Główny partner portalu

Arged Malesa - Wilki Krosno. fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Jeśli pogoda pozwoli, Cellfast Wilki Krosno rozegrają w długi majowy weekend inauguracyjne spotkanie na swoim torze. Pierwotnie pierwszym zespołem, z którym mieli się zmierzyć podopieczni Ireneusza Kwiecińskiego był Orzeł Łódź. Niekorzystne prognozy pogody sprawiły, że krośnianie rozpoczną sezon u siebie dzień później z Polonią Bydgoszcz.

Beniaminek eWinner 1. Ligi Żużlowej ma za sobą dwa spotkania. W obu pokazał się z zupełnie różnych stron. W Rybniku, gdzie przegrał 63:27, było to zderzenie z zupełnie nową rzeczywistością niż ligę niżej, gdzie krośnianie wygrali wszystkie mecze w sezonie 2020. Wizerunek zespołu o 180 stopni poprawiło spotkanie w Ostrowie, gdzie po ciężkim początku (9:21 po 5. wyścigu) udało się wygrać w stosunku 46:44 po brawurowym 15. biegu w wykonaniu Andrzeja Lebiedewa i Tobiasza Musielaka, pozyskanego z eWinner Apatora Toruń. Ostatnie wzmocnienia (doszedł również Vaclav Milik) i przemeblowanie składu zdecydowanie postawiły Wilki w nieco jaśniejszym świetle. Ciężko jednak powiedzieć jak te nowe twarze sprawdzą się na torze w Krośnie.

Ekipa Lecha Kędziory ma za sobą dwa wygrane spotkania na własnym torze – jedno z osłabioną Unią Tarnów i drugie „na styku” z Arged Malesą Ostrów Wielkopolski. Na koncie bydgoszczan widnieje też jeden przegrany wyjazdowy mecz z gdańskim Wybrzeżem. Najjaśniejszymi punktami zespołu bydgoskiego są z pewnością trzej seniorzy – David Bellego, Andreas Lyager i Wadim Tarasienko. Dla tego ostatniego powrót do Krosna to swego rodzaju podróż sentymentalna – Rosjanin reprezentował barwy Wilków w sezonie 2020 i przyczynił się do ich awansu ligę wyżej. Bydgoszczanie nadal pozbawieni Adriana Gały zakontraktowali nowego zawodnika z Rosji – Jewgienija Sajdulina. Być może to on lub tak jak ostatnio Aleksiej Pilac zastąpią awizowanego Huberta Gąsiora.


Mecz ma status zagrożonego, co oznacza, że pogoda może pokrzyżować plany albo na tyle zmienić nawierzchnię, że miejscowi stracą atut własnego toru. Z pewnością emocji nie zabraknie – Polonia będzie chciała pokazać, że mimo osłabienia kadrowego potrafi wywieźć korzystny wynik, natomiast „Wilki” po prostu zwyciężyć mecz otwarcia na swoim obiekcie.

Awizowane składy:

Cellfast Wilki Krosno: 9. Tobiasz Musielak, 10. Mateusz Szczepaniak, 11. Patryk Wojdyło 12. Vaclav Milik, 13. Andrzej Lebiediew, 14.brak zawodnika, 15. Bartosz Curzytek.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 1. Wadim Tarasienko, 2. Grzegorz Zengota, 3. David Bellego, 4. Hubert Gąsior, 5. Andreas Lyager, 6. Mateusz Błażykowski, 7. Nikodem Bartoch.