Liczba tygodnia

Kliknij→

Tyle punktów po dwóch turniejach IMP mają Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Tyle punktów po dwóch turniejach IMP mają Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera
Janusz Kołodziej. Foto: Kamil Woldański
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Toruńscy kibice liczyli na przełamanie swojej drużyny w Lesznie, nie udało się jednak zmienić losów historii. Wypełniony emocjami mecz zakończony zwycięstwem gospodarzy 47:43.

ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TERAZ

W pierwszym wyścigu całkiem niezłym startem wykazał się Jason Doyle, jednak wkrótce po starcie podniosło jego koło i spadł na ostatnią pozycję. To wykorzystał Patryk Dudek, który ostatecznie został zwycięzcą tego biegu, przyjeżdżając przed duetem gospodarzy.

Drugi start dnia pokazał, że dobre starty spod taśmy nie są gwarancją ostatecznego sukcesu w biegu. Choć w starciu młodzieżowców dobrym wyjściem spod taśmy popisał się Krzysztof Lewandowski, nie mógł cieszyć się z trzech punktów na mecie. Te bowiem sprzątnął mu sprzed nosa Hubert Jabłoński, który początkowo wściekle gonił go wraz z Damianem Ratajczakiem, a skończył na pierwszej pozycji właśnie. Po pierwszym biegu, który ułożył się remisowo, tu na konto gospodarzy wpadły cztery punkty. W tym momencie 7:5 dla Fogo Unii.

W trzecim biegu do akcji wkroczyli Jack Holder i Robert Lambert, którzy nie przestraszyli się Jaimona Lidseya i Piotra Pawlickiego, a raczej ich początkowych dobrych pozycji. Australijczyk śmiało ruszył do przodu, a ta odwaga zaowocowała trzema punktami zgarniętymi na mecie. Lambert jednopunktową zdobyczą przeważył szalę wygranej na stronę gości. Tym samym obie drużyny miały po dziewięć punktów.

Czwarty bieg, czyli jego drugi start, przyniósł znacznie lepszą formę Pawła Przedpełskiego. W przeciwieństwie do pierwszego wyjazdu na tor, popisał się świetnym startem. Krzysztof Lewandowski od początku musiał uznać wyższość rywali. Janusz Kołodziej wściekle gonił Przedpełskiego i ostatecznie udało mu się osiągnąć cel-biegową wygraną jego samego oraz zespołową. Towarzyszący mu Damian Ratajczak zdobył jeden punkt. 4:2 dla leszczynian i pierwsza seria na plus dla gospodarzy-13:11.

Druga seria zaczęła się dwoma solidnymi ciosami wyprowadzonymi przez żółto-niebiesko-białych, a więc dwoma podwójnymi zwycięstwami: najpierw duetu Lambert-Dudek, po chwili dwójki Przedpełski-Holder. W ciągu dwóch wyścigów sytuacja zmieniła się diametralnie i torunianie, który przegrywali dwoma punktami, po sześciu biegach mieli sześć punktów przewagi. Tę serię mocnym akcentem zakończyli jednak leszczynianie. Świetnie spisujący się Janusz Kołodziej i Jason Doyle. Zgarniając z toru cztery punkty, zmniejszyli prowadzenie Aniołów do czterech punktów. 19:23 to rezultat w połowie spotkania.

Trzecia seria ułożyła się wybitnie remisowo. Bykom porażka zaczęła coraz poważniej zaglądać w oczy. Torunianie dobrze czuli się na Smoku i pachniało rezultatem, który niewielu ekspertów stawiało przed meczem.

Do sporej kontrowersji doszło w biegu trzynastym. Po atomowym starcie Roberta Lamberta Piotr Pawlicki wtargnął na tor jazdy Patryka Dudka. Wychowanek zielonogórskiego klubu zachwiał się na motocyklu, ale nie upadł. Sędzia uznał go winnym przerwania wyścigu i wykluczył z powtórki. Po ponownym zwolnieniu taśmy Lambert walczył z dwójką rywali, zajmował momentami drugą pozycję, ale ostatecznie to zawodnicy w niebieskim i czerwonym kasku byli górą. Przed wyścigami nominowanymi gospodarze ponownie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (40:38), pierwsze prowadzenie od czwartego biegu.

Efektowne zwycięstwo duetu Pawlicki-Lidsey zapewniło Bykom wygraną w całym meczu, zgromadzili bowiem już 45 punktów. Anioły-ledwie 39. Na otarcie łez i zmniejszenie strat Robert Lambert zdobył trzy punkty, pokonując Janusza Kołodzieja, który po raz pierwszy przywiózł mniej niż trzy punkty, a Jack Holder wywalczył jeden punkt. 2:4 dla gospodarzy, 47:43 dla Fogo Unii-to ostateczny rezultat.

Fogo Unia Leszno-For Nature Solutions Apator Toruń 47:43

Fogo Unia: Jason Doyle 3+2 (1*,1,d,1*), Janusz Kołodziej 14 (3,3,3,3,2), David Bellego 7+1 (2,1,1*,3,0), Jaimon Lidsey 8+1 (2,0,2,2,2*), Piotr Pawlicki 9+1 (0,1,3,2*,3), Damian Ratajczak 2 (1,1,0), Hubert Jabłoński 4 (3,0,1), Keynan Rew NS

For Nature Solutions Apator: Paweł Przedpełski 7 (0,2,3,1,0,1), Jack Holder 12+1 (3,2*,2,2,2,1), Patryk Dudek 9+2 (3,2*,1*,3,w,0), Robert Lambert 13 (1,3,2,3,1,3), Krzysztof Lewandowski 2 (2,0,0), Denis Zieliński 0 (0,0,0), Zach Cook NS

 

Wyścig po wyścigu:

1. DUDEK, Bellego, Doyle, Przedpełski 3:3

2. JABŁOŃSKI, Lewandowski, Ratajczak, Zieliński 4:2 (7:5)

3. HOLDER, Lidsey, Lambert, Pawlicki 2:4 (9:9)

4. KOŁODZIEJ, Przedpełski, Ratajczak, Lewandowski 4:2 (13:11)

5. LAMBERT, Dudek, Bellego, Lidsey 1:5 (14:16)

6. PRZEDPEŁSKI, Holder, Pawlicki, Jabłoński 1:5 (15:21)

7. KOŁODZIEJ, Lambert, Doyle, Zieliński 4:2 (19:23)

8. PAWLICKI, Holder, Dudek, Ratajczak 3:3 (22:26)

9. KOŁODZIEJ, Holder, Przedpełski, Doyle (d) 3:3 (25:29)

10. LAMBERT, Lidsey, Bellego, Lewandowski 3:3 (28:32)

11. DUDEK, Lidsey, Doyle, Przedpełski 3:3 (31:35)

12. BELLEGO, Holder, Jabłoński, Zieliński 4:2 (35:37)

13. KOŁODZIEJ, Pawlicki, Lambert, Dudek (w) 5:1 (40:38)

14. PAWLICKI, Lidsey, Przedpełski, Dudek 5:1 (45:39)

15. LAMBERT, Kołodziej, Holder, Bellego 2:4 (47:43)