Stelmet Falubaz Zielona Góra chce zakończyć sezon w czołowej czwórce, ale rywale z Grudziądza i Leszna zamierzają pokrzyżować im plany. Jak wygląda sytuacja wewnątrz zielonogórskiego klubu, czy w zespole jest nałożona presja na wynik?

Choć w zeszłym sezonie nie udało się awansować do play-offów, Stelmet Falubaz Zielona Góra nie zamierza się poddawać. Klub naprawdę chce wskoczyć do czołowej czwórki, a wzmocnienia w postaci Kubery i Lebiediewa mają im w tym pomóc. Jak przyznaje młodzieżowiec zespołu, Damian Ratajczak, mimo ambicji i oczekiwań w Falubazie panuje spokój, a na zawodników nie jest nakładana dodatkowa presja.

– Podchodzimy w klubie do sezonu na spokojnie, bez nadmiernej presji. Oczywiście, zarówno zawodnicy, jak i wszyscy w klubie są ambitni i chcą piąć się wyżej, co jest całkowicie zrozumiałe. W zeszłym roku byliśmy w tabeli w takim miejscu, że naturalnym krokiem jest dążenie do awansu do play-offów i będziemy o to walczyć – podkreśla Ratajczak.

– Jak w każdym sporcie, istnieje presja na wynik, ale trzeba się z tym nauczyć żyć. Osobiście mi ta presja nie przeszkadza – wręcz przeciwnie, motywuje mnie do jeszcze lepszych wyników. Mam nadzieję, że jako drużyna przejdziemy przez cały sezon zdrowo i uda nam się znaleźć w play-offach – dodaje.

Żużel. Mamy głos z Tarnowa! „Wystartujemy” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. To nie koniec zmian w Ostrowie. Kolejne rozstanie – PoBandzie – Portal Sportowy

Ratajczak chce złoty medal

Poza walką o awans do pierwszej czwórki, Damian Ratajczak ma też własne ambicje indywidualne, które zamierza spełnić w nadchodzącym sezonie. Będzie to dla niego ostatni rok w roli juniora, a więc to idealny moment, by pokazać się z jak najlepszej strony na arenie międzynarodowej. Mierzy wysoko i nie ukrywa, że chce w końcu sięgnąć po coś, o czym myśli od dawna.

– Chcę powalczyć o Indywidualne Mistrzostwo Świata Juniorów, ponieważ to mój ostatni rok jako młodzieżowiec. W 2023 roku byłem wicemistrzem, a teraz chciałbym dołożyć złoty medal. To jeden z moich głównych celów. Oczywiście, w sporcie różne rzeczy mogą się zdarzyć, więc wszystko pokaże czas, ale dam z siebie wszystko, żeby to osiągnąć – przyznaje junior „Moto Myszy”

Aby go zrealizować, wychowanek Fogo Unii Leszno najpierw musi przejść eliminacje do SGP2, które odbędą się 27 czerwca w trzech lokalizacjach: Pardubicach, Krsko i Fjelsted. Zakładając awans, czekają go następnie trzy rundy finałowe: w Malilli 10 lipca, w Łodzi 31 lipca i w Vojens 11 września. I to właśnie w duńskim ośrodku poznamy nowego Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów.

ZOBACZ TAKŻE:

Żużel. Łaguta nie dotrzymał słowa? „Dogadywaliśmy się inaczej” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Błąd czy mistrzowski ruch Sparty? Tak mówi o przedłużeniu Łaguty! – PoBandzie – Portal Sportowy