Zwycięstwem Mateusza Bartkowiaka zakończył się 45. turniej o Zlatą Stuhę, który rozgrywany jest na torze w Pardubicach. Młodzieżowiec Stali Gorzów w wielkim finale pokonał Marko Lewiszyna i Petra Chlupaca.
Tym razem Zlata Stuha odbyła się już bez problemów. Przypomnijmy, że w pierwszy weekend października – kiedy odbywały się zawody o Zlatą Prilbę – rywalizację juniorów storpedowały opady deszczu. Drugie podejście nie mogło obyć się bez imprez towarzyszących. Wcześniej zaplanowano bowiem Puchar Macec, rywalizację na motocyklach 250cm3 w ramach Jawa Cup, a także Memoriał Jiriego Marxa, czeskiego żużlowca, który w 1990 roku zginął na torze w Brezolupach.
Mateusz Bartkowiak okazał się najlepszy w Pucharze Macec, gdzie zwyciężył z kompletem punktów oraz w finale Zlatej Stuhy. Na podium prestiżowego turnieju stanęli także Ukrainiec Marko Lewiszyn oraz reprezentant gospodarzy, Petr Chlupac.
Bartkowiak jest dopiero drugim Polakiem, który wygrał Zlatą Stuhę. Pierwszym był Krystian Pieszczek, zwycięzca z 2014 roku.








Żużel. Baron zdradza przełomowy moment. Wtedy uwierzył, że Apator może zgarnąć złoto!
Żużel. Dzika karta dla Woffindena była słuszna? Znany dziennikarz broni tego wyboru!
Żużel. Polonia z kolejnym ruchem! Jest duże wzmocnienie!
Żużel. Stal Gorzów z wielkim napływem sponsorów?! „500 firm”
Żużel. Rozgrywający Artiom i Zmarzlik w tańcu z gwiazdami
Żużel. Mrozek trafi z wyborem trenera? „To nie jest głupi pomysł!”