eWinner 1. Liga: eWinner Apator Toruń – Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. 63:27

2020-08-06 20:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Unia Tarnów – Lokomotiv Daugavpils 49:41

2020-08-06 18:00:00

Zakończona

Przejdź

Finał Mistrzostw Polski Par Klubowych

2020-08-05 18:45:00

eWinner 1. Liga: Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 39:51

2020-08-04 20:30:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Orzeł Łódź 51:39

2020-08-04 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Motor Lublin – Betard Sparta Wrocław 51:39

2020-08-02 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Nudno i ślisko w Toruniu. Wygrywa jak zwykle Madsen. Smektała czwarty (relacja)

fot. One Sport / Letsmakespeedway

Długo los kazał nam wszystkim czekać na widowisko żużlowe w tym roku. Zmagania ligowe obserwujemy już od 12 czerwca, teraz nadszedł czas na rywalizację indywidualną. Zmodyfikowany, przyśpieszony i skumulowany cykl Tauron SEC w końcu wystartował, a teraz jego natężenie będzie tylko wzrastać. Wszystkie pięć rund (w ubiegłych latach cykl składał się z czterech rund) zostanie rozegrane w lipcu, w Polsce. Tytułu indywidualnego mistrza Europy bronił będzie Mikkel Michelsen, który w Toruniu pokazał się z niezłej strony, ale bez ognia. Zwycięstwo, jak zwykle ostatnimi czasy na Motoarenie odniósł Leon Madsen.

Faworyta tegorocznego cyklu Tauron SEC wskazać się nie da. Tytanów jest wielu, ale wygrać może tylko jeden. Stawka naprawdę jest wyrównana i wszyscy ostrzymy sobie zęby na tę ekspresową rywalizację, która rozpoczęła się dziś w Toruniu, aby mogła zakończyć się również w Toruniu 29 lipca.

– Nadal jestem młody i fajnie, że są jeszcze zawody, w których mogę wystartować jako debiutant. Dziękuję za zaproszenie do Torunia, mam stąd świetne wspomnienia, tutaj odbierałem tytuł mistrza świata, ale to już historia. Czas realizować swoje marzenia – powiedział przed startem Bartosz Zmarzlik, który otrzymał dziką kartę na start w 1. rundzie SEC w Toruniu.

Pierwsza seria startów niespodzianek nie przyniosła. Swoje wyścigi wygrali wszyscy ci, po których tego właśnie się spodziewano. Dodatkowo każdy z nich startował z pierwszego pola. Ścigania było niewiele, a decydował głównie start. Największe show zrobił Brytyjczyk Robert Lambert, który imponował prędkością i postraszył Bartosza Zmarzlika.

Zaskakująco zakończył się wyścig dziesiąty, w którym pod taśmą razem stanęli niepokonani do tej pory po dwóch seriach Duńczycy – Leon Madsen oraz Nicki Pedersen, a obok nich Timo Lahti oraz Krzysztof Kasprzak. I to właśnie Fin pogodził rozpędzonych Skandynawów. Nicki Pedersen do końca kąsał w swoim stylu, ale na nic się to zdało. Leon Madsen był natomiast wyjątkowo wolny i bezbarwny, a do swojego konta nie dołożył choćby jednego punktu.

– Tor jest dzisiaj bardzo trudny, ponieważ jest niezwykle śliski. Jeżeli nie wyjdziesz dobrze spod taśmy, niestety niewiele da się zrobić. Cieszę się, że znalazłem w miarę dobre ustawienia, jedziemy i walczymy dalej. Fajnie, że jeździmy w Polsce, bardzo lubię tutaj przebywać i się ścigać, żałuję tylko, że nie pojadę u siebie w Danii, rok temu udało mi się w Vojens wygrać rundę SEC – powiedział w wywiadzie telewizyjnym Mikkel Michelsen.

