fot. Taylor Lanning

Zaine Kennedy wraca do brytyjskiego ścigania. Żużlowiec ma za sobą dwie poważne kontuzje, ale nie odebrały mu pasji do ścigania. Scunthorpe Scorpions ogłosili całą kadrę na sezon 2025, gdzie znalazło się również nazwisko brata Australijczyka. Declan Kennedy szykuje się do debiutu w SGB Championship.

Zaine Kennedy trafił na nagłówki polskich mediów latem 2022 roku. Wówczas doszło do paskudnego wypadku w Scunthorpe, gdzie Australijczyk nie zdołał opanować motocykla. Przebił się on wówczas przez drewnianą bandę oraz płot zabezpieczający, doznając poważnych obrażeń. 26-latek zdołał się jednak wykurować i liczył na powrót do Wielkiej Brytanii na sezon 2023. Wówczas przytrafił mu się wypadek na rowerze, kiedy to podróżował po górach. Wypadł zatem ze składu i zabrakło go na kolejny rok. Kennedy zyskał popularność wśród fanów za efektowną jazdę, często otrzymując aplauz od publiczności.

OGLĄDAJ STARCIA SCORPIONS W BRITISH SPEEDWAY NETWORK

Po dwóch latach, wreszcie się udało podpisać Australijczyka. Do tego promotor Scorpions – Rob Godfrey podpisał umowę z bratem żużlowca – Declanem. 23-latek dotychczas startował w turniejach Dracy’ego Warda, notując zarazem bardzo przyzwoite wyniki. Do drużyny powraca również Steve Worrall, który w zeszłym sezonie reprezentował Glasgow Tigers. Skład uzupełniają Luke Harrison, Simon Lambert, Jake Allen oraz Connor Mountain.

Żużel. Prezes Unii wciąż pracuje nad wsparciem dla klubu. Pomóc mogą kibice

Żużel. Miał być tłem dla rywali, a wywalczył dwuletni kontrakt! „Jestem zadowolony z mojej postawy”

– Zaine cały czas chciał wrócić do Scunthorpe – opowiada Rob Godfrey, promotor zespołu. – Wiemy do czego jest zdolny. Miał wrócić już w 2023 roku, ale wtedy doznał upadku w górach. Cały czas byliśmy w kontakcie i dostaliśmy znać od niego, że jego brat Declan też chciałby przyjechać. Sezon 2024 Stevena Worralla w Glasgow można przekreślić przez chorobę, ale teraz jest zdrowy. Mieszka niedaleko, a fani mogli go zobaczyć na stadionie pod koniec sezonu. Chciał on znaleźć klub blisko domu.

Drużyna wygląda na zdecydowanie zbalansowaną, ale również zależny od formy Worralla oraz Allena. Zrezygnowano z usług Michaela Palm Tofta, co nie jest wielkim zaskoczeniem. Duńczyk przez kontuzje stracił przysłowiowego zęba, przez co na torze czasami brakuje ostatniego ruchu. Klub opuścił również Kyle Howarth.