Od lewej Tomasz Dryła, Mirosław Jabłoński i Zbigniew Boniek.
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Po opublikowaniu kar na zawodników jeszcze mocniej rozgorzała dyskusja o wydarzeniach z nieodjechanego meczu ebut.pl Stal Gorzów – ZOOleszcz GKM Grudziądz. Władze rozgrywek postanowiły surowo ukarać zawodników, a to podzieliło środowisko. Po stronie żużlowców zdecydowanie stoi Mirosław Jabłoński. Były zawodnik uznał decyzję za skandaliczną i jest zdania, że żużlowcy powinni… zbojkotować rozgrywki!

 

Według komunikatu Komisji Orzekającej Ligi, seniorzy zgłoszeni do zawodów będą musieli zapłacić 50 tysięcy złotych. Kara dla juniorów to z kolei 10 tysięcy złotych. O tym, że wspomniane sankcje są zbyt wysokie wspominał w rozmowie z nami Krzysztof Cegielski. Twierdzi on, iż Komisja powinna się bardziej wysilić i bardziej rozgraniczyć rolę poszczególnych zawodników we wtorkowych wydarzeniach.

Żużel. Cegielski komentuje kary dla zawodników! Są zbyt wysokie, będą odwołania! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Władze zdecydowały! Duże kary po skandalu w Gorzowie! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

W słowach nie przebiera były zawodnik Startu Gniezno. Jego zdaniem na zdecydowane ruchy powinni zdecydować się koledzy tych żużlowców, którzy otrzymali kary. W opinii byłego eksperta Canal Plus zawodnicy byli traktowani jak współpracownicy, a nie niewolnicy.

– Skandaliczna decyzja władz!!! Jak nie teraz to nigdy- wszyscy zawodnicy powinni stanąć murem za ukaranymi kolegami i zbojkotować ligę bo staną się popychadłami, które nie mają nic do powiedzenia i w końcu dojdzie do jakieś tragedii na torze!!! Kto wtedy weźmie odpowiedzialność??? – napisał Jabłoński w mediach społecznościowych.

– Zawodnicy staną się jak zwierzęta w cyrku tresowane, bez możliwości wyrażenia swojego zdania!!! Bez zawodników nie ma zawodów!!! Trzeba doprowadzić do zmian żeby zawodnikow traktować jako współpracowników a nie niewolników!!! Szkoda tylko, że to moje marzenie ale jak tak się nie stanie to jest to początek końca żużla, a ja dzisiaj zamiast iść na żużel w Gnieźnie pójdę na mecz hokeja na trawie… Nie sądziłem, że jest mi ktoś w stanie tak obrzydzić żużel… – dodał.

Żużel. Janowski lepszy od Coultharda, tłumy i lądujący samolot, czyli Red Bull Speed Ways we Wrocławiu (REPORTAŻ) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Na ten moment nie jasne, co we wspomnianej sytuacji zrobią zawodnicy. Wiadomo już jednak, że można się spodziewać odwołań od wspomnianych surowych kar.