Wilki Krosno są z jednym z głównych kandydatów do awansu w sezonie 2026. Terminarz ułożył się jednak w ten sposób, że od pierwszych kolejek muszą udowodnić swoją wartość.
Zaczynają najtrudniej jak się da, od wyjazdu do Bydgoszczy. Ich ostatnia wizyta przy ulicy Sportowej zakończyła się kompletnym blamażem i wynikiem 65:25 dla gospodarzy. Teraz o lepszy rezultat mają zadbać nowi zawodnicy. Klub z Podkarpacia zasilili Jason Doyle, Luke Becker, Marcus Birkemose oraz Radosław Kowalski.
– Władze Ekstraligi chyba postąpiły tutaj identycznie, jak w przypadku PGE Ekstraligi, gdzie w pierwszej kolejce również zdecydowano się postawić na mecz pretendentów do tytułu, czyli spotkanie drużyn z Lublina i Torunia. Wzbudza to w nas, bo jestem już po rozmowie z trenerem Piotrem Świderskim, wzmożone podejście do przygotowań do przyszłego sezonu. Po publikacji całego terminarza wysłaliśmy także do zawodników informacje o intensywniejszych przygotowaniach, bo można określić go trudnym wyzwaniem – powiedział w rozmowie dla ekstraliga.pl, Michał Finfa.
Żużel. Wszczęcie śledztwa kwestią czasu? Niepokojące informacje!
Żużel w Krośnie rozwija się nie tylko sportowo, ale także infrastrukturalnie. Nowe trybuny wyglądają imponująco, a cały stadion zaczyna nabierać kształtu. Przebudowa musiała zostać przeprowadzona, aby poprawić kibicom warunki oglądania widowiska.
– Byliśmy przygotowani na to, że w pierwszej kolejce będziemy jechać na wyjeździe, ze względu na kończącą się już na naszym stadionie inwestycję budowy nowej trybuny głównej. Każdy tydzień jest dla nas ważny, dlatego wnioskowaliśmy do Ekstraligi o taką możliwość. – zauważył dyrektor sportowy Wilków.
Żużel. To nie koniec rewolucji w Unii Leszno! Mamy nowe informacje
Żużel. Duża gratka dla fanów Orła! Chodzi o bilety na Grand Prix!
Druga kolejka również zapowiada się wymagająco. Do Krosna przyjedzie zespół z Ostrowa, który również ma wysokie aspiracje. Kalendarz ułożył się, więc w ten sposób, że Wilki muszą być od początku maksymalnie skoncentrowane. W przeszłości krośnieński zespół radził sobie na początku rozgrywek. Rok temu pokonał Unię Leszno, a podczas ich przygody w PGE Ekstralidze dwa z trzech zwycięstw domowych przypadły właśnie na start rozgrywek (druga i czwarta kolejka).
– Nie jestem ekspertem czy też bukmacherem. Jestem dyrektorem sportowym Cellfast Wilków Krosno i skupiam się na tym, aby drużyna była maksymalnie dobrze przygotowana na każde spotkanie. Tak jak już powiedziałem, Ameryki nie odkryję – terminarz jest dla nas wyzwaniem. Rok temu też nie był on dla nas najkorzystniejszy, a stosunek punktowy był dobry. Mamy taki terminarz, że już od początku sezonu musimy być w najwyższej formie. – podsumował Finfa.












Żużel. Będzie starcie największych gwiazd! Stal ogłasza!
Żużel. Mają… czterech liderów? Trener mówi, czego trzeba do awansu
Żużel. Start w lidze niezagrożony. Mówi o składzie drużyny
Żużel. Duże zmiany w SEC! Więcej miejsc do wywalczenia na torze
Żużel. Stal strzela sobie w kolano? Paluch zaskoczył!
Żużel. Nad tym pracuje Holder. To da mu mistrzostwo świata?