Październik był dla Unii Leszno momentem próby. Klub znalazł się na krawędzi organizacyjnego paraliżu, a jego przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. Dziś sytuacja jest opanowana, a zagrożenie dla bytu zespołu zostało zażegnane głównie dzięki powrotowi Józefa Dworakowskiego. – Gdyby prezes Dworakowski się wtedy nie zdecydował, to byłoby naprawdę ciężko, bo nie było chętnej osoby – przyznaje nowy dyrektor sportowy, Rafał Dobrowolski. 

Na początku października kibice Unii Leszno z niepokojem śledzili wydarzenia wokół klubu, gdy doszło do zatrzymania, a następnie aresztowania ówczesnego prezesa Piotra Rusieckiego. Wkrótce sytuacja znalazła jednak rozwiązanie, bo stery w klubie ponownie przejął dobrze znany wszystkim Józef Dworakowski. – Sytuacja była kryzysowa i musieliśmy ją zażegnać. Przy wsparciu akcjonariuszu udało nam się powołać zarząd i kontynuować funkcjonalność klubu – podkreśla Dobrowolski.

Jego decyzja okazała się kluczowa dla dalszego funkcjonowania klubu. W momencie największego kryzysu Dworakowski przejął odpowiedzialność i uchronił Unię przed organizacyjnym paraliżem, bo – jak się okazuje – nie było innych chętnych, gotowych wziąć na siebie ciężar prowadzenia klubu. – Po tej sytuacji z października, kiedy Józef Dworakowski ponownie zasiadł na fotelu prezesa leszczyńskiego klubu, proszę mi uwierzyć, że na tamten moment nie było żadnej innej osoby. I gdyby prezes Dworakowski się wtedy nie zdecydował, to byłoby naprawdę ciężko, bo nie było chętnej osoby, aby poprowadzić pewne tematy do końca – wyjawia dyrektor sportowy.

„Twarda ręka” Dworakowskiego

A jakim typem prezesa jest Józef Dworakowski? Jak możemy usłyszeć od osób z klubu, to człowiek niepobłażliwy, który nie toleruje półśrodków i oczekuje pełnego zaangażowania od wszystkich współpracowników. – Prezes Józef Dworakowski jest bardzo wymagający – nie ma tu miejsca na półśrodki. Każdy musi być w pełni zaangażowany, każdy dokładnie wie, za co odpowiada i z tych obowiązków będzie rozliczany. Zarząd jasno określił zakres zadań, które każdy z nas musi zrealizować – przyznaje Rafał Dobrowolski.

Żużel. Unia sprawdzi się z potęgami! Oto ich sparingowi rywale – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Wraca tam po wielu latach! Ujawnia kulisy hitu transferowego! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Unia Leszno dotrzymała słowa

Jeszcze przed powrotem Józefa Dworakowskiego Piotr Rusiecki zdążył wykonać kluczową pracę kadrową. To on porozumiał się z Piotrem Pawlickim i Keynanem Rew w sprawie ich przenosin do Leszna oraz dopiął przedłużenie kontraktu m.in. z Benem Cookiem. Choć później stery w klubie przejął nowy-stary prezes, nie doszło do żadnego odwrotu od wcześniejszych ustaleń. Dworakowski zadbał o to, by wszystkie wynegocjowane warunki finansowe zostały w pełni utrzymane.

– Od początku października w związku z nową procedurą licencyjną zaczęliśmy przygotowania dokumentacji, bilansów, wszystkich dokumentów księgowych oraz infrastrukturalnych. Postawiło nas to w dogodnej pozycji, więc mogliśmy do 20 listopada podpisać kontrakty z zawodnikami. Pragnę uspokoić, że warunki umów pozostały na tym samym poziomie, co w momencie ich wypracowania z Piotrem Rusieckim. Prezes Józef Dworakowski podtrzymał wcześniejsze ustalenia i złożono podpisy pod kontraktami – informuje Rafał Dobrowolski.

Żużel. Jutro rusza okno transferowe! Ci zawodnicy są wciąż do wzięcia! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Stal go kusiła, on wybrał Włókniarz. Padł konkretny powód! – PoBandzie – Portal Sportowy

Jednym z głównych celów Unii Leszno w nadchodzącym sezonie jest awans do play-offów. O realizację tego zadania zadba trener Rafał Okoniewski, który nadal będzie sprawował opiekę nad leszczyńskimi „Bykami”. Pod jego wodzą seniorski trzon drużyny tworzą Janusz Kołodziej, Grzegorz Zengota, Ben Cook, Piotr Pawlicki oraz Keynan Rew, a uzupełnieniem składu są juniorzy – Kacper Mania i Nazar Parnicki.

ZOBACZ TAKŻE:

Żużel. Czy wielkie imprezy wrócą na stałe do Leszna? Mamy komentarz! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zostanie trenerem w przyszłości? „Były różne propozycje” – PoBandzie – Portal Sportowy