Finał Speedway of Nations – dzień 2.

2020-10-17 19:00:00

Finał PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 59:30 (103:76)

2020-10-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – RM Solar Falubaz Zielona Góra 50:40

2020-10-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-10-09 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 37:32

2020-10-09 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 55:34 (99:80)

2020-10-04 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Żużel. Władysław Gollob: Przepis o zawodniku do lat 24 jest świetny dla zaciągu zagranicznego

Andrzej Grajewski (z lewej) z Władysławem Gollobem, fot. J. Pabijan

Wiele kontrowersji oraz sprzecznych opinii wywołał wprowadzony przepis o ograniczeniu startów żużlowców poza Polską. Część zawodników dobitnie wyraża swoje opinie, że Polska ich ogranicza i niszczy tym samym dyscyplinę w innych krajach. O zdanie na ten temat, a także o perspektywy rozwoju polskiego speedwaya zapytaliśmy Władysława Golloba.

Panie Władysławie, w ostatnim czasie dowiadujemy się o kolejnych, nowych przepisach dotyczących rozgrywek. W kontekście przyszłego sezonu wprowadzony został wymóg posiadania w składzie zawodnika do lat 24, a także ograniczenie startów żużlowców w innych ligach. Jakie Pan ma zdanie na ten temat?

Wie pan co, ja powiem najprościej jak się da. Organizacja sportu żużlowego w Polsce jest chora, zmienia się z dnia na dzień. Wpuściliśmy całą Europę i pół świata do polskiej ligi i “brzęczymy” coś o najlepszej lidze świata. Jest to kompletna bzdura. W Polsce daje się tylko najlepsze pieniądze. Interes polskiej reprezentacji jest poszkodowany w tym sensie, że otwierając tak szeroko rynek na zawodników zagranicznych, niestety likwidujemy kariery wielu polskich talentów. Proszę zauważyć jak wielu polskich żużlowców nie znajduje obecnie klubu w naszym kraju.

Oszaleliśmy na punkcie rywalizacji o Drużynowe Mistrzostwo Polski, o fazę play-off i się w tym wszystkim zatraciliśmy. Ta idea narusza polskie interesy w tym sporcie. Polscy prezesi utrzymują dziś światowy żużel, kręcą się po kongresach, a prawda jest taka, że robimy na tym wszystkim marny interes dla siebie. Liga jest wypchana zagranicznymi zawodnikami, których uczymy jeździć. Dajemy im ogromne pieniądze i się od nich uzależniamy. Przed laty wyglądało to inaczej i miało dużo bardziej sensowny wymiar. Zadaję pytanie – po co szkolimy młodzież? Jaki ma to sens? Skoro za chwilę zostawimy ich i tak. Na ich miejsce ściągniemy kogoś z zagranicy.

Czy przepis o zawodniku do lat 24 może zmienić tę sytuację? Czy jego wprowadzenie zwiększy szanse na znalezienie klubu dla kończących wiek juniora Polaków?

Nawiąże do tego, o czym wspomniałem wcześniej. Produkujemy, poprzez szkolenie dużą ilość młodych zawodników, którzy nie otrzymują swoich szans, a potem trzeba im ten wiek rozwoju wydłużać. Najpierw do zakończenia wieku juniora, potem do lat 23, teraz już do 24. To wszystko jest sztuczne. Tworzymy dziwne zasady, robimy miejsce zawodnikom, którzy niekoniecznie na to zasłużyli, nie rozwinęli się, nie wybili za młodu. Przepis o zawodniku do lat 24 jest świetny dla zaciągu zagranicznego. Teraz będzie im jeszcze łatwiej zaistnieć w Polsce.

Jakie wobec tego widzi Pan perspektywy dla rozwoju polskiego żużla?

Nie da się tego skomentować ani krótko, ani zwięźle. Wchodzimy tu na śliski temat “polityki” prowadzonej przez Polski Związek Motorowy, który de facto nie prowadzi żadnej polityki, chyba, że na scenie marketingowej. W tej dziedzinie są znakomici, podobnie jak w robieniu pieniędzy na polskim żużlu. Temat rozwoju polskiego żużla wymaga głębokiej analizy. Należałoby zadać sobie podstawowe pytanie – co by tu zrobić, aby żużel bardziej “usportowić”?

W dzisiejszych czasach zrobiła się z tego niezwykle komercyjna dyscyplina, w której ludzie są traktowani przedmiotowo. Wprowadzane raz po raz przepisy doraźnie łatają dziury na potrzeby “histerii najlepszej ligi świata”. Potrzeba więcej sportu w sporcie. Parametry i osiągnięcia sportowe winny być budowane w sposób naturalny. Nie chcę się tym szerzej zajmować, bo należałoby może cały ten obecny szeroko pojęty “stan” polskiego żużla wysadzić w powietrze i zacząć z czystą kartą od nowa.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Dziękuję.

Rozmawiał SEBASTIAN SIREK

CASH BROKER

  1. Najlepszym przykladem zupelnie innego myslenia jest Unia Tarnow w 2020 i stawianie w trakcie sezonu na Nilssona, efekt taki ze Gruchalski i Kaczmarek odeszli ustepujac miejsca na U24… Woentinowi ze Szwecji. W 2021 myslenie bez zmian, Nilsson jako drugi rezerwowy a pewnie zabraknie srodkow na nowy silnik dla Koniecznego. Dodam, ze na koncu bedzie placz, ze Grupa Azoty woli pilke reczna i siatkowke. Brawo.

    1. po co piszesz bzdury,Nilsson zjada cienkiego gruchalskiego czy kaczmarka którzy będa jeździć tylko dzięki przepisowi U24 inaczej by klubu nie znaleźli,a Nilsson został bo klubu nie znalazł podpisał kontrakt bez aneksu finansowego pewnie jak się ktoś znajdzie to go puszcza Azoty podpisza i nie wyjeżdżaj z ręczna czy siatka bo to obraza dla żużla tamte sporty gówno kogo interesuja.

        1. Na pewno więcej niż na siatkę dajmy spokój bo nawet tych sportów nie porównuje takie tłumy jak przyciągał żużel żaden sport nie przyciągnie w Tarnowie.

  2. W przeszłości bywało, że często nie zgadzalem się z Panem Władysławem, ale to co mówi teraz jest niestety prawdą. Beton i jeszcze raz beton, który patrzy tylko jak najwięcej zarobić tu i teraz, zupełnie nie patrząc w przyszłość jak również nie myśląc co dalej…. Najlepiej podsumowuje to ostatnie zdanie Pana Golloba “Nie chcę się tym szerzej zajmować, bo należałoby może cały ten obecny szeroko pojęty “stan” polskiego żużla wysadzić w powietrze i zacząć z czystą kartą od nowa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.