Główny partner portalu

fot. Wojciech Tarchalski dla wts.pl
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Podbudowana zwycięstwem przed tygodniem w Częstochowie Betard Sparta Wrocław w szóstej kolejce najlepszej żużlowej ligi świata podejmowała na własnym owalu niepokonaną Moje Bermudy Stal Gorzów. Podopieczni trenera Dariusza Śledzia podtrzymali zwycięską passę i w znakomitym stylu pokonali „żółto – niebieskich” 52:38. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadzili Artiom Łaguta (15+1), Gleb Czugunow (14+1) i Maciej Janowski (13+1).Najskuteczniejszym zawodnikiem gości był nie kto inny, jak Bartosz Zmarzlik – zdobywca 14 punktów.

W składzie wrocławian ponownie zabrakło Taia Woffindena. Co prawda Brytyjczyk już wrócił na tor po kilkutygodniowej przerwie i w piątek odbył trening na Stadionie Olimpijskim, ale nie czuł się jeszcze na siłach, aby podjąć rywalizację w dzisiejszym pojedynku. Za żużlowca stosowane było zastępstwo zawodnika.

W ekipie wicemistrzów Polski doszło do dwóch zmian w zestawieniu. Po przewie spowodowanej urazem barku, doznanym podczas treningu, do składu powrócił Kamil Nowacki. Na pozycję U24 tym razem trener Stanisław Chomski desygnował Marcusa Birkemose, który w swoim debiucie ekstraligowym na torze w Grudziądzu wywalczył 4+1. Dla utalentowanego Duńczyka mecz we Wrocławiu był drugim w karierze spotkaniem w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Gospodarze rozpoczęli mecz od potężnego ciosu. Gleb Czugunow wspólnie z Artiomem Łagutą nie dali najmniejszych szans przyjezdnym i zgarnęli pełną pulę. Pozycja wrocławian ani przez chwilę nie była zagrożona. To, co stracili koledzy z drużyny w wyścigu inauguracyjnym odrobili w biegu następnym juniorzy Moje Bermudy Stali Gorzów. Po dobrym starcie para Jasiński-Nowacki wysforowała się na czoło stawki i dowiozła do mety podwójne zwycięstwo, choć do samej mety gorzowian atakował Michał Curzytek, lecz bezskutecznie. Gonitwa trzecia zakończyła się podziałem punktów. Zwyciężył z dużą przewagą nad resztą stawki Artiom Łaguta, który przywiózł za plecami nie byle kogo, bo dwukrotnego mistrza świata, który troszeczkę zaspał na starcie w efekcie czego musiał gonić rywali na trasie. Na zakończenie pierwszej serii znakomitą walkę o trzy „oczka” stoczyli Wiktor Jasiński z Maciejem Janowskim. Junior Stali walczył z liderem WTS-u jak równy z równy, ale ostatecznie zwyciężyło doświadczenie. W tym miejscu należą się jednak ogromne brawa dla wychowanka nadwarciańskiego klubu za ambicje i trzymanie gazu do końca.

W drugiej serii startów to Spartanie nadawali ton rywalizacji i powiększyli przewagę nad rywalem do ośmiu punktów. Ozdobą tej części zawodów był wyścig szósty i kapitalna pogoń Artioma Łaguty za Andersem Thomsenem. Jadący na drugiej pozycji Rosjanin dwoił się i troił, z okrążenia na okrążenie nabierał coraz większej prędkości, by na ostatnim kółku atakiem przy kredzie wyprzedzić Duńczyka, ratując biegowy remis.

W gonitwie ósmej trener Stanisław Chomski decyduje się na rezerwę taktyczną i w miejsce Marcusa Birkemose posyła do boju Andersa Thomsena. Zmiana nie przyniosła oczekiwanego rezultatu, bo Duńczyk po raz drugi musiał uznać wyższość Rosjanina. Wrocławianie powiększają przewagę nad rywalem do dwunastu punktów za sprawą pary Janowski-Czugunow, którzy pozostawiają w pokonanym polu Thomsena i Woźniaka. Co ciekawe pierwsze indywidualne zwycięstwo seniora Moje Bermudy Stali Gorzów miało miejsce dopiero w biegu dziesiątym, gdzie na mecie triumfował Bartosz Zmarzlik.

