Najlepszy junior Krajowej Ligi Żużlowej 2025 – Miłosz Wysocki wkracza w wiek seniora. 21-latek zakupił sprzęt od Krzysztofa Buczkowskiego i z wysokimi ambicjami przygotowuje się do przyszłorocznych rozgrywek. W poniższym wywiadzie opowiedział o ofertach i składzie Wybrzeża.

Na miniony sezon indywidualnie narzekać chyba nie możesz. Byłeś najlepszym juniorem KLŻ. Czy pod tym względem wszystko poszło zgodnie z planem?

Chciałem być najlepszym juniorem ligi i to się udało, ale nie do końca jestem zadowolony. Dwa ostatnie mecze mi nie wyszły i zepsułem sobie średnią. Na całokształt jednak narzekać nie mogę.

W przyszłym roku rozpoczniesz starty w gronie seniorów. Masz z tyłu głowy, że teraz gorsze wyniki mogą mieć znacznie mocniejsze konsekwencje?

Mam to w głowie. Wiem, że trzeba dużo pracy przy sprzęcie i pracy fizycznej. Muszę się bardzo mocno skupić i wiele przepracować, żeby wyniki były dobre.

Żużel. Tak Drabik trafił do GKM-u! Prezes o kulisach transferu

Żużel. GKM, Unia czy Falubaz? Mówi, kto wejdzie do czwórki!

Dobrze wiemy ile warty jest teraz solidny Polak na pozycji U24. Dostałeś dużo propozycji z innych klubów?

Nie dostałem wielu. Miałem 2-3 propozycje, ale od początku byłem nastawiony, żeby zostać w Gdańsku i tak też się stało. Wybrzeże również chciało, żebym dalej był ich zawodnikiem. Rozmowy były szybkie, wykonaliśmy 2 telefony i przyjechałem wszystko uzgodnić.

Słyszałem, że zakupiłeś motocykl od Krzysztofa Buczkowskiego. 

Zgadza się. Tak naprawdę wyszło to trochę na spontanie. Kupiłem od niego tak naprawdę ramę, bo próbuje się dosprzętowić jak najlepiej. Wiadomo, że dużo jest wydatków i szukałem trochę używanych części, ale sprzęt jest dobry i mam nadzieję, że się sprawdzi.

W składzie doszło do kilku znaczących zmian. Na papierze wydaje się, że siła rażenia będzie nieco mniejsza niż w sezonie 2025. Jak Ty to widzisz?

Trudne pytanie. Na papierze moim zdaniem widać różnicę, ale tak naprawdę jak każdy pojedzie na swoim poziomie, to będziemy bardzo mocną drużyną. Wiadomo, że jak komuś pójdzie słabiej, to mogą pojawić się problemy. Nie ma co gdybać, poczekamy na sezon i zobaczymy, co się stanie. Mamy równy skład, więc nie powinno być dużej różnicy.

Żużel. Bańbor lepszy od Palucha? Tak ocenia decyzję Chomskiego

Wyznaczyłeś sobie cel na przyszłoroczny sezon?

Jakiś cel mam, ale na razie nie myślę tak do przodu. Na ten moment skupiam się na dosprzętowieniu i przygotowaniu do sezonu. Wiadomo, że zawsze jest cel, by jechać jak najlepiej i zdobywać dużo punktów. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku uda się osiągnąć średnią 2,0 pkt/bieg. Na pewno bym był bardzo zadowolony w pierwszym roku jako senior.

Rozmawiał NORBERT OBWIOSŁO