Polska jest sercem żużla, nigdzie indziej na świecie ten sport nie przyciąga tylu fanów. Za jego fenomen współcześnie naszym kraju w pewnej części odpowiada mistrz świata Bartosz Zmarzlik. Wychowanek Stali Gorzów tłumaczy, skąd jego zdaniem wzięła się tak ogromna popularność czarnego sportu w naszej ojczyźnie. 

Choć żużel jest obecny w kilku krajach, nigdzie nie cieszy się taką popularnością jak w Polsce. To właśnie nad Wisłą stadiony regularnie się zapełniają, a liga uchodzi za najmocniejszą i najbardziej profesjonalną na świecie. Zdaniem Bartosz Zmarzlik o sile dyscypliny decyduje przede wszystkim jakość widowiska.

– Mamy w Polsce kilka pięknych stadionów i zapewniamy kibicom świetne widowisko. Na mecze żużlowe przychodzą tłumy, bo ludzie po prostu lubią ten sport oglądać. Sam interesuję się motocrossem, ale nie jest on tak profesjonalnie zorganizowany jak żużel. W Polsce to druga – po piłce nożnej – najpopularniejsza dyscyplina sportu – powiedział Bartosz Zmarzlik dla speedweek.com.

Tego nie lubi w swojej pracy

Podobnie jak tysiące kibiców, mistrz świata kocha czarny sport. Jednak życie żużlowca to nie tylko adrenalina i zwycięstwa – są też momenty, które zawodnik znosi z niechęcią. Polak otwarcie przyznaje, że najbardziej męczy go medialna część pracy.

– Często pojawiam się w telewizji i wiele osób mnie rozpoznaje. Od czasu do czasu jestem na pierwszych stronach gazet. Nie lubię tej części mojej pracy, ale robię to dla sportu – wyjawia obecny zawodnik Orlen Oil Motor Lublin w rozmowie z speedweek.com.

ZOBACZ TAKŻE:

Żużel. Kontrowersyjny przepis zagraża polskiemu żużlowi? Znany dziennikarz nie kryje oburzenia! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. 1492 dni w jednym klubie. Najdłużej i najkrócej pracujący trenerzy w 2. Ekstralidze! (RANKING) – PoBandzie – Portal Sportowy