W nadchodzącym Speedway Grand Prix jako stały uczestnik zadebiutuje Kacper Woryna. Wielu zastanawia się, jak w elicie poradzi sobie nowy zawodnik Orlen Oil Motor Lublin. Choć umiejętności mu nie brakuje, historia pokazuje, że początki Polaków w tym cyklu rzadko należały do udanych.
Większość polskich żużlowców na starcie w Grand Prix musiała mierzyć się z trudną rzeczywistością i plasowała się w dolnych rejonach tabeli generalnej. Najniżej sklasyfikowanym z Biało-Czerwonych do dziś pozostaje Robert Dados, który w 1999 roku zajął 21 miejsce. Starsi kibice pamiętają też debiut Sebastian Ułamek w 2002 roku – 39 punktów dało mu wówczas 17 pozycję na koniec sezonu. Niewiele wyżej uplasował się Paweł Przedpełski, który w 2022 roku zgromadził 29 oczek i zakończył zmagania na 15. miejscu.
Nieco lepiej wypadli Krzysztof Kasprzak, Przemysław Pawlicki i Janusz Kołodziej, którzy zakończyli swoje debiutanckie sezony na 14 lokacie. „KeyKey” w 2008 roku zgromadził 57 punktów, Koldi w 2011 roku 50 oczek, a Pawlicki w 2018 roku 36. Z kolei Piotr Protasiewicz, dzisiejszy trener Betard Sparta Wrocław, w 1997 roku rozpoczął cykl Grand Prix od 13 miejsca, podobnie jak Szymon Woźniak w 2024 roku. Takich przykładów, niestety, jest znacznie więcej.
Żużel. Stal Gorzów straci Holdera lub Thomsena? Mocne słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy
Najgłośniejsze wejścia do cyklu
Są jednak wyjątki od tej reguły, które pokazują, że w debiucie można od razu zaznaczyć swoją obecność w światowej czołówce. Jarosław Hampel w 2004 roku zakończył zmagania w cyklu Speedway Grand Prix na ósmym miejscu z dorobkiem 81 punktów, a po latach identyczną lokatę wywalczył Dominik Kubera, zdobywając 98 oczek. Jeszcze lepiej wszedł do rywalizacji Maciej Janowski, który w sezonie 2015 uplasował się na siódmej pozycji z imponującą liczbą 106 punktów.
Mocne otwarcie zanotował także Piotr Pawlicki, szósty zawodnik świata w 2016 roku z 99 punktami na koncie. W tym samym sezonie do cyklu wkroczył także Bartosz Zmarzlik i od razu sięgnął po brązowy medal, rozpoczynając drogę, która zaprowadziła go potem na sam szczyt. Jeszcze wyżej w swoim pierwszym roku wspiął się Patryk Dudek, który w 2017 roku wywalczył wicemistrzostwo świata, gromadząc aż 143 punkty.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Rybnik skrywa żużlową perełkę! Padło porównanie do Zmarzlika! – PoBandzie – Portal Sportowy












Żużel. Wilki nie czekają! Wyprzedzą Unię!
Żużel. Czarny sport nie zniknie z Tarnowa? Kołodziej zgłasza drużynę!
Żużel. Władze Włókniarza mają plan! „Wybiegamy kilka lat do przodu”
Żużel. Ze względu na niego wybrał Ostrów! Czugunow zdradza kulisy transferu
Żużel. Falubaz za chwilę będzie na torze! Jest termin
Żużel. Jest szczegółowy terminarz Metalkas 2. Ekstraligi. Wielki hit przy światłach!