Kibice zgromadzeni na trybunach Stadionu Olimpijskiego zacierali ręce na wyścig jedenasty, w którym pod taśmą stanęli Maciej Janowski i Bartosz Zmarzlik. Moment startowy należał do gości, którzy na wyjściu z pierwszego łuku objęli podwójne prowadzenie, ale nie trwało to zbyt długo, bo Maciej Janowski napędził się po szerokiej, rozdzielił gorzowian i wdał się w pogoń za kapitanem Stali. Mistrz świata po trudnym początku zawodów, doregulował sprzęt i nie dał się wyprzedzić. Walka w tym biegu toczyła się nie tylko o zwycięstwo, ale także o jedno „oczko”. Daniel Bewley kąsał Szymona Woźniaka, ten bronił się przez większą część dystansu, ale ostateczny atak Brytyjczyka na wyjściu z ostatniego wirażu okazał się skuteczny.

Betard Sparta Wrocław triumf w meczu zapewniła sobie jeszcze przed gonitwami nominowanymi. Kluczem do sukcesu gospodarzy była solidna jazda trójki liderów – Macieja Janowskiego, Gleba Czugunowa i Artioma Łaguty. Kapitalną robotę wykonał również jadący na pozycji U-24 Daniel Bewley. Miejscowi dobrze wychodzili spod taśmy, umiejętnie obierali ścieżki dzięki czemu odnieśli aż osiem biegowych zwycięstw na zaledwie dwie wygrane biegowe gości.

W ekipie Moje Bermudy Stali Gorzów wszyscy zawodnicy nie potrafili odnaleźć się na wrocławskim owalu. Problemy na początku spotkania miał nawet dwukrotny mistrz świata. Największym rozczarowaniem jest z pewnością bardzo słaba postawa Martina Vaculika, który zakończył zawody z dorobkiem 5+1. Na koncie gorzowian były zaledwie cztery indywidualne zwycięstwa, a to zdecydowanie za mało, aby myśleć o zwycięstwie z tak wyrównaną drużyną, jak Betard Sparta Wrocław.

Za tydzień wrocławian czeka kolejne trudne starcie – Spartanie podejmą u siebie aktualnych mistrzów Polski – Fogo Unię Leszno. Z kolei gorzowianie zmierzą się na „Jancarzu” z odrodzonym Włókniarzem.

6. kolejka PGE Ekstraligi:

Betard Sparta Wrocław – Moje Bermudy Stal Gorzów 52:38

Betard Sparta Wrocław – 52 :
9. Tai Woffinden  ZZ
10. Maciej Janowski 13+1 (3,2*,3,2,3,0)
11. Gleb Czugunow 14+1 (3,3,2*,2,3,1)
12. Daniel Bewley 7+2 (0,1,3,1*,1*,1)
13. Artiom Łaguta 15+1 (2*,3,3,3,1,3)
14. Mateusz Panicz 0 (0,-,0)
15. Michał Curzytek 1 (1,0,-)
16. Przemysław Liszka 2 (1,1)

Moje Bermudy Stal Gorzów – 38:
1. Szymon Woźniak 3+1 (1,1*,1,0,0)
2. Anders Thomsen 9+2 (1*,2,2,0,2,2*)
3. Martin Vaculik 5+1 (0,2,1*,0,2)
4. Marcus Birkemose  0 (0,0,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik 14 (2,1,3,3,2,3)
6. Wiktor Jasiński 5 (3,2,0,0)
7. Kamil Nowacki 2+1 (2*,0,-)
8. Rafał Karczmarz   NS

Bieg po biegu:
1. Czugunow (62,39), Łaguta, Woźniak, Vaculik 5:1
2. Jasiński (63,52), Nowacki, Curzytek, Panicz 1:5 (6:6)
3. Łaguta (62,41), Zmarzlik, Thomsen, Bewley 3:3 (9:9)
4. Janowski (62,54), Jasiński, Liszka, Birkemose 4:2 (13:11)
5. Czugunow (62,33), Vaculik, Bewley, Birkemose 4:2 (17:13)
6. Łaguta (62,58), Thomsen, Woźniak, Curzytek 3:3 (20:16)
7. Bewley (62,16), Janowski, Zmarzlik, Nowacki 5:1 (25:17)
8.  Łaguta (62,23), Thomsen, Vaculik, Panicz 3:3 (28:20)
9. Janowski (62,60), Czugunow, Woźniak, Thomsen 5:1 (33:21)
10. Zmarzlik (62,11), Czugunow, Bewley, Jasiński 3:3 (36:24)
11. Zmarzlik (62,23), Janowski, Bewley, Woźniak 3:3 (39:27)
12. Czugunow (62,16), Thomsen, Liszka, Jasiński 4:2 (43:29)
13. Janowski (62,63), Zmarzlik, Łaguta, Vaculik 4:2 (47:31)
14. Łaguta (61,97), Vaculik, Bewley, Woźniak 4:2 (51:33)
15. Zmarzlik (62,43), Thomsen, Czugunow, Janowski 1:5 (52:38)

