Matej Zagar związał się z Włókniarzem Częstochowa kontraktem warszawskim. Tym samym ma otwartą drogę do znalezienia sobie drużyny w każdym momencie, lecz ekspert uważa, że dobrym pomysłem byłoby pełnoprawne zakontraktowanie Słoweńca.

Po stosunkowo udanym sezonie na torach Metalkas 2. Ekstraligi Matej Zagar miał problem ze znalezieniem zespołu na tegoroczne rozgrywki. Rękę do niego wyciągnął Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, którego barwy reprezentował 2017-2019. Związali się z 42-latkiem kontraktem warszawskim, który jest jedynie umową grzecznościową, pozwalającą na znalezienie drużyny w dowolnej chwili. Ekspert uważa, że „Komandos” będzie wkrótce pełnoprawnym zawodnikiem tej drużyny.

– Ja myślę, że on będzie tam jeździł. Kontrakty warszawskie zawiera się z klubami z niższych lig. Podejrzewam, że nie dogadali się z pieniędzmi – mówi Rufin Sokołowski.

Żużel. Szok na finiszu okienka! Włókniarz ogłosił podpisanie kontraktu!

Żużel. Włókniarz Częstochowa po przebudowie. Była radość, ale przyszłość zapowiada się trudna

Nasz rozmówca uważa, że doświadczony zawodnik nie jest w stanie zdziałać wiele w PGE Ekstralidze. Na tle zawodników, których zakontraktował Włókniarz, jednak jest w stanie punkty zbierać. – Mi się wydaje, że to jest już tylko dobre nazwisko. W Częstochowie moim zdaniem może jeździć i nawet uda mu się jakieś punkty zdobyć – stwierdził.

Żużel. Włókniarz miał go na oku! Wybrał… niższą ligę

Problemem nadwyżka zawodników?

Dołączenie Mateja Zagara do składu sprawi oczywiście, że któryś z zawodników będzie musiał siedzieć na ławce. Podobną sytuację mieliśmy w Rybniku, gdzie nie brakowało konfliktów. Były prezes Unii Leszno uważa, że taka rywalizacja jest potrzebna i trzyma się zdania, że Krzysztof Mrozek dobrze zrobił kontraktując nadwyżkę rajderów.

– Niech Zagar gryzie tor i walczy o miejsce w składzie, a inni niech się denerwują, niech pokażą wynikami, że są lepsi. Ja zawsze uważałem, że Krzysztof Mrozek zrobił bardzo dobrze. Mając jednego zawodnika więcej, mógł poświęcić całą rundę zasadniczą, żeby skonstruować skład na play-down. Szkoda, że mu się udało. Moim zdaniem miał nazwiska mocniejsze niż teraz Włókniarz – powiedział.

Żużel. Stal zaskoczy GKM i Spartę?! „Będzie miała 4 punkty po 2. kolejce”

– To jest bardzo intratny biznes i wszyscy by chcieli przejść go bez stresu. Tu trzeba mieć motywacje, walczyć o miejsce w składzie i wynik. Zawodnicy mówią, że musi być komfortowo. To jest tak, jak w trakcie zawodów udziela wywiadu i po czterech startach mówi, że poszli nie w tą stronę. Zawsze mnie to doprowadza do śmiechu. Wszyscy, by chcieli jechać bez stresu. W FC Barcelonie na miejsce Roberta Lewandowskiego jest co najmniej dwóch czy trzech zawodników. On musi ciężko pracować, bo w jego miejsce wejdzie ktoś inny – dodał Rufin Sokołowski.

Żużel. Zmarzlik nie trafi do Sparty? Proponuje inny kierunek!

Zagar blisko końca kariery?

Nie ma co ukrywać, że Matej Zagar najlepsze lata ma już za sobą. Problem ze znalezieniem drużyny się powtarza, jednak wciąż stara się o jazdę w lidze polskiej. Sokołowski wprost mówi o tym, że nieuchronnie zbliża się do końca kariery.

– Ja pierwszy raz widziałem Mateja Zagara na młodzieżowych zawodach w Niemczech. Wtedy wygrał te zawody, a drugi był Krzysztof Kasprzak. Byłem świadkiem sceny, kiedy Polak podszedł do rywala, spojrzał mu prosto w oczy, wyciągnął wskazujący palec i powiedział „już więcej ze mną nie wygrasz”. To nie było wrogie, tylko w duchu sportowym. Krzysztof Kasprzak zrozumiał w pewnym momencie, że trzeba kończyć karierę, a Zagar jeszcze nie – zakończył.