Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp
1. finał TAURON Speedway European Championship padł łupem reprezentanta Łotwy, Andrzeja Lebiediewa. Na drugim stopniu podium uplasował się Polak, Maciej Janowski. Podium uzupełnił Thorssell. Czwarte miejsce zajął Dudek, szóste – Woryna, ósme – Pawlicki. Słabe zawody zaliczył Bartłomiej Kowalski, skończywszy na 14. miejscu. Zawody do zapomnienia w wykonaniu Duńczyków, Madsena i Thomsena.

 

Najlepiej ze startu wyszedł Jacob Thorssell, rezerwowy, zastępujący kontuzjowanego Dimitrija Berge. Lebiediew i Michelsen walczyli o drugą pozycję, która – dość zaskakująco – padła łupem Łotysza. Kontaktu nie nawiązał Vaclav Milik. Świetnie do biegu drugiego wystartował Kacper Woryna. Drugi, niespodziewanie, jechał Jewgienij Kostygow. Wypadek na pierwszym łuku drugiego okrążenia zaliczył Piotr Pawlicki po kontakcie z Maciejem Janowskim. Zawodnik Sparty Wrocław został wykluczony z powtórki wyścigu. W powtórce znów wystrzelił Kacper Woryna. Gorzej tym razem spisał się Kostygow, dojeżdżając na trzecim miejscu. Między zawodnikami były spore różnice. W wyścigu trzecim, świetnym startem popisał się Patryk Dudek i Rasmus Jensen. Po zewnętrznej napędził się Anders Thomsen, pierw mijając Jensena, by rzucić się w pogoń za Polakiem. Dudek odjechał Duńczykowi. Ostatnie miejsce zajął Leon Madsen. W biegu czwartym, start wygrał Bartłomiej Kowalski. Za nim Timo Lahti walczył z Norickiem Bloedornem, by odebrać mu drugą pozycję. Niemiec utrzymał swoją pozycję. Daleko za resztą stawki dojechał Norbert Magosi.

Najlepiej ze startu wystartował – z pierwszego pola – Timo Lahti. Na torze nie działo się wiele; zawodnicy dojechali w sporych odstępach. Ku zaskoczeniu widzów, ponownie z zerem skończył Leon Madsen. W biegu 6. Dudek założył Bloedorna i pomknął po kolejną trójkę. Janowski minął Michelsena, wyjeżdżając na drugą pozycję. Ponownie świetnie spisało się pole pierwsze – jak z procy wystrzelił Anders Thomsen. Gonił go Milik, a nieco w tyle Pawlicki i Kowalski walczyli o jeden punkt. Pod koniec wyścigu, Pawlicki zbliżył się do Milika, jednak nie zdołał go złapać. W ósmym biegu start należał do Lebiediewa w czerwonym kasku. Jensen walecznie gonił Łotysza. Woryna i Magosi nie nawiązali walki z rywalami.

Trzecią serię startów rozpoczęliśmy od zwycięstwa Macieja Janowskiego. Gonił go ambitnie Anders Thomsen, orbitując po szerokiej. Daleko za nimi Jacob Thorssell, a jeszcze dalej – Norbert Magosi. W biegu 10. Jensen ze startu wyruszył z ogromną przewagą. Przemknął przed nim jednak Mikkel Michelsen, który prędko wypracował sobie kolosalną przewagę. W biegu 11., ponownie najlepiej spisał się zawodnik z pierwszego pola – Kacper Woryna, ze sporą przewagą przed resztą. Drugie miejsce zajął Norick Bloedorn, broniący się przed Madsenem. Bez punktu Milik. W ostatnim biegu trzeciej serii pole pierwsze znów zaowocowało, dając przewagę Timo Lathiemu, który jednak musiał bronić się przed Lebiediewiem i Pawlickim. Łotysz minął rywala, a w końcówce wyścigu uporał się z nim także Piotr Pawlicki.

Do gonitwy 13. świetnie wyszedł Piotr Pawlicki. Reszta stawki miała dużą stratę do Polaka. Drugie miejsce zdobył jego kolega z zespołu, Rasmus Jensen, trzecie – Jacob Thorssell, a bez punktu skończył Norick Bloedorn. W biegu 13. dobrze wystartował Michelsen. Thomsen z ostatniej pozycji przebił się pierw przed Worynę, a potem przed Lahtiego. Duńczyk popełnił błąd i Fin znów przemknął przed niego. Mało brakowało, a Duńczyk straciłby i trzecią pozycję, wynosząc się zbyt szeroko. Słabo do 15. wyścigu wystartował zawodnik z pierwszego pola – był to Norbert Magosi. Z przodu Dudek gonił Milika, a kilkadzieścia metrów za nimi dwaj Łotysze, Kostygow i Magosi, walczyli o jeden punkt. Wygrał Dudek, a punkt zdobył Jewgienij Kostygow. W gonitwie szesnastej z pierwszego pola dobrze wystartował Madsen, jednak już pod koniec pierwszego okrążenia musiał on walczyć, by utrzymać chociaż jeden punkt. Jak burza przemknął przed niego Andrzej Lebiediew. Janowski walczył z Madsenem. Kowalski nie nawiązywał walki z rywalami. Polakowi udało się pokonać Madsena, dowożąc dwa punkty.

