fot. Sebastian Daukszewicz

Jak informuje portal tarnow.naszemiasto.pl, w Prokuraturze Rejonowej w Bochni dobiega końca analiza zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw w żużlowej spółce z Tarnowa. Na dniach może zostać wszczęte śledztwo.

W październiku do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw w Żużlowej Sportowej Spółce Akcyjnej Unia Tarnów. Artur Kędziora, ówczesny prezes klubu analizował stan finansów i doszedł do wniosku, że w minionych latach dochodzić miało do licznych nieprawidłowości. Mowa była przede wszystkim o podejrzeniu popełnienia przestępstw na szkodę klubu przez działaczy związanych ze spółką. Sprawę przekazano do przeanalizowania śledczym.

– Osoby wymienione w zawiadomieniu ze względu na pełnione funkcje pozostawały lub mogły pozostawać w relacjach z prokuratorami. W związku z tym Prokurator Okręgowy w Tarnowie podjął rutynową w takich przypadkach decyzję, która ma na celu uniknięcie jakichkolwiek wątpliwości co do bezstronności – wyjaśniał prok. Mikołaj Grzesik, rzecznik Prokuratury Okręgowej dla ww. portalu.

Żużel. Są licencje! Fatalne wieści dla jednego klubu!

Żużel. Szokujące słowa ws. Unii Tarnów. Ujawnia kwotę długu i mówi o… łamaniu prawa!

Śledczy mieli zamiar przesłuchać w charakterze świadka Artura Kędziorę w celu uzupełnienia zawiadomienia. Ten został jednak w międzyczasie odwołany ze stanowiska i nie było z nim kontaktu

– Ostatecznie doszło do skutku dwukrotne przesłuchanie zawiadamiającego. Pozyskano także dodatkową dokumentację – przekazała w środę (17 grudnia) „Gazecie Krakowskiej” prok. Karolina Lombara, Prokurator Rejonowy w Bochni. – Są podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie działania na szkodę żużlowej spółki.

Żużel. Stal bez punktów aż do maja?! Komarnicki liczy na wygrane z… Motorem i Spartą!

Żużel. Wielki hit na początek! Znamy terminarz PGE Ekstraligi!

Oficjalna decyzja ma zapaść w ciągu najbliższych dni. Śledczy nie zamierzają jak na razie informować o szczegółach zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw w żużlowej spółce z Tarnowa. Oprócz działania na szkodę spółki miało mieć miejsce jeszcze przywłaszczenie.

POWRÓT WIELKIEJ STALI?