fot. Sebastian Daukszewicz

Do sezonu pozostały nieco mniej niż trzy miesiące, ale wciąż nie wiemy ile drużyn przystąpi do Krajowej Ligi Żużlowej. Ekipą dalej walczącą o licencję na starty w sezonie 2026 jest Unia Tarnów. Jaskółki pracują nad spełnieniem wymogów postawionych przez żużlową centralę. Pada też termin spłaty zobowiązań.

Niedługo po sezonie 2025 sytuacja tarnowian nie była zbyt ciekawa. Klub miał spore zaległości do zawodników, niewiadomą były też kwestie prawne, a także nowa umowa na użytkowanie stadionu.

Żużel. Wymowne słowa Łaguty! Wykiwał wszystkich? – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Duża kasa dla Falubazu! Popłyną miliony! – PoBandzie – Portal Sportowy

Największym kłopotem były zaległości, które miały sięgać dwóch milionów złotych do zawodników. Co ważne, tarnowianie zaczęli je spłacać. Mają też ustalony termin z władzami rozgrywek. Unia ma wszystko uregulować do końca stycznia.

– Pracujemy nad tym, aby Unia wystartowała w rozgrywkach ligowych i staramy się o licencję. Robimy kolejne kroki i jesteśmy w kontakcie z Główną Komisją Sportu Żużlowego. Wyjaśniamy też wszelkie sprawy prawno-formalne, aby Unia przystąpiła do ligi z czystą kartą – komentuje Waldemar Jasiński, który zaangażował się w ratowanie tarnowskiego żużla.

Żużel. GKM ma asa w rękawie? Może wskoczyć do składu! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zdradza kulisy sensacyjnych transferów! Dlatego Polonia się wzmocniła – PoBandzie – Portal Sportowy

Przypomnijmy, że na tę chwilę pewne startu w KLŻ jest siedem drużyn. Mowa o ekipach z Gdańska, Gniezna, Landshut, Daugavpils, Opola, Krakowa oraz Świętochłowic.