Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W środę na torach w Mureck oraz Debreczynie zostały rozegrane dwie z czterech rund eliminacyjnych do Speedway European Championship Challenge. Patrząc na obsadę w Mureck, zdecydowanym faworytem do zwycięstwa był Jarosław Hampel. Polakowi jednak się nie powiodło i nie udało mu się wywalczyć awansu. Więcej szczęścia mieli pozostali nasi reprezentanci, Bartłomiej Kowalski oraz Kacper Woryna.

 

Zawodnik U24 Betard Sparty po rundzie zasadniczej zgromadził na swoim koncie 11 punktów i o ostatnie miejsce premiujące do awansu musiał odjechać bieg dodatkowy z Tomem Brennanem, którego ostatecznie udało mu się pokonać. Całe zawody padły łupem Timo Lahtiego, do którego na podium dołączyli Frederik Jakobsen oraz Erik Riss.

Żużel. Jechał kosmicznie i wyrwał remis! Bewley: Było całkiem fajnie!

Największą niespodzianką był brak awansu Jarosława Hampela. Lider NovyHotel Falubazu rozpoczął zawody nie najlepiej, bo po dwóch seriach miał na koncie jedynie trzy punkty, a pokonać zdołali go m.in. Ricards Ansviesulis, Tom Brennan czy Daniel Gappmaier. Później było lepiej, ale „Małemu” nie starczyło punktów i ostatecznie zajął 6. lokatę.

Z Debreczyna w dobrym nastroju wyjechał również Kacper Woryna. 27-latek wywalczył 12 „oczek”, lecz podobnie jak Kowalski, również musiał stoczyć walkę o awans w biegu dodatkowy i zdołał sobie w nim poradzić.

Żużel. Sajfutdinow skradł show w Lublinie. Po zawodach chwalił… Przyjemskiego

Kolejne rundy kwalifikacyjne odbędą się w sobotę. W Stralsund oraz Krsko o awans do SEC Challenge pojadą Przemysław Pawlicki, Maciej Janowski, Mateusz Cierniak oraz Piotr Pawlicki.