Jeszcze sezon się nie rozpoczął, a już pojawiają się głosy o spadku Włókniarza Częstochowa. Na papierze ich kadra wydaje się odstawać od reszty ligi. W tym przypadku o utrzymaniu mogą zdecydować drobne detale, przede wszystkim forma dwóch potencjalnych liderów, których brak jest w zespole szczególnie odczuwalny.

Chodzi m.in o Jaimona Lidsey, który na początku swojej przygody z polskimi torami zapowiadał się na kawał „rajdera”. W ostatnich sezonach nieco przygasł i utrzymuje stabilny, ale już nieco niższy poziom niż pierwotnie oczekiwano. Zdaniem trenera jego nowego zespołu, wciąż drzemie w nim ogromny potencjał, który może zostać w pełni uwolniony. Rozwój i wejście krok wyżej Australijczyka będzie miało kluczowe znaczenie w kontekście utrzymania Włókniarza w lidze.

– Jaimon to były mistrz świata juniorów, a to samo w sobie pokazuje, jak ogromny drzemie w nim potencjał. Nie możemy zapominać, że kilka lat temu Unia Leszno zdecydowała się postawić właśnie na Jaimona Lidseya, rezygnując z Brady’ego Kurtza, który dziś jest wicemistrzem świata. To najlepiej pokazuje, jak wysoko był wówczas oceniany i jak duże nadzieje z nim wiązano – mówi trener Staszewski.

Żużel. Wraca tam po wielu latach! Ujawnia kulisy hitu transferowego! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

„Ma spore rezerwy”

Drugim nowym nabytkiem, który na papierze wygląda na lidera Włókniarza, jest Rohan Tungate. W minionym sezonie Australijczyk dobrze wszedł w rywalizację w PGE Ekstralidze, pokazując spory potencjał. Zdaniem trenera Mariusza Staszewskiego ma jeszcze rezerwy, które mogą pozwolić mu stać się jeszcze mocniejszym. Jego postawa może okazać się kluczowa dla losów klubu.

– Uważam, że Tungate wciąż ma spore rezerwy. W sporcie nie istnieje coś takiego jak sztywna granica możliwości – rozwój czy sprzęt potrafi sprawić, że zawodnik wciąż może wejść na wyższy poziom. Dlatego wierzę, że Tungate jest w stanie jechać jeszcze lepiej niż w tym roku – podkreśla szkoleniowiec. – W przypadku Rohana, nawet powtórzenie poprzedniego sezonu na poziomie około 1,8 punktu na bieg byłoby bardzo dobrym wynikiem. To rezultat, z którego byłbym zadowolony – dodaje.

Żużel. To wielki krok w jego karierze? Młody talent zgarnął mechaników Hampela! – PoBandzie – Portal Sportowy

Przypomnijmy, że poza wspomnianą dwójką w składzie częstochowskich „Lwów” znajdują się również Mads Hansen, Sebastian Szostak oraz Jakub Miśkowiak. Z kolei formację juniorską tworzyć będą Franciszek Karczewski, Szymon Ludwiczak i Kacper Halkiewicz. Opiekę nad tą drużyną – bez zmian – sprawować będzie Mariusz Staszewski.

 

ZOBACZ TAKŻE: 

Żużel. Nie Polonia, Wilki ani Ostrovia?! Odważne słowa bohatera transferu! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Chcą odebrać złoto Apatorowi! Tak Woryna i Vaculik odnaleźli się w Motorze! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy