knudsen 9+3 (2,3,1*,2*,0,1*), Artur Mroczka 10 (2,0,2,3,3), Adrian Cyfer 11 (2,1,3,3,2), Dan Gilkes 5+1 (3,0,2*), Bartosz Głogowski 1 (0,1), Kacper M. Grzelak 0 (0)

Bieg po biegu:

1. HJELMLAND, Knudsen, Henderson, Chmiel 3:3

2. GILKES, Breum, Sroka, Głogowski 3:3 (6:6)

3. ELLIS, Cyfer, Ljung, Hjerrild (w) 3:3 (9:9)

4. POLIS, Mroczka, Breum, Gilkes 4:2 (13:11)

5. KNUDSEN, Chmiel, Hjerrild, Mroczka 3:3 (16:14)

6. ELLIS, Ljung, Henderson, Sroka 3:3 (19:17)

7. POLIS, Hjelmland, Cyfer, Grzelak 5:1 (24:18)

8. ELLIS, Mroczka, Knudsen, Breum 3:3 (27:21)

9. POLIS, Hjelmland, Ljung, Henderson 5:1 (32:22)

10. CYFER, Gilkes, Hjerrild, Chmiel (w) 1:5 (33:27)

11. MROCZKA, Knudsen, Hjelmland, Breum 1:5 (34:32)

12. CHMIEL, Ljung, Głogowski, Sroka (d) 3:3 (37:35)

13. CYFER, Polis, Ellis, Knudsen 3:3 (40:38)

14. MROCZKA, Chmiel, Ljung, Hjelmland 2:4 (42:42)

15. ELLIS, Cyfer, Knudsen, Polis 3:3 (45:45)

Zawody rozegrano wg II zestawu startowego.