fot. media klubowe/Falubaz Zielona Góra
Ostatnie tygodnie upływały pod znakiem zmian w Stelmet Falubazie Zielona Góra. Pozmieniało się nie tylko w drużynie, ale również na szczycie klubu. Dobre wieści są takie, że na razie Stanisław Bieńkowski z firmy Stelmet całkowicie nie rezygnuje ze wspierania żużla. W ostatnich dniach odbyło się spotkanie miliardera z prezydentem Zielonej Góry.

Informacje o tym, że Bieńkowski rezygnuje z bycia udziałowcem w klubie poruszyły środowisko żużlowe. Stelmet Falubaz dopiero co ściągnął kolejną gwiazdę w postaci Dominika Kubery. Kolejne wiadomości były jednak znacznie bardziej optymistyczne. Szef firmy Stelmet ostatecznie zdecydował się pozostać w gronie kluczowych partnerów klubu.

Żużel. Wrócą demony Falubazu z tego sezonu? „To jest nie fair!” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Jest decyzja sądu. Przedłużono areszt byłego prezesa Unii – PoBandzie – Portal Sportowy

– Dogadaliśmy się. Spotkaliśmy się z Panem Bieńkowskim. Rozmowa była konkretna i merytoryczna. Przede wszystkim celem nadrzędnym jest tutaj dobro Falubazu, dobro drużyny. Pan Bieńkowski, z informacji, które uzyskałem zostaje w Stelmet Falubazie jako sponsor tytularny. To dobra wiadomość dla kibiców, dla Falubazu, dla mnie. Ta współpraca musi być. Sponsorzy są ważni. Jasno i czytelnie można powiedzieć, że sponsor tytularny zostaje – mówi Marcin Pabierowski na antenie Radia Zielona Góra.

– Długiego przekonywania nie było. Była rozmowa o drużynie, o wynikach. Troszeczkę analizy z poprzedniego sezonu, tego nieudanego początku rozgrywek mimo bardzo dobrego składu. Przede wszystkim rozmawialiśmy o współpracy o dobrych relacjach klub-miasto i trener-miasto. To myślę uspokoiło Pana Bieńkowskiego. Moją rolą jest zapewnić dobre finansowanie dla klubów sportowych, które miasto napędzają – dodaje prezydent Zielonej Góry.

Żużel. Tyle zysku ma ROW Rybnik. Zaskakująca kwota! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zmarzlik nie trafi do Sparty? Proponuje inny kierunek! – PoBandzie – Portal Sportowy

Nie jest jednak jasne to, co wydarzy się po sezonie 2026. Obecna umowa będzie obowiązywać do końca przyszłorocznych zmagań. Potem klub z pewnością czeka dalsze przekonywanie miliardera do angażowania środków w klub.

– Jestem zwolennikiem, aby w każdym roku rozmawiać od nowa. Każdy rok jest inny, ma inną problematykę i cele. Priorytetem był rok 2026 i skład, który już został zaprezentowany daje nam olbrzymią nadzieję na przyszłą czwórkę – dodaje Pabierowski.

Zielonogórzanie PGE Ekstraligę 2026 rozpoczną od dużego wyzwania. Wybiorą się na teren Betard Sparty Wrocław. Potem Motomyszy odjadą spotkanie przy W69 z Bayersystem GKM-em Grudziądz.