Główny partner portalu

Dominik Kubera fot. FB Motor Lublin
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W niesamowicie pasjonującym i pełnym mijanek pierwszym meczu finałowym w ostatnim wyścigu Motorowi Lublin udało się wybronić wynik remisowy. Choć Spartanie byli bardziej wyrównaną drużyną, osłabione Koziołki stanęły na wysokości zadania. Kapitalnie dysponowany był Dominik Kubera, który wystąpił aż siedem razy i zdobył 16 „oczek” z bonusem. Wśród wrocławian świetnie zaprezentowali się Daniel Bewley i Gleb Czugunow, wyrastając obok Macieja Janowskiego na liderów ostatniego meczu przy Alejach Zygmuntowskich w tym sezonie.

 

Dwa pierwsze biegi, w których startował Jarosław Hampel mogły zaniepokoić fanów Motoru. „Mały” dwukrotnie stracił punkty na dystansie – raz na rzecz Artioma Łaguty, który minął go po krawężniku, a kolejny raz, jadąc jako ZZ-tka za Grigorija Łagutę, uległ obu zawodnikom Sparty – Maciejowi Janowskiemu i Glebowi Czugunowowi. Odsłona młodzieżowa potwierdziła całosezonową świetną dyspozycję juniorów z Lublina. Wiktor Lampart i Mateusz Cierniak prowadzili od startu do mety. W czwartym wyścigu bezapelacyjnie z czwartego pola zwyciężył Buczkowski, zamykając wszystkich rywali. Nie dogonił go nawet szybki Daniel Bewley.

Kolejna seria zaczęła się od niecodziennych rozstrzygnięć. Świetnym startem popisał się… Bewley, mając za towarzyszy lidera cyklu Grand Prix Artioma Łagutę, Dominika Kuberę i Jarosława Hampela. Rodowity leszczynianin po genialnych atakach wyprzedził jednak Bewleya na dystansie. Szósty wyścig to początkowo podwójne prowadzenie wrocławian. Po chwili obaj zawodnicy Motoru szybko poradzili sobie z Woffindenem, który zaciekle walczył z Mateuszem Cierniakiem o jedno „oczko”! W siódmym wyścigu przez chwilę wydawało się, że lublinianie – Krzysztof Buczkowski i Dominik Kubera – przywiozą podwójne zwycięstwo dzięki błędom „Magica”, jednak wrocławianin ostatecznie przedzielił parę „Koziołków”.

Przed trzecią serią mocniej zaczął padać deszcz. Ósma i dziewiąta odsłona to zdecydowanie lepsze starty wrocławian, jednak w obu przypadkach rywali minął zawodnik Motoru. Za pierwszym razem na dojeździe do pierwszego łuku jako pierwszy wybił się Mikkel Michelsen. W kolejnym biegu efektownie prowadzącego Taia Woffindena zaatakował niesamowity Dominik Kubera. Swoją niemoc przy Alejach Zygmuntowskich przełamał Maciej Janowski, wygrywając wyścig jedenasty. Imponująco szybki był również Gleb Czugunow, który znalazł się bieg później daleko z przodu przed Jarosławem Hampelem i juniorami. Tuż przed nominowanymi kibice mogli oglądać kapitalną walkę dwóch par na torze – Mikkela Michelsena z Maciejem Janowskim i Artioma Łaguty z Krzysztofem Buczkowskim. Duńczyk w nieprawdopodobny sposób budował prędkość po szerokiej, jednak wrocławianin również nabrał szybkości i obronił pierwszą pozycję. Wrocławianie prowadzili już sześcioma punktami, co pozwoliło Jackowi Ziółkowskiemu na zastosowanie nawet podwójnej rezerwy taktycznej, z której jednak nie skorzystał.

Biegi nominowane należały do lublinian, chociaż należy wspomnieć o rewelacyjnej jeździe Daniela Bewleya. Brytyjczyk znajdował prędkość w najszerszych miejscach na torze, ale Dominik Kubera umiejętnie przyblokował jego ataki. Do odsłony piętnastej pierwotnie awizowany był Krzysztof Buczkowski, jednak po raz siódmy wystąpił tego dnia Dominik Kubera. Od samego początku wraz z Mikkelem Michelsenem wyszli oni na podwójne prowadzenie pozwalając tylko na chwilę wydrzeć drugą pozycję Maciejowi Janowskiemu. Lublinianie obronili remis i utrzymali status „twierdzy Lublin”!

Motor Lublin 45
9. Mark Karion (NS)
10. Krzysztof Buczkowski 5+1 (3,1,0,1*0)
11. Jarosław Hampel 6 (0,1,0,2,2)
12. Grigorij Łaguta (ZZ)
13. Mikkel Michelsen 12 (0,2,3,2,2,3)
14. Wiktor Lampart 3 (3,0,0)
15. Mateusz Cierniak  3+2 (2*,0,1*)
16. Dominik Kubera 16+1 (2,3,3,3,0,3,2*)

Betard Sparta 45
1.Tai Woffinden 7 (3,1,2,1,0)
2.Gleb Czugunow 10+1 (3,3,1*,3,0)
3. Artiom Łaguta 5+1 (1,1*,2,1)
4. Mateusz Panicz (NS)
5. Maciej Janowski 11+1 (2*,2,3,3,1)
6. Przemysław Liszka 2+1 (1,1*,0)
7. Michał Curzytek 0 (0,0,0)
8. Daniel Bewley 10+1 (2,2,1*,3,2)

BIEG PO BIEGU:
1. WOFFINDEN, Kubera, Łaguta, Hampel 2:4
2. LAMPART, Cierniak, Liszka, Curzytek 5:1 (7:5)
3. CZUGUNOW, Janowski, Hampel, Michelsen 1:5 (8:10)
4. BUCZKOWSKI, Bewley, Liszka, Lampart 3:3 (11:13)
5. KUBERA, Bewley, Łaguta, Hampel 3:3 (14:16)
6. CZUGUNOW, Michelsen, Woffinden, Cierniak 2:4 (16:20)
7. KUBERA, Janowski, Buczkowski, Curzytek 4:2 (20:22)
8. MICHELSEN, Łaguta, Bewley, Lampart 3:3 (23:25)
9. KUBERA, Woffinden, Czugunow, Buczkowski 3:3 (26:28)
10. JANOWSKI, Hampel, Buczkowski, Liszka 3:3 (29:31)
11. BEWLEY, Michelsen, Woffinden, Kubera 2:4 (31:35)
12. CZUGUNOW, Hampel, Cierniak, Curzytek 3:3 (34:38)
13. JANOWSKI, Michelsen, Łaguta, Buczkowski 2:4 (36:42)
14. KUBERA, Bewley, Hampel, Woffinden 4:2 (40:44)
15. MICHELSEN, Kubera, Janowski, Czugunow 5:1 (45:45)

Sędziował: Michał Sasień

DARIA JAGODZKA