Na rozpoczęcie piątej serii Jacob Thorssell z pierwszego pola pogodził trzech biało-czerwonych. Dwa punkty dowiózł Woryna, jeden – Dudek, bez punktu Bartłomiej Kowalski. W ostatnim swoim występie przebudził się Leon Madsen, zdobywszy pewną trójkę. Za nim, Mikkel Michelsen. Piotr Pawlicki z jednym punktem, a bez punktu – Norbert Magosi. Bieg bez emocji. 19. bieg padł łupem Macieja Janowskiego, który na trzecim okrążeniu uporał się z Vaclavem Milikiem. Trzecie miejsce zajął Lahti, a ostatnie – Rasmus Jensen. Ostatni bieg serii zasadniczej nie przyniósł wielu emocji. Zwyciężył fenomenalny tego dnia Lebiediew. Drugi był Kostygow, trzeci Thomsen, a ostatni – Norick Bloedorn.

W barażu o wejście do finału pierwszeństwo wyboru pola miał Janowski. Oczywiście, sięgnął on po pole pierwsze, z którego wystrzelił i wygrał z ogromną przewagą. Drugie miejsce zajął Jacob Thorssell. Bez awansu Michelsen i Woryna.

W wyścigu finałowym zmierzyli się Andrzej Lebiediew, Maciej Janowski, Jacob Thorssell i Patryk Dudek. Świetnie wystartowali Lebiediew i Dudek. Polak wysunął się zbyt na szeroką, co spowodowało upadek naszego reprezentanta. Został wykluczony z powtórki. W drugiej odsłonie doskonale wystartował i Lebiediew, i Janowski. Pierwsze pole pomogło Łotyszowi, jednak już na wejściu w drugie okrążenie Polak minął Lebiediewa. Popełnił on jednak błąd, i znowu na prowadzenie wrócił zawodnik z Łotwy. Mimo iż „Magic” dwoił się i troił, nie zdołał minąć go po raz drugi.

1. finał Speedway European Championship w Debreczynie

1. Andrzej Lebiediew 17 (2,3,3,3,3,3)

2. Maciej Janowski 12+3(w,2,3,2,3,2)

3. Jacob Thorssell 11+2 (3,2,1,2,3,1)

4. Patryk Dudek 10 (3,3,0,3,1,0)

5. Mikkel Michelsen 10+1 (1,1,3,3,2)

6. Kacper Woryna 9+0 (3,1,3,0,2)

7. Anders Thomsen 9 (2,3,2,1,1)

8. Piotr Pawlicki 9 (2,1,2,3,1)

9. Timo Lahti 8 (1,3,1,2,1)

10. Rasmus Jensen 7 (1,2,2,2,0)

11. Vaclav Milik 6 (0,2,0,2,2)

12.Leon Madsen 5 (0,0,1,1,3)

13.Jewgienij Kostygow 5 (1,1,0,1,2)

14.Bartłomiej Kowalski 4 (3,0,1,0,0)

15. Norick Bloedorn 4 (2,0,2,0,0)

16. Norbert Magosi 0 (0,0,0,0,0)

 

Bieg po biegu:

1. THORSSELL, Lebiediew, Michelsen, Milik

2. WORYNA, Pawlicki, Kostygow, Janowski (w)

3. DUDEK, Thomsen, Jensen, Madsen

4. KOWALSKI, Bloedorn, Lahti, Magosi

5. LAHTI, Thorssell, Kostygow, Madsen

6. DUDEK, Janowski, Michelsen, Bloedern

7. THOMSEN, Milik, Pawlicki, Kowalski

8. LEBIEDIEW, Jensen, Woryna, Magosi

9. JANOWSKI, Thomsen, Thorssell, Magosi

10. MICHELSEN, Jensen, Kowalski, Kostygow

11. WORYNA, Bloedorn, Madsen, Milik

12. LEBIEDIEW, Pawlicki, Lathi, Dudek

13. PAWLICKI, Jensen, Thorssell, Bloedorn

14. MICHELSEN, Lahti, Thomsen, Woryna

15. DUDEK, Milik, Kostygow, Magosi

16. LEBIEDIEW, Janowski, Madsen, Kowalski

17. THORSSELL, Woryna, Dudek, Kowalski

18. MADSEN, Michelsen, Pawlicki, Magosi

19. JANOWSKI, Milik, Lahti, Jensen

20. LEBIEDIEW, Kostygow, Thomsen, Bloedorn

21. JANOWSKI, Thorssell, Michelsen, Woryna

22. LEBIEDIEW, Janowski, Thorssell, Dudek (w)