Główny partner portalu

Żużel. Władze rozgrywek nie chcą ryzykować. Ekstraliga: Sezon 2020 udało się rozegrać dzięki szczęściu

fot. Paweł Prochowski
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Zawodnicy, kibice, działacze, a także wszystkie pozostałe osoby ze środowiska żużlowego wciąż zadają sobie pytanie dotyczące tego, czy PGE Ekstraliga ruszy w zaplanowanym terminie. Istotną kwestią w tej sprawie są obostrzenia w walce z pandemią koronawirusa nakładane przez rządzących. Na ten moment nie zanosi się na to, aby żużlowi sympatycy mogli wejść na trybuny w okresie, na który zaplanowane są pierwsze mecze rozgrywek. Włodarze zapewniają jednak, że, póki co, plan jest taki, aby jechać zgodnie z terminarzem oraz nie chcą, aby doszło do balansowania na granicy ryzyka, że sezonu nie uda się dokończyć.

Ostatnie komunikaty rządzących nie przynoszą pozytywnych wieści dla kibiców, którzy liczą na wejście na stadiony od pierwszych dni kwietnia. Minister zdrowia Andrzej Niedzielski przyznał, że w Polsce jest już trzecia fala pandemii koronawirusa oraz zakomunikował, iż według prognoz, jej apogeum ma nastąpić na przełomie marca i kwietnia.

– Cały czas śledzimy aktualną sytuację, natomiast tak naprawdę musimy dostosowywać się do decyzji rządu. Zgodnie z aktualnie obowiązującym rozporządzeniem zawody sportowe w sporcie profesjonalnym mogą być rozgrywane bez udziału publiczności, a inauguracja rozgrywek PGE Ekstraligi jest zaplanowana na 3 i 4 kwietnia – mówi nam Przemysław Szymkowiak, rzecznik PGE Ekstraligi.

W ostatnich dniach słychać coraz więcej głosów wskazujących na to, że rozgrywki, podobnie jak w sezonie 2020, powinny ruszyć w czerwcu. W ubiegłym roku 1. kolejka została rozegrana w dniach 12-14 czerwca, czyli w terminie, w którym pierwotnie miało być już po pierwszej części fazy zasadniczej. Druga fala pandemii oraz niekorzystne warunki atmosferyczne sprawiły, że przed ostatnimi meczami kibice drżeli o to, czy rozgrywki zostaną dokończone.

– Wiemy, że raptem tydzień po ubiegłorocznym finale PGE Ekstraligi były ogromne problemy z rozegraniem SoN w Lublinie. Można więc powiedzieć, że tylko dzięki szczęściu udało się rozegrać cały sezon w PGE Ekstralidze 2020 – kontynuuje nasz rozmówca.

– Pogoda jesienią jest nieprzewidywalna, a więc przesunięcie jednej, dwóch trzy trzech kolejek daje gwarancję, że sezon zakończyłby się w sprzyjających warunkach pogodowych. Nie wiadomo zaś czy przesunięcie całych rozgrywek nie spowodowałoby ponownie balansowania na granicy ryzyka, że nie uda się ich zakończyć w sposób bezpieczny i na bezpiecznych torach, gdyż październik bywa miesiącem, w którym nie tylko dość często pada, ale także temperatura powietrza nie sprzyja osuszaniu torów – dodaje.

Jakie zatem czynniki mogą ewentualnie wpłynąć na przesunięcie rozgrywek? – Tak jak we wszystkich dziedzinach życia – decyzje rządu. Oczywistym jest, że również pogoda może spowodować, iż mecze nie zostaną rozegrane zgodnie z terminarzem – tłumaczy Szymkowiak.

Przypomnijmy, że według harmonogramu opublikowanego w grudniu inauguracyjne starcia mają się odbyć w Wielką Sobotę oraz Niedzielę Wielkanocną. Pierwszymi pojedynkami w terminarzu są mecze ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz z Betard Spartą Wrocław, Motoru Lublin z Eltrox Włókniarzem Częstochowa, eWinner Apatora Toruń z Falubazem Zielona Góra oraz Fogo Unii Leszno z Moje Bermudy Stalą Gorzów.

14 komentarzy on Żużel. Władze rozgrywek nie chcą ryzykować. Ekstraliga: Sezon 2020 udało się rozegrać dzięki szczęściu
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    23 Feb 2021
    4:03pm

    Rozumiem kibiców że tak bardzo chcą uczestniczyć w meczach swojego klubu. Aczkolwiek odnoszę wrażenie, że to działacze klubowi bardziej odwlekają, lub chcą odwlec rozgrywki z racji pustych trybun. Kibice dadzą sobie radę w ten czy inny sposób – telewizja SAT, Kablowa, Internetowa a dla tych najbardziej wytrwałych, nawet wysięgniki!
    Myślę że klubom chodzi po prostu o kasę a przecież TV zrównoważy a wręcz i dorzuci sporo za te puste stadiony.

