PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Moje Bermudy Stal Gorzów

2020-07-12 19:15:00

Planowana relacja

Przejdź

PGE Ekstraliga: Eltrox Włókniarz Częstochowa – Motor Lublin

2020-07-12 16:30:00

Planowana relacja

Przejdź

eWinner 1. liga: Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 19:17

2020-07-12 14:00:00

eWinner 1. liga: Orzeł Łódź – Lokomotiv Daugavpils 18:6

2020-07-12 14:00:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. liga: eWinner Apator Toruń – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 55:35

2020-07-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. liga: Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Unia Tarnów 44:46

2020-07-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

Milik: Idealnie przygotowaliśmy motor na czternasty wyścig

Vaclav Milik. Foto: PGE Ekstraliga, Arkadiusz Siwek

– W gonitwie czternastej ze startu nie było zbyt dobrze, ale na prostej motor zaczął tak pędzić, że pomyślałem “oho, teraz świetnie go przygotowaliśmy”. Wiedziałem już, że dowiozę tę dwójkę z bonusem – mówi cichy bohater meczu PGG ROW-u Rybniku z Moje Bermudy Stalą Gorzów Wielkopolski, Vaclav Milik. Czech po ostatnim biegu meczu, w którym zdobył osiem punktów i bonus w pięciu biegach, udzielił wywiadu Sergiuszowi Ryczelowi ze stacji nSport+.

Reporter nSport+ zapytał Milika, czy to spotkanie było dla niego najlepszym w ostatnich latach. Przypomnijmy, że w dwóch poprzednich sezonach Vaszek był seniorem Betard Sparty Wrocław, lecz jego wyniki nie satysfakcjonowały włodarzy klubu, którzy postanowili ostatecznie zrezygnować z jego usług. – Wydaje mi się, że tak. To był bardzo dobry dzień. Fajnie mi się dzisiaj jechało i dobrze spasowałem sprzęt. Ogólnie kwestia ustawień jest decydująca, bo w tym roku świetnie czuję się na motocyklu. Dzisiaj delikatnie poprawiliśmy je i to zaowocowało świetną walką – powiedział najlepszy czeski żużlowiec.

Milik opowiedział także o kulisach biegu czternastego. Przed jego rozpoczęciem rybniczanie przegrywali dwoma punktami, a dzięki wyśmienitej postawie Roberta Lamberta i byłego żużlowca Betard Sparty udało im się wyjść na prowadzenie. – Ze startu nie było zbyt dobrze, ale na prostej motor zaczął tak pędzić, że pomyślałem “oho, teraz świetnie go przygotowaliśmy”. Wiedziałem już wtedy, że tę dwójkę z bonusem dowiozę, bo nawet bardzo szybki Lambert nie potrafił mi odjechać – podsumował Czech.

2 Odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.