Piotr Pawlicki. fot. BOLL/Mateusz Wójcik
Dobrze znana kibicom żużla firma Boll kończy kolejną współpracę. Tym razem z „Zielonymi” po dwóch latach żegna Piotr Pawlicki.

W sezonie 2026 dojdzie do sporych zmian u 31-latka. Po trzech latach wraca do macierzystej Fogo Unii Leszno i ma nadzieję zagrzać tam miejsce na dłużej. Miał z tym duży problem w ostatnich sezonach.

Żużel. Ma być liderem Włókniarza. Bardziej pasuje do… niższej ligi?!

Żużel. Hit! Walasek wybrał sędziego na swój turniej. To do niego dzwonił z budki!

Młodszy z braci Pawlickich poinformował również o rozstaniu z ważnym sponsorem. Po dwóch latach współpracy nie będzie już należał do stajni Boll, która już wcześniej pożegnała się z Martinem Vaculikiem oraz Jasonem Doylem.

– Chciałbym serdecznie podziękować firmie Boll za niesamowite wsparcie przez ostatnie dwa sezony! Wasza pomoc była dla mnie nieoceniona. Życzę wam powodzenia w realizacji dalszych planów – napisał Piotr Pawlicki w mediach społecznościowych.

Żużel. Zmarzlik i Motor dopinają kontrakt? Jakub Kępa zabiera głos!

Żużel. Gigant wchodzi do Unii Leszno! Byki mają potężnego sponsora

Popularny „Piter” ma być liderem Fogo Unii Leszno po powrocie z PGE Ekstraligi. Beniaminek ma zamiar sporo namieszać, a być może nawet powalczyć o awans do fazy play-off. Pawlicki rok temu w barwach Włókniarza Częstochowa był jednym z najlepszych zawodników ligi, więc kibice Byków wiele od niego oczekują.