    Nie dajmy się więc zwieść, jest jak jest i trzeba się przystosować do panujących warunków. Miejmy nadzieję, że za rok wszystko wróci do normy.

      kibic
      23 Feb 2021
      6:10pm

      nie pozwolimy na start bez kibicow pod pretekstem blokady z powodu corocznej grypki. NIE POZWOLIMY NA 2 ROK JAJ!! inaczej nie ma sens zyc.

    rozsądek
    23 Feb 2021
    4:39pm

    Jak długo potrwa jeszcze parodia z grypą? Trzecia fala, potem siódma, dziewiąta… Narodowy szpital stoi pusty, miliony utopione, respiratorów Szumowskiego nie widać a ten syntetyzator mowy Niedzielski plecie trzy po trzy. Do tego wszystkiego codzienne konferencje prasowe. Dla kogo ta szopka? Ludzie nie mogę się leczyć na inne, groźniejsze choroby, ich stan zdrowia się pogarsza, bo grypa i kichanie w przyłbicę na puerwszym miejscu. Za chwilę rak zje połowę ludzi w Polsce a oni w telewizji zorganizują kolejną konferencję prasową, czy od jutra zamknąć skwery a otworzyć muzea, bo tak im mówią ich ecperci od kichania.

    GregTarnów
    23 Feb 2021
    6:06pm

    Szmaciarze a nie działacze to samo zawodnicy oby nikt nie oglądał przed TV spotkań.
    Niech sobie sami jeżdżą i dokładają do interesu.

    tiger
    23 Feb 2021
    9:13pm

    Niestety ten nierząd nas kibiców traktuje jak jakieś bydło albo ułomnych którzy nie będą potrafić się zachować w czasach tej plandemii na stadionach

    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    24 Feb 2021
    5:53pm

    @kibic pisze: “nie pozwolimy na start bez kibicow”
    Ogólnie to kibice mają tyle do powiedzenia co przysłowiowy: “Żyd ze złotym zębem na rampie w Treblince”. (może i zabrzmiało to strasznie, ale taka jest prawda).

Skomentuj

14 komentarzy on Żużel. Władze rozgrywek nie chcą ryzykować. Ekstraliga: Sezon 2020 udało się rozegrać dzięki szczęściu
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    23 Feb 2021
    4:03pm

    Rozumiem kibiców że tak bardzo chcą uczestniczyć w meczach swojego klubu. Aczkolwiek odnoszę wrażenie, że to działacze klubowi bardziej odwlekają, lub chcą odwlec rozgrywki z racji pustych trybun. Kibice dadzą sobie radę w ten czy inny sposób – telewizja SAT, Kablowa, Internetowa a dla tych najbardziej wytrwałych, nawet wysięgniki!
    Myślę że klubom chodzi po prostu o kasę a przecież TV zrównoważy a wręcz i dorzuci sporo za te puste stadiony.

    Nie dajmy się więc zwieść, jest jak jest i trzeba się przystosować do panujących warunków. Miejmy nadzieję, że za rok wszystko wróci do normy.

      kibic
      23 Feb 2021
      6:10pm

      nie pozwolimy na start bez kibicow pod pretekstem blokady z powodu corocznej grypki. NIE POZWOLIMY NA 2 ROK JAJ!! inaczej nie ma sens zyc.

    rozsądek
    23 Feb 2021
    4:39pm

    Jak długo potrwa jeszcze parodia z grypą? Trzecia fala, potem siódma, dziewiąta… Narodowy szpital stoi pusty, miliony utopione, respiratorów Szumowskiego nie widać a ten syntetyzator mowy Niedzielski plecie trzy po trzy. Do tego wszystkiego codzienne konferencje prasowe. Dla kogo ta szopka? Ludzie nie mogę się leczyć na inne, groźniejsze choroby, ich stan zdrowia się pogarsza, bo grypa i kichanie w przyłbicę na puerwszym miejscu. Za chwilę rak zje połowę ludzi w Polsce a oni w telewizji zorganizują kolejną konferencję prasową, czy od jutra zamknąć skwery a otworzyć muzea, bo tak im mówią ich ecperci od kichania.

    GregTarnów
    23 Feb 2021
    6:06pm

    Szmaciarze a nie działacze to samo zawodnicy oby nikt nie oglądał przed TV spotkań.
    Niech sobie sami jeżdżą i dokładają do interesu.

    tiger
    23 Feb 2021
    9:13pm

    Niestety ten nierząd nas kibiców traktuje jak jakieś bydło albo ułomnych którzy nie będą potrafić się zachować w czasach tej plandemii na stadionach

    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    24 Feb 2021
    5:53pm

    @kibic pisze: “nie pozwolimy na start bez kibicow”
    Ogólnie to kibice mają tyle do powiedzenia co przysłowiowy: “Żyd ze złotym zębem na rampie w Treblince”. (może i zabrzmiało to strasznie, ale taka jest prawda).

Skomentuj