W wyścigu czternastym upadek zanotował Kacper Woryna, który delikatnie trącony przez Mikkela Michelsena zaliczył uślizg i nie zdołał utrzymać się na motocyklu. Arbiter uznał jednak, że atak Duńczyka nie był na tyle groźny i wykluczył Worynę z powtórki.

Bezpośrednio do finału awans wywalczyli Nicki Pedersen, który zgromadził 13 punktów w fazie zasadniczej oraz Robert Lambert z dorobkiem 12 punktów. Z biegu barażowego dołączyli do nich Bartosz Smektała i Leon Madsen. Na tym etapie udział w zawodach zakończyli Bartosz Zmarzlik, a także Mikkel Michelsen.

Niezbyt ciekawa 1. runda Tauron SEC w Toruniu padła łupem gościa, który ostatnimi czasy wygrywa tam wszystko, co się da. Tym razem bez kompletu punktów, ale znów zwyciężył Leon Madsen, choć w klasyfikacji generalnej prowadził nie będzie, ponieważ zgromadził 12 punktów. Więcej, bo po 14 mają Robert Lambert oraz Nicki Pedersen. Najlepszy z Polaków, Bartosz Smektała zawody zakończył tuż poza podium. Niefortunne trzecie pole startowe w finale pozbawiło go jakiejkolwiek możliwości rywalizacji z pozostałymi.

Podium:

1. Leon Madsen
2. Robert Lambert
3. Nicki Pedersen

Klasyfikacja:

1. Leon Madsen 12 (3,3,0,2,1,3)
2. Robert Lambert 14 (2,1,3,3,3,2)
3. Nicki Pedersen 14 (3,3,2,3,2,1)
4. Bartosz Smektała 11 (2,3,2,1,3,0)
5. Bartosz Zmarzlik 10 (3,2,1,1,3)
6. Mikkel Michelsen 10 (1,2,3,3,1)
7. Timo Lahti 8 (0,2,3,2,1)
8. Kacper Woryna 8 (1,2,3,u,2)
9. Grigorij Łaguta 7 (3,0,2,0,2)
10. Krzysztof Kasprzak 7 (2,1,1,1,2)
11. David Bellego 6 (0,3,2,1,0)
12. Vaclav Milik 6 (1,0,1,2,3)
13. Andriej Kudriaszow 5 (1,1,0,3,0)
14. Kai Huckenbeck 3 (0,1,0,2,0)
15. Michael Jepsen Jensen 3 (2,0,1,0,u)
16. Peter Ljung 1 (0,0,0,0,1)
17R. Igor Kopeć-Sobczyński 1 (1)
18R. Karol Żupiński ns

Bieg po biegu:

1. Łaguta, Kasprzak, Kopeć-Sobczyński, Bellego
2. Pedersen, Jepsen Jensen, Kudriaszow, Huckenbeck
3. Zmarzlik, Lambert, Michelsen, Lahti
4. Madsen, Smektała, Woryna, Ljung
5. Pedersen, Woryna, Lambert, Łaguta
6. Smektała, Zmarzlik, Kasprzak, Jepsen Jensen
7. Madsen, Michelsen, Kudriaszow, Milik
8. Bellego, Lahti, Huckenbeck, Ljung
9. Michelsen, Łaguta, Jepsen Jensen, Ljung
10. Lahti, Pedersen, Kasprzak, Madsen
11. Lambert, Smektała, Milik, Huckenbeck
12. Woryna, Bellego, Zmarzlik, Kudriaszow
13. Kudriaszow, Lahti, Smektała, Łaguta
14. Michelsen, Huckenbeck, Kasprzak, Woryna (w/u)
15. Pedersen, Milik, Zmarzlik, Ljung
16. Lambert, Madsen, Bellego, Jepsen Jensen
17. Zmarzlik, Łaguta, Madsen, Huckenbeck
18. Lambert, Kasprzak, Ljung, Kudriaszow
19. Milik, Woryna, Lahti, Jepsen Jensen (w/u)
20. Smektała, Pedersen, Michelsen, Bellego
Baraż. Smektała, Madsen, Zmarzlik, Michelsen
Finał. Madsen, Lambert, Pedersen, Smektała

