Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Choć mecz Orlen Oil Motoru Lublin z ZOOleszcz GKM-em Grudziądz był toczony w bardzo szybkim tempie i został zakończony po 10. biegach, to ciekawych momentów w nim nie brakowało. Podczas wyścigu piątego Kacper Pludra mocno przeszkodził Wadimowi Tarasience. Starszy z zawodników Gołębi zareagował na to zachowanie bardzo ostrymi słowami.

 

Grudziądzanie, podobnie jak każdy inny zespół, jechali do Lublina skazywani na porażkę. Walki ze strony ZOOleszcz GKM-u nie brakowało. Na niezły wynik mieli szansę chociażby w piątej gonitwie. Doszło jednak do nieporozumienia.

Pludra i Tarasienko nieźle wyszli ze startu, ale zostali ograni przez Jacka Holdera. Potem Pludra pojechał mocno przy bandzie i gwałtowanie zablokował kolegę z zespołu. To wykorzystał Fredrik Lindgren, który wjechał na drugie miejsce. Gospodarze pognali po 5:1.

Żużel. Piotr Pawlicki: Jakie utrzymanie? My chcemy play-offów! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Zerwali flagę i wywołali zamieszki! Jest zakaz wyjazdowy! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Kamery Canal Plus przygotowujące meczu uchwyciły jak chwilę po biegu zachowywali się obaj zawodnicy. – K**** j***** mać! Co jest?! Ale co k**** spokojnie?! Ja p******! K**** na prostej mi się w******** – grzmiał Wadim Tarasienko, który stracił okazję na punkty.

Nad wyścigiem ubolewał też młodszy z grudziądzan. Podczas rozmowy z członkiem teamu przyznał jednak, że nie miał wielu innych możliwości. – No wiem, ale co miałem zrobić? Może całkiem zamknąć gaz, żeby mi w plecy wjechali? – mówił Pludra.

Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 40:20 dla lubelskiej ekipy. Z pewnością wściekłość w GKM-ie byłaby jeszcze większa, gdyby bieg mógł decydować o punktach meczowych dla zespołu.