Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Okres zimowy to dla żużlowców czas na odpoczynek i zbudowanie formy fizycznej oraz odpowiedniego zaplecza sprzętowego na kolejny sezon. Co prawda motocykle żużlowe całkiem nie milkną, bowiem część żużlowców decyduje się zimą na ściganie m.in na galach lodowych, natomiast nieliczni przed końcem roku odbywają jeszcze treningi na klasycznym, żużlowym torze.

 

Do takich osób zalicza się Niemiec, Lucas Fienhage, który postanowił pokręcić parę treningowych kółek na torze we francuskim Lamothe-Landerron. Trzeba przyznać, że jak na tę porę roku tor był bardzo dobrze przygotowany, a 23-latek nie miał problemów z płynnym pokonywaniem okrążeń. – Fajnie było znów pokręcić kilka kółek na torze. Ściganie w zimie to spora frajda – mówi nam Niemiec.

Przypomnijmy, że na owym torze w 2019 roku Polacy zdobyli złoty medal Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów. W 2018 roku zaś odbywał się tam jeden z turniejów okrytego złą sławą Speedway Diamond Cup, gdzie triumfował Duńczyk Michael Jepsen Jensen.

CZYTAJ TAKŻE:

Żużel. Grzegorz Leśniak: Jason był celem numer jeden. Nie czuję niechęci innych prezesów (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Legenda wraca do zdrowia po pobiciu. „Kwestia tygodnia lub dwóch” – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)