Sędzia: Paweł Słupski 

12 komentarzy on Żużel. Hit kolejki dla Betard Sparty Wrocław! Pierwsza porażka Stali Gorzów (RELACJA)
    Wutees
    16 May 2021
     10:35pm

    Relacja praktycznie bieg po biegu ale o tym jak Janowski Zmarzlika zatrzymał i razem z Bewleyem powieźli go na 5:1 to już ani słowa…

      Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
      16 May 2021
       11:34pm

      Dokładnie! Bieg 7, jak dla mnie to „momentem meczu”. Bewley i Janowski pokazali fenomenalną jazdę parą. Zmarzlik dwoił się i troił, jednak nie zdołał przedrzeć się przed zawodników z Wrocławia i ostatecznie musiał uznać wyższość „zasiek” Spartan i zakończyć z jednym punktem.

      Ten bieg powinien być wyświetlany i młodym adeptom sportu żużlowego, ale też starym wyjadaczom.
      Nie chcę być złośliwy w stosunku do Bartka Zmarzlika, ale on sobie też kilka razy powinien tę siódmą gonitwę obejrzeć i zobaczyć jak się jedzie parą, gdyż ten element jazdy w speedwayu jest mu kompletnie nieznany.

        Prawda
        17 May 2021
         3:08am

        Dla niego ( Zmarzlika) jazda para to pokazywanie paluszkiem gdzie ma sie ustawic jego kolega. A jak nie idzie to fru do przodu ile fabryka dala w mysl zasady – radz se sam. Choc moze takie ma odgorne zalecenia? Jednak nie bez przyczyny nie chca kadrowicze ( tak przynajmniej bylo) jezdzic z nim w parze i wielokrotnie to widzielismy……..

    Stary Kibic
    17 May 2021
     6:05pm

    Zastanawiam się skąd ten zachwyt, pokazywanie młodym adeptom jazdę parą.
    A jak Wam podobał się tor? 3 metry od krawężnika nie było możliwości ścigania.
    Pamiętacie pamietne GP gdzie było kilkadziesiąt mijanek ? Dla wyniku Wrocław zabił widowisko.

Skomentuj

12 komentarzy on Żużel. Hit kolejki dla Betard Sparty Wrocław! Pierwsza porażka Stali Gorzów (RELACJA)
    Wutees
    16 May 2021
     10:35pm

    Relacja praktycznie bieg po biegu ale o tym jak Janowski Zmarzlika zatrzymał i razem z Bewleyem powieźli go na 5:1 to już ani słowa…

      Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
      16 May 2021
       11:34pm

      Dokładnie! Bieg 7, jak dla mnie to „momentem meczu”. Bewley i Janowski pokazali fenomenalną jazdę parą. Zmarzlik dwoił się i troił, jednak nie zdołał przedrzeć się przed zawodników z Wrocławia i ostatecznie musiał uznać wyższość „zasiek” Spartan i zakończyć z jednym punktem.

      Ten bieg powinien być wyświetlany i młodym adeptom sportu żużlowego, ale też starym wyjadaczom.
      Nie chcę być złośliwy w stosunku do Bartka Zmarzlika, ale on sobie też kilka razy powinien tę siódmą gonitwę obejrzeć i zobaczyć jak się jedzie parą, gdyż ten element jazdy w speedwayu jest mu kompletnie nieznany.

        Prawda
        17 May 2021
         3:08am

        Dla niego ( Zmarzlika) jazda para to pokazywanie paluszkiem gdzie ma sie ustawic jego kolega. A jak nie idzie to fru do przodu ile fabryka dala w mysl zasady – radz se sam. Choc moze takie ma odgorne zalecenia? Jednak nie bez przyczyny nie chca kadrowicze ( tak przynajmniej bylo) jezdzic z nim w parze i wielokrotnie to widzielismy……..

    Stary Kibic
    17 May 2021
     6:05pm

    Zastanawiam się skąd ten zachwyt, pokazywanie młodym adeptom jazdę parą.
    A jak Wam podobał się tor? 3 metry od krawężnika nie było możliwości ścigania.
    Pamiętacie pamietne GP gdzie było kilkadziesiąt mijanek ? Dla wyniku Wrocław zabił widowisko.

Skomentuj