  1. Szkoda Bartka, mógł wybrać czwarte pole. Ale i tak ładnie, a Leon jak to Leon, trzeba jechać do końca.

    1. Oj przepraszam bo jestem lekko wstawiony…wynik finalu byl dodany….sorry zwracam honor…ale i tak wolalbym zadnych finalow tylko jak kiedys punktacja po pieciu biegach i jak sa rowne punkty to dogrywka

  2. Madsen wczoraj słabiutko w Gorzowie…czyżby rezerwowy silnik….a dzisiak, jak już indywidualnie , to nagle jedzie….Hhmmm, medaliki będą z nim miały jeszcze wesoło….oby nie po medalu…..

    1. Nie ogladales zawodow I piszesz glupoty. Madsen dzis ponownie nie byl super szybki, do barazu awansowal o blysk szprychy, a w finale zamieszanie spowodowane przez Nickiego mu pomoglo I wyszedl na pierwsze miejsce co mu dalo zwyciestwo.

  3. To po co rozgrywacjakis final skoro i tak te punkty sie nie licza??? Marze zeby kiedys wrocili jak za dawnych czasow…czyli ten kto ma najwiecej punktow ten wygrywa

  4. Ja się od lat zastanawiam – po co te zawody i dla kogo? Chyba tylko dla One Sport. Ani nie cieszy się zainteresowaniem widzów na stadionie, ani prestiżem. Zawodnicy jadą tylko dla kasy. Ja oglądam to w telewizji bez przyjemności, jakby tylko z obowiązku. Ani dzień przed zawodami o nich nie myślę, nie oczekuję, a dzień po zapominam o nich. Ogólnie męcząca, wręcz nużąca impreza. Corocznie.

  5. Ja się od lat zastanawiam – po co te zawody i dla kogo? Chyba tylko dla One Sport. Ani nie cieszy się zainteresowaniem widzów na stadionie, ani prestiżem. Zawodnicy jadą tylko dla kasy. Ja oglądam to w telewizji bez przyjemności, jakby tylko z obowiązku. Ani dzień przed zawodami o nich nie myślę, nie oczekuję, a dzień po zapominam o nich. Ogólnie męcząca, wręcz nużąca impreza. Corocznie.

    1. Dokładnie tak jak piszesz. Poza tym w Toruniu są dwie imprezy bo inne miasta jak Łódź nie zgodziły się zapłacic OneSport za tą imprezę. Zawody kompletnie niepotrzebne nikomu.

  6. Jestem pod wrażeniem jak Leon wytrzymuje ciśnienie w najważniejszych wyścigach. Wyszarpał przepustkę do barażu, potem do finału, a w nim zwyciężył. Zmarzlik jak Gollob, jego szkoła. Zamiast brać drugie pole, to wybiera czwarte. Gollobowa logika. Brawo Smyk! Świetny wynik, dobry występ. Szkoda tylko finału. Szkoda Kacpra. Wykluczenie niesłuszne. Kiedy wyprzedzasz zawodnika, nie możesz powodować jego upadku, a Michelsen zabrał mu nogę tylnym kołem. Co miał Kacper zrobić, zdaniem sędziego?
    Bellego dobrze się pokazał. Walka na dystansie z IMŚ i wygrana ta walka. Świetnie jeździ, nie kalkuluje. Kai słabo. Jego dyspozycja może martwić, ale mamy nadwyżkę seniorów, więc to nie problem. Już się nie mogę doczekać!

  7. Rzeczywiście trzeba by się zastanowić po co komu takie zawody? Stworzono gniota chyba tylko na potrzeby jednej firmy. Inna sprawa, że każde zawody tego typu w Toruniu to męczarnia dla kibiców. Po prostu rzygi. Pzdr!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.