Christopher Grönlund/norrteljetidning.se
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Nie tak inaugurację sezonu wyobrażano sobie w szwedzkim Hallstavik. Tamtejsza Rospiggarna przegrała na swoim torze z Lejonen 36:54. Gospodarzom nie pomogła doskonała dyspozycja Kaia Huckenbecka, który wywalczył piętnaście punktów.

 

Co ciekawe część kibiców gospodarzy, oglądając dominację gości, postanowiła udać się szybciej do… domu i już po dziesiątym biegu opuszczała stadion. „Publik gick hem efter tio heat – fem punkter efter Rospiggarna–Lejonen” (Publiczność wychodziła po dziesiątym biegu, bez punktów po Rospiggarna- Lejonen- dop. red.) zatytułował relację z meczu dziennik Norrtejle Tidning. Żartobliwie można zatem stwierdzić, że do domu wcześniej wysłał ich Zmarzlik z kolegami.

– To prawda, że tak było. Wcześniejsze opuszczanie stadionu jak i fakt, że było na nim tylko 1400 kibiców to smutna rzecz. Rospiggarna przy tym jak obecnie działa, zasługuje na większą atencję i mam nadzieję, że na kolejnych spotkaniach będzie kibiców zdecydowanie więcej – mówi nam szwedzki dziennikarz Adam Holman.

Christopher Grönlund/norrteljetidning.se

Powodów do radości nie ma również członek sztabu szkoleniowego gospodarzy, Piotr Żyto. – Mecz przegraliśmy, ale nie należy zapominać, z jak silnym zespołem jechaliśmy. Co do frekwencji to należy wziąć pod uwagę, że wczoraj po prostu było tutaj też przeraźliwie zimno. Jak wracałem do domu to był… jeden stopień Celsjusza. Dziś w nocy był przymrozek. Mało kto wysiedzi w takim zimnie dwie godziny. Przyczyna leży więc głównie tutaj i jestem przekonany, że im bliżej lata, tym będzie lepiej – mówi nam były szkoleniowiec polskich klubów ligowych.

Powody do zadowolenia po spotkaniu miał oczywiście aktualny mistrz świata, Bartosz Zmarzlik. – Nie jest prawdą to, co mówił Anders Fröjd, że nie lubię tego toru. Chyba żartował. Miło jest wygrać spotkanie na wyjeździe, a ze swojej postawy jestem zadowolony. Wszyscy jako zespół na ten wynik ciężko pracowaliśmy – mówił zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin po swoim pierwszym w tym sezonie występie w Szwecji dla Värnamo Nyheter.

CZYTAJ TAKŻE 

Żużel. Wiktor Przyjemski chwali swoich kolegów z drużyny. Mówi, ile jest się w stanie od nich nauczyć

Żużel. Nowa ciekawa książka dla sympatyków żużla już dostępna! W niej historia pojedynków leszczyńsko-wrocławskich

Żużel. Kolejny tytuł Smolinskiego? Startuje Grand Prix na długim torze