fot. Taylor Lanning
Rosnące stawki w żużlu to temat, który od lat rozgrzewa kibiców i ekspertów. Często pojawiają się opinie, że kwoty w Polsce spokojnie można obniżyć, bo w innych krajach zawodnicy ścigają się za znacznie niższe pieniądze. Postanowiliśmy zatem sprawdzić ile kluby płacą na Wyspach.

Kwoty, które płaci się żużlowcom w Polsce przyprawiają o zawrót głowy. Od kilku sezonów normą jest płacenie czołowym zawodnikom 10 tysięcy złotych za punkt, a do tego dochodzą jeszcze środki na przygotowanie do sezonu. Stawki żużlowców z absolutnego topu mają się już kręcić w okolicach 14-15 tysięcy złotych za punkt.

Żużel. Lider czy druga linia? To klucz Unii Leszno do play-off! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kościecha zachwycony Drabikiem! Świetnie wszedł do GKM – PoBandzie – Portal Sportowy

Jak to wygląda na tle ligi brytyjskiej, która przed dekadami była tą zdecydowanie najmocniejszym w żużlowym świecie? Dopytując jedną z najważniejszych osób w brytyjskim żużlu usłyszeliśmy, że średnie stawki należy podzielić na trzy poziomy. Mowa oczywiście o liderach drużyn, średnich zawodnikach, a także tych najsłabszych. Odpowiednio kasują oni w okolicach 200, 120 oraz 80 funtów za punkt.

W przeliczeniu na złotówki stawki są zatem szokujące. Stawka za punkt najlepszych zawodników wynosi zatem niecały 1000 złotych. Za mecz najlepsi wyciągają około 3 tysięcy funtów (ok. 14,500 złotych). Oczywiście do tego należy doliczyć umowy sponsorskie, ale tu też nie są to tak zawrotne kwoty, co w naszym kraju.

Żużel. Czas na powrót Rosjan do SGP? Skontaktował się z władzami! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Bewley na wylocie ze Sparty? Mówi o kluczowym sezonie – PoBandzie – Portal Sportowy

Ciekawostką jest także to, że do niedawna dość popularne w przypadku najlepszych zawodników w Anglii było stosowanie ryczałtu na poziomie 3000-4000 funtów za mecz dla najlepszych żużlowców. Jak przekazuje jeden z promotorów, kluby coraz bardziej od tego odchodzą. Ryczałty z kolei stają się coraz popularniejsze w naszym kraju. Nie brakuje już przypadków, w których żużlowcy na takiej formie umowy kasują w PGE Ekstralidze około 150 tysięcy złotych.

O STAWKACH W INNYCH LIGACH SZERZEJ ROZMAWIAMY W NAJNOWSZYM PROGRAMIE LEWOSKRĘTNI: