O sporej kwocie dla Miśkowiaka zrobiło się głośno podczas sezonu 2025. Okazało się, że zawodnik wciąż nie otrzymał sporych środków za swoje poprzednie starty w ekipie Lwów. Wszystko przez to, że umowa była podpisana ze stowarzyszeniem CKM Włókniarz.
Żużel. Nagrali zachowanie trenera Stali. Ostra reakcja, jest odpowiedź – PoBandzie – Portal Sportowy
Sam żużlowiec dopytywany o zwrot zaległości liczy, że niebawem sprawa zostanie całkowicie doprowadzona do końca.
– Nie chcę operować sumami, ale rzeczywiście te zaległości były spore. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach ten temat już definitywnie zamkniemy i nikt nie będzie do tego wracał. Mamy wszystko uzgodnione i wierzę, że tym razem to już będzie uregulowane. Ja ufam nowemu właścicielowi klubu i nie bez powodu, żeby było inaczej. Mamy ze sobą bardzo dobre relacje, zresztą z poprzednim prezesem Michałem Świącikiem też – mówi Jakub Miśkowiak w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.
Choć Michał Świącik nie szefuje już klubowi z Częstochowy, to zawodnik ma z nim dobre relacje. Nie brakuje spotkań zawodnika i byłego prezesa klubu.
– Czytałem jakieś wymyślone historie, ale kompletnie mnie to nie interesuje, bo nie ma to nic wspólnego z prawdą. Tak zupełnie szczerze, to mamy z prezesem Świącikiem bardzo dobry kontakt. Nawet jak teraz nie jest już prezesem we Włókniarzu, to spotykamy się na kawkę, żeby pogadać o różnych sprawach. Także wszystko jest między nami w jak najlepszym porządku. Gadamy tak jak zawsze. Stare rzeczy i stare sprawy mamy wyjaśnione i mamy normalny kontakt – dodaje
CAŁĄ ROZMOWĘ Z JAKUBEM MIŚKOWIAKIEM PRZECZYTACIE W NAJNOWSZYM TYGODNIKU ŻUŻLOWYM. MOŻECIE GO KUPIĆ W KIOSKACH ORAZ TUTAJ.












Żużel. Będzie starcie największych gwiazd! Stal ogłasza!
Żużel. Mają… czterech liderów? Trener mówi, czego trzeba do awansu
Żużel. Start w lidze niezagrożony. Mówi o składzie drużyny
Żużel. Duże zmiany w SEC! Więcej miejsc do wywalczenia na torze
Żużel. Stal strzela sobie w kolano? Paluch zaskoczył!
Żużel. Nad tym pracuje Holder. To da mu mistrzostwo świata?