Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Kontuzjowany Jason Doyle poza spotkaniami ligowymi musi opuścić rundę Grand Prix w Pradze. W sobotę na Markecie zastąpi go kolega z reprezentacji – Max Fricke.

 

Przed tygodniem Doyle brał udział w groźnym wypadku podczas rozgrywek Premiership. Australijczyk na torze w King’s Lynn doznał kontuzji żeber oraz barku co skutkuje przerwą w startach. Na początku można było usłyszeć informacje o tym, że zawodnik GKM-u Grudziądz chce wystartować w Pradze i nie korzystać zwolnienia. Końcowo, jednak uległ presji i dostarczył „L4” przez co nie może startować w oficjalnych zawodach.

Żużel. Organizatorzy przyznali „dziką kartę” na pierwszą rundę SEC. Wybrano zawodnika z Węgier

Żużel. Przedpełski wygrywa w Pile! Znamy już stawkę IMP (RELACJA)

Doyle na ten moment znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej i do prowadzącego Zmarzlika traci zaledwie 3 punkty. Jego absencja będzie się równała ze sporymi stratami i nie dość, że Polak oraz Jack Holder powiększą przewagę to dogonić mogą go Robert Lambert, Mikkel Michelsen czy nawet Daniel Bewley lub Martin Vaculik.

Żużel. Były żużlowiec zwrócił się do Marka Cieślaka: Mam już dość jeżdżenia po zawodnikach

Dzisiaj oficjalnie potwierdzono nieobecność Doyle’a w Pradze, a także jego następcę. Został nim Max Fricke, który jest nominalnie pierwszym rezerwowym cyklu. Rok temu Fricke był stałym uczestnikiem SGP, lecz zajmując 9 miejsce wypadł po czterech latach z elitarnego cyklu. Na Markecie mimo nienajgorszego występu, w którym zdobył 8 punktów zajął odległą 11 pozycję i odpadł po fazie zasadniczej.

Żużel. Stracili dwóch zawodników. Borke opuścił tor w karetce

Zawody w Pradze rozpoczną się w najbliższą sobotę o godzinie 19:00. Dziką kartę na ten turniej otrzymał Vaclav Milik, a rezerwowymi będą Adam Bednar i Daniel Klima.