Gdańsk, eliminacje IMP
Paweł Przedpełski po roku spędzonym w Metalkas 2. Ekstralidze wraca do najlepszej żużlowej ligi świata. Swoich sił spróbuje w Stali Gorzów, która pragnie za sobą zostawić problemy z poprzednich lat. Były zawodnik tej drużyny uważa, że nowy nabytek w Gorzowie stanie się gwiazdą.

Nieudany sezon 2024 sprawił, że Paweł Przedpełski postanowił odbudować formę na niższym szczeblu. Przenosiny do Texom Stali Rzeszów okrzyknięto hitem transferowym, a torunianin nie zawiódł. Był czołowym zawodnikiem ligi i w głównej mierze dzięki niemu Żurawie znalazły się w fazie play-off.

Żużel. Stal zaskoczy GKM i Spartę?! „Będzie miała 4 punkty po 2. kolejce”

Żużel. Sparta faworytem do mistrzostwa? „We Wrocławiu trochę przytyli”

Próbowano zatrzymać go na podkarpaciu, lecz wizja powrotu do PGE Ekstraligi skusiła 30-latka. Tym samym w sezonie 2026 będzie reprezentować barwy Stali Gorzów. Kibice liczą, że będzie solidnym wsparciem dla Jack’a Holdera. Były zawodnik tego klubu uważa jednak, że Przedpełski może być jednym z liderów.

– Przede wszystkim mamy trzech doświadczonych liderów. Paweł Przedpełski, Jack Holder i Anders Thomsen to są rasowi zawodnicy. Przedpełskiemu trochę przeszkodziło Grand Prix i musi wiedzieć, że tamtejsza czołowa dziesiątka, to faceci z innej galaktyki. Trochę się pogubił, ale on się odnajdzie. Na naszym krótkim, technicznym torze będzie gwiazdą. Jestem przekonany w 100%. Ma bardzo poukładany team – powiedział Marek Towalski w rozmowie z PoBandzie.

Żużel. Nowy trener ROW Rybnik zabiera głos! „Prezes Mrozek lubi zaskoczyć” (WYWIAD)

Chociaż Stal przez środowisko skazywana jest na 7. miejsce, to gorzowianie wierzą, że liderzy poprowadzą drużynę do walki o play-off. Wesprzeć ma ich ambitna i utalentowana młodzież. Nasz rozmówca uważa, że dużo temu zespołowi da młody Czech, Adam Bednar, który ze wspaniałej strony pokazał się m.in. w Speedway Of Nations 2.

– Do tego dochodzi Mathias Pollestad, który marzy, żeby nawiązać w jakimś stopniu do wspaniałej kariery Rune Holty. Poza tym jest bardzo sumiennie prowadzony Adam Bednar. Ma on swoją ekipę, która go wspiera i pomaga. To jest zawodnik, który kompletnie nie potrafił jeszcze pokazać, na co go stać. Uważam, że jest to junior, który jest w stanie punktować na poziomie 8-10 punktów. To jest naprawdę diament. Jeżeli będziemy w stanie mu pomóc, to będziemy mieli bardzo fajny skład. Oskar Paluch też da wiele tej drużynie – dodał Towalski.