Nie tak dawno spora część środowiska była niemal pewna, że po sezonie 2026 wydarzy się jeden z największych transferów ostatnich lat i Bartosz Zmarzlik przeniesie się do Betard Sparaty Wrocław. Teraz jednak napływa coraz więcej informacji, że mistrz świata zostanie w Orlen Oil Motorze Lublin. Decydujące wcale nie mają być finanse.

Nie jest tajemnicą, że Betard Spartę Wrocław stać na Bartosza Zmarzlika. To najbogatszy klub w lidze, który systematycznie powiększa swój budżet. Spartanie są daleko od problemów finansowych, a także można ich zaliczyć do grona najsolidniejszych płatników.

Żużel. 2594 dni w jednym klubie. Najdłużej i najkrócej pracujący trenerzy w PGE Ekstralidze (RANKING) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Motor Lublin szuka domu na sezon 2027! Łódź wcale nie jest pewna? – PoBandzie – Portal Sportowy

W ostatnim czasie dużo mówiło się o tym, że atutem Spartan ma być także to, że Bartosz Zmarzlik do Wrocławia będzie miał znacznie bliżej. Teraz jednak pojawiają się informacje o tym, że kluczem ma być inny czynnik.

Mowa o tym jak miałaby być zbudowana drużyna. – Na przeszkodzie transferu do Sparty nie stanęły kwestie finansowe, lecz osobiste wymagania Zmarzlika dotyczące jego klubowych kolegów. Liderami wrocławskiej drużyny są Brady Kurtz i Artiom Łaguta – informuje Gazeta Wrocławska.

Wspomniany scenariusz już jakiś czas temu w programie „Lewoskrętni” przewidywał Remigiusz Substyk. Jego zdaniem zbyt duża kumulacja gwiazd w jednej drużynie wcale nie przyniesie tylko pozytywów.

Żużel. Nie Przyjemski czy Ratajczak? Wskazał największy talent! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Totalna rewolucja! Tak teraz będzie wyglądać U24 Ekstraliga – PoBandzie – Portal Sportowy

– Nie wiem za kogo Bartek Zmarzlik miałby się pojawić, ale jeśli za najsłabsze ogniwo, to byśmy mieli w drużynie sześciokrotnego mistrza świata, wicemistrza świata Brady’ego Kurtza, który zakładam, że swoją formę podtrzyma, i mistrza świata, który potrafił Bartosza zdetronizować, a nie mógł się obronić z wiadomych względów, czyli Artioma Łagutę. To stanowi mocną mieszankę. Ci najlepsi zawodnicy to ludzie sfokusowani na sobie, na swój wynik. Dlatego są mistrzami. Nie zawsze w drużynie da się to jednak pogodzić. Wielokrotnie się okazywało, że zbyt wiele gwiazd to problem. Moim zdaniem prawidłowo zbudowana drużyna to taka, w której hierarchia jest wyraźnie rozrysowana – tłumaczył były arbiter żużlowy.

Na ostateczną i oficjalną decyzję Zmarzlika z pewnością przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Jeśli mistrz świata przedłuży umowę z Orlen Oil Motorem, to zapewne będzie to spektakularnie zaprezentowane, podobnie jak miało to miejsce przy poprzednich